PARTNERZY PORTALU

Niemcy: reparacjami Polska podważa granicę na Odrze i Nysie

Niemcy są wstanie podważać przebieg zachodniej granicy Polski? (fot. Shutterstock.com)

Niemiecki prawicowy dziennik "Die Welt" uważa, że żądania reparacyjne Polski służą rządowi Prawa i Sprawiedliwości do odświeżania antyniemieckich stereotypów. Sugeruje też, że Warszawa podważa w ten sposób powojenny ład, w tym przebieg granicy na Odrze i Nysie.

  • Polskie władze twierdzą, że Niemcy nie wyrównały szkód, jakie poczyniły na terytorium Polski w trakcie II wojny światowej.
  • Strona niemiecka uważa sprawę za zamkniętą.
  • Żądania reparacyjne wobec Niemiec słychać także w Grecji.

"Zwolennicy żądań reparacyjnych w Polsce twierdzą, że kraj poniósł względnie najwięcej ofiar w czasie II wojny światowej, bowiem zginęło od 200 do 230 na 1000 mieszkańców. Liczby te zgadzałyby się, gdyby liczyć wszystkie ofiary: polskich Żydów oraz etnicznych Białorusinów i Ukraińców żyjących na ówczesnym terytorium Polski. Ponadto powołują się na prawie całkowite zniszczenie dużych polskich miast, takich jak Warszawa. Mówi się, że szkody materialne da się oszacować" - pisze "Die Welt w komentarzu opublikowanym w poniedziałek wieczorem na stronie internetowej.

Zdaniem berlińskiego dziennika prawdziwe powody wysuwania przez Polskę roszczeń wynikają z politycznych kalkulacji. Żądając coraz wyższych kwot odszkodowań, "które na pewno wkrótce przekroczą bilion euro", PiS próbuje odbudować antyniemieckie stereotypy - pisze "Die Welt".

"Formułowanie nieuzasadnionych prawnie żądań ma na celu wywieranie presji moralnej i politycznej. Gdyby Polska zmusiła rząd federalny do ustępstw, podobne zachowanie ze strony Grecji byłoby nieuchronne. Również tamtejsi politycy licytują się w wymienianiu coraz wyższych kwot, których domagają się od Niemiec. Ostatnio było to 270 do 300 miliardów euro" - przypomina gazeta.

Ostrzega, że gdyby też inne kraje, wobec których Niemcy wywiązały się już z obowiązku wypłacenia reparacji, zaczęły zgłaszać swoje pretensje, to rachunek opiewałby na bilionowe sumy. Oznaczałoby to poważne obciążenie dla gospodarki RFN.

"Byłoby to też podważeniem powojennego ładu w Europie. Jeśli wielokrotne rezygnowanie przez Polskę z reparacji ma być unieważnione, to jakie uzasadnienie miałoby przesunięcie polskiej granicy na Zachód na Prusy Wschodnie i Śląsk, które przez wieki były w sposób niekwestionowany niemieckimi terenami? I odwrotnie - na jakiej podstawie miałoby nadal obowiązywać przesunięcie granic Białorusi i Ukrainy na Zachód?" - pyta retorycznie szef redakcji historycznej "Welta" Sven Felix Kellerhoff.

Jego zdaniem, kurs "prawicowo-konserwatywnego rządu w Warszawie przypomina czasy międzywojenne". Ma on kwestionować 70 lat europejskiej współpracy na Zachodzie i prawie 30 lat na Wschodzie.

Szef polskiego MSZ Jacek Czaputowicz oświadczył 19 sierpnia, że Polska była dyskryminowana w procesie wypłacania przez Niemcy reparacji po II wojnie światowej. Przypomniał, że Polska została zmuszona przez ZSRR do wyrównania, poprzez dostawy węgla, tego, co otrzymała z sowieckiej strefy okupacyjnej na podstawie uzgodnień w Poczdamie. Oprócz tego - zdaniem ministra - niektóre kraje straciły wielokrotnie mniej, a otrzymały większe odszkodowania.

×

POLECAMY

KOMENTARZE (12)

  • ANNA 2019-08-21 16:02:04
    Do Stary Hitler mocno śpi: i tylko marzą o powtórce. Wymordowali Żydów, teraz pewnie myślą o imigrantach. Na szczęście Bundeswehra w zapaści, a syci Niemcy to juz nie ci, którzy szli na Polskę. Będą musieli teraz pomysleć, jak wybronic sie przed islamem, który nie odpuści im LGBT. Nie mogą zrozumieć, że jak ktoś komuś dom podpali, to trzeba będzie za szkodę zaplacić. I te tłuste brzuchy odchudzić. Szybko. Niech chociaż się zloszczą, a niektórzy boją.
  • ANNA 2019-08-21 15:51:26
    Do KON-STY-TUC-JA: Jurgieltniku niemiecki lub ruski, zamknij się i poczytaj, dowiedz się, jakie potworne straty tylko w ludziach, ile cierpienia, śmierć 6 milionów polskich obywateli, zniszczenie miast, z Warszawa na czele, oprócz tego utrata etnicznych polskich terenów na Kresach i wynarodowienie pozostałej tam ludności polskiej, to dla ciebie nic? To kim ty jesteś?
  • KON-STY-TUC-JA 2019-08-20 18:25:38
    Naiwniakom z PiS przyomnę tylko, że konstytucja Bundesrepublik Deutschland zobowiązuje każdy rząd niemiecki do dążenia do ODTWORZENIA GRANIC RZESZY NIEMIECKIEJ z 1937 roku.
  • #346k 2019-08-20 15:56:31
    Do Pat: znalazł sie politolog z w-c
  • saza ciulkiewicz 2019-08-20 15:46:10
    Do Pat: podrap się po owłosieniu łonowym . kolaborancie GRZELALO-PODOBNY.a nie po ranach

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 46.105.144.169 [35.171.146.16]
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!