REKLAMA

Obrady Sejmu przerwane. Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości odrzucony

  • Autor: PAP/MG
  • 21 lutego 2019 00:14
Obrady Sejmu przerwane. Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości odrzucony Sejm rozpatrywał w środę wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry złożony przez klub KO-PO (fot. Youtube)

Sterta półprawd, kłamstw i manipulacji, okraszona irytacją i ukrytą zazdrością, bo nam się udaje, to co wam się nie udało - komentował w środę (20 lutego) minister Zbigniew Ziobro, podczas sejmowej debaty nad wnioskiem klubu KO-PO o wotum nieufności wobec niego.
Finalnie, Sejm odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra.

  • Sejm rozpatrywał w środę wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry złożony przez klub KO-PO.
  • Wnioskodawcy zarzucili ministrowi m.in. niedopełnianie obowiązków oraz przekraczanie uprawnień ws. afer SKOK oraz KNF, a także działanie zmierzające do wyprowadzenia Polski z UE.
  • Sejm odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości.

Minister do posłów opozycji: "Przez osiem lat waszych rządów nie zrobiliście nic, aby spowodować, by sądy i prokuratury służyły wszystkim Polakom, a nie tylko tym, którzy mają grube portfele i stać ich na najlepszych adwokatów".

Sejm rozpatrywał w środę wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry złożony przez klub KO-PO i opublikowany na stronie sejmowej w końcu stycznia. W poniedziałek sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka negatywnie zaopiniowała ten wniosek.

Czytaj więcej: Sejm rozpatruje wniosek o wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości

Ziobro zabierając głos w dyskusji nad wnioskiem powiedział, że spodziewał się poważnej debaty i poważnych argumentów. "Niestety naiwność (...) dała o sobie znać, bo było jak zwykle, czyli sterta półprawd, kłamstewek, kłamstw i manipulacji, okraszona irytacją i ukrytą zazdrością, dużą zazdrością, bo nam się udaje to, co wam się nie udało" - powiedział minister sprawiedliwości zwracając się do posłów opozycji.

Ziobro odniósł się też do zarzutów o pojawianie się w siedzibie resortu sprawiedliwości prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

"W odróżnieniu od was my nie mamy deficytu lidera, bo my mamy przywódcę obozu politycznego, który nie poświęca wolnych chwil na wino i inne delicje w różnych knajpach w Warszawie, ale poświęca swój czas, swoją służbę sprawom państwa" - mówił Ziobro.

"Jarosław Kaczyński był w Ministerstwie Sprawiedliwości, kiedy decydowaliśmy o Trybunale Konstytucyjnym (...), był w MS, gdy decydowaliśmy o głównych założeniach związanych z reformą sądownictwa, Jarosław Kaczyński był w MS również wtedy, kiedy rozstrzygaliśmy o przepisach związanych z uderzeniem w mafie VAT-owskie, ponieważ w naszym obozie, który też jest zróżnicowany również były poglądy i opinie, które czasami wymagały dyskusji, rozstrzygnięcia, i był, i podejmował rozstrzygnięcia, i bardzo dobrze, że mamy takiego lidera" - powiedział minister sprawiedliwości.

Ziobro stwierdził, że miejscem merytorycznych rozmów jest siedziba resortu, a rozmowy polityczne odbywają się w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej. "Jarosław Kaczyński był gościem w Ministerstwie Sprawiedliwości, gdy przychodziło podejmować ważne decyzje i zapewne będzie w przyszłości, gdy będziemy decydować o kolejnych ustawach" - powiedział.

Minister sprawiedliwości odpowiedział też na zarzuty opozycji, iż przyzwala on na mowę i akty nienawiści.

"Jest pewien paradoks, że siewcy nienawiści chcą uchodzić za baranki i głosicieli pokoju" - stwierdził.

Ziobro komentował też zarzut opozycji, że postępowania w sprawie tzw. aktów zgonu politycznego wystawionego grupie prezydentów polskich miast zostały umorzone. Minister zwracał uwagę, że to niezawisły sąd stwierdził, że nie ma w tym wypadku wyczerpanych znamion czynu zabronionego.

Minister przekonywał w debacie, że to adwokat Roman Giertych "chce stworzyć wrażenie", że prokuratura nie chce zająć się sprawą austriackiego przedsiębiorcy Geralda Birgfellnera, którego Giertych reprezentuje, że prokuratura zwleka i stosuje obstrukcję. Według szefa MS, sprawa wygląda zupełnie inaczej.

Ziobro powiedział, że 28 stycznia 2019 r. zostało złożone zawiadomienie w imieniu Birgfellnera o popełnieniu przestępstwa i "już 1 lutego wyznaczona do sprawy prokurator referent usiłowała skontaktować się i poprosić o jak najszybsze stawienie się w prokuraturze świadka", by go przesłuchać. Jak mówił Ziobro, ta prokurator usłyszała, że "dopiero 11 lutego możliwa jest do przeprowadzenia czynność przesłuchania".

"Kto sieje zatem obstrukcję i wprowadza w błąd opinię publiczną? I co - w czasie tego przesłuchania, które trwało kilka godzin, prokurator dowiedziała się na koniec, że nie jest możliwe, mimo że o to prosiła i proponowała, kontynuowanie przesłuchania dnia następnego i że dopiero będzie to można zrobić za dwa dni. Po dwóch dniach, było to 13 lutego, na samym wstępie świadek podkreślił, że nie może długo przebywać w prokuraturze, bo względy osobiste mu na to nie pozwalają i musi ograniczyć swój czas do kilku godzin przesłuchania..." - mówił Ziobro.

Według niego w związku z tym "ustalenie było takie", że w telefonicznej rozmowie prokurator z pełnomocnikiem zostanie ustalony możliwie szybki termin ponownego przesłuchania, a mimo to prokurator nie mogła się dodzwonić do pełnomocnika Birgfellnera, a ostatecznie okazało się, że może się on stawić 28 lutego lub 1 marca. Ziobro dodał, że zupełnie co innego mówił mediom Giertych.

"Komu się śpieszy, a kto tu zwleka? Czy te fakty cokolwiek wam mówią? Kto tu uprawia teatr, grę, i kto jest tu scenarzystą pewnej epopei, w której państwo bierzecie udział, dając się nabrać człowiekowi, który ma dużo złości, nie chcę powiedzieć politycznej żółci, bo znalazł się poza polityką, a marzył odgrywać pewnie rolę cesarza. (...) Ja myślę, że gdy słuchacie pana Giertycha i za nim powtarzacie te nieprawdziwe zarzuty pod adresem prokuratury, on z całą pewnością jest bardzo rad, że wodzi was za nos, a młody człowiek powiedziałby zapewne, że robi was w konia. Nie dajcie się robić Giertychowi w konia" - powiedział Ziobro, zwracając się do posłów opozycji.

Giertych odniósł się do tej wypowiedzi ministra na Twitterze. 

Ziobro podczas debaty przekonywał też, że miarą "dobrej zmiany" są m.in. tysiące dzieci, które po raz pierwszy otrzymały alimenty. "O 100 proc. wzrosła liczba dzieci otrzymujących alimenty we Polsce po zmianach, jakie wprowadziliśmy" - powiedział Ziobro.

"Rozpoczęliśmy na serio walkę z mafią VAT-owską, ale dobrą zmianę można również mierzyć innymi danymi, można mierzyć 1,5 mld zł odebranych bandytom, dzięki konfiskacie rozszerzonej, która została uchwalona. 1,5 mld zł trafia do budżetu państwa. Wiecie ile to było za waszych czasów? 300 mln zł" - mówił od posłów opozycji Ziobro.

"Z całą pewnością wymiar sprawiedliwości powinien łączyć, a nie dzielić, powinien być ponad podziałami politycznymi, zwłaszcza tu, na tej izbie, gdzie zasiadają wszyscy, którzy odpowiadają za tworzenie w Polsce prawa" - mówił Ziobro.

"Ale tak niestety się nie dzieje, nie dzieje się tak dlatego, że przez osiem lat waszych rządów nie zrobiliście nic, aby spowodować, by sądy i prokuratury służyły wszystkim Polakom, a nie tylko tym, którzy mają grube portfele i stać ich na najlepszych adwokatów..." - mówił Ziobro.

Oświadczył, że rząd będzie konsekwentny i zreformuje wymiar sprawiedliwości.

W środę przed godz. 24 Sejm przerwał obrady. Wznowi je w czwartek o godz. 9.

Za wyrażeniem wotum nieufności Zbigniewowi Ziobrze głosowało: 177 posłów, 233 było przeciw, a 23 wstrzymało się od głosu. Ustawowa większość do potrzebna do wyrażenia wotum nieufności wynosi 231 głosów.

Pytany, czy nie pojawił się w trakcie dyskusji żaden argument ze strony opozycji, który oceniłby jako merytoryczny, szef MS odpowiedział, że pojawiały się też argumenty, które "miały stworzyć pozór prawdy, ale zawsze sprowadzały się do żonglowania faktami"

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.