PARTNERZY PORTALU

Nowela ustawy o wymianie informacji podatkowych przyjęta. Problemem okazała się...filologiczna poprawność

Sejmowa komisja finansów publicznych pozytywnie zaopiniowała w środę (13 marca) rządowy projekt nowelizacji ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami (fot. sejmgov.pl)

Sejmowa komisja finansów publicznych pozytywnie zaopiniowała w środę (13 marca) rządowy projekt nowelizacji ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami. Resort finansów obiecał analizę regulacji, które budziły kontrowersje.

  • Komisja przyjęła projekt nowelizacji ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami. Sejm nie pozostawił nas tego dnia bez kontrowersji wobec ustawy, a ta dotyczyła...wątpliwości lingwistycznych.
  • Jak tłumaczył wiceminister Świtała podczas pierwszego czytania projektu, zmiany wynikają z konieczności dostosowania polskich przepisów do dyrektyw unijnych. Niewprowadzenie ich mogłoby skutkować wszczęciem przez KE postępowania przeciwko Polsce.
  • Proponowane w projekcie zmiany mają też pozwolić, jak mówił Świtała, m.in. na skuteczniejsze objęcie mechanizmem wymiany informacji kraje, które uchodzą za "raje podatkowe".

Ożywiona dyskusja dotyczyła zawartego w jednym z przepisów sformułowania "(...) raportująca instytucja finansowa wie albo ma powody sądzić (...)". Zastrzeżenie do niego wyrazili sejmowi legislatorzy twierdząc, że jest ono "dość kolokwialne".

Włodzimierz Nykiel (PO-KO) mówił, że unijna dyrektywa obowiązuje przede wszystkim co do celu i skutku, a nie powinna być przepisywana żywcem. "Nic nie zwalnia projektodawcy aktu prawnego z obowiązku przyzwoitego języka polskiego, ujęcia tego po polsku. (...) Nie można przypisać instytucji, organowi, cech człowieka (...) Nie możemy mówić, że instytucja sądzi" - tłumaczył poseł.

Zdanie Nykiela podzielił Tadeusz Cymański (PiS) tłumacząc, że "ten głos jest konstruktywny, a nie polityczny". "Ja podzielam wątpliwości (...) Stać na lepsze sformułowanie" - ocenił. Według niego przepis można poprawić i lepiej wyrazić jego intencje.

Zapisu bronił Jerzy Gosiewski (PiS) wyjaśniając, że sporne pojęcie jest ogólne. Natomiast Krystyna Skowrońska (PO-KO) zaznaczyła, że każde postępowanie ma być udokumentowane - "nie ma mieć powodów, tylko twarde dokumenty". Zarzuciła ministerstwu, że wykazuje dziwny upór.

Wiceminister finansów Filip Świtała mówił, że zapis projektu prawidłowo wdraża przepisy dyrektywy, a takie sformułowanie już w prawie funkcjonuje. Zapewnił, że nie upiera się dlatego, żeby być upartym, albo żeby wykazać wyższość. Zadeklarował, że resort finansów przyjrzy się jeszcze raz tekstowi projektu w tym zakresie. Zaznaczył jednak, że cel zapisu jest taki, "aby zostawić pewną niepewność i swobodę dla banku, żeby decydował, czy rzeczywiście wszystko jest absolutnie w porządku".

Kolejne kontrowersje wywołała informacja przewodniczącego komisji Andrzeja Szlachty (PiS), który powiedział, że Biuro Analiz Sejmowych i zespoły legislatorów uznały, iż dotychczasowa praktyka głosowania zmian w projektach jest niepotrzebna. Chodzi o przyjmowanie każdego punktu projektu, co poprzedzone jest pytaniem: "czy ktoś jest przeciw wobec przyjęcia zmiany".

"Komisja nie może nie przyjmować poszczególnych artykułów projektu. (...) Taka informacja została skierowana do wszystkich przewodniczących komisji" - tłumaczył Szlachta. Dodał, że zgodnie z informacją legislatorów wyrzucanie poszczególnych zmian z projektu byłoby niejako naruszeniem autonomii wnioskodawcy.

Magdalena Kochan (PO-KO) wyraziła przekonanie, że taka interpretacja oznacza, iż Sejm przestaje być ustawodawcą. "Ja się z tym głęboko nie zgadzam. To bardzo poważna sprawa" - mówiła. Jej zdaniem interpretacja taka narusza ustawę o pełnieniu mandatu posła i senatora. "To jest w tej chwili walka o to, po co nas wybrano do Sejmu" - oświadczyła.

×

POLECAMY

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.137.4
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!