REKLAMA

Oni planują kontrmanifestację przeciwko Marszowi Niepodległości

  • Autor: aw/pap
  • 03 listopada 2018 19:50
Oni planują kontrmanifestację przeciwko Marszowi Niepodległości W ubiegłorocznym Marszu Niepodległości według szacunków policji wzięło udział ok. 60 tys. osób (fot.ilustracyjne: shutterstock)

Obywatele RP, KOD Mazowsze i Strajk Kobiet planują kontrmanifestację przeciwko Marszowi Niepodległości - poinformował Paweł Kasprzak z Obywateli RP. Zaapelował jednocześnie do władz Warszawy o zakazanie Marszu.

  • Będzie to już kolejna kontrmanifestacja przeciwko Marszowi Niepodległości organizowana przez Obywateli RP.
  • W ubiegłym roku wobec uczestników protestu interweniowała policja, która zatrzymała i przewiozła na komendę 45 osób. Mała grupa kobiet związana z Obywatelami RP i ze Strajku Kobiet stanęła również na drodze Marszu Niepodległości z transparentami przeciw faszyzmowi i mowie nienawiści.

Uczestniczki tego protestu poinformowały później, że zostały pobite przez uczestników marszu. Na dowód pokazywały zdjęcia i nagrania. We wrześniu br. warszawska Prokuratura Okręgowa umorzyła jednak postępowanie dot. naruszenia nietykalności cielesnej uczestniczek manifestacji Obywateli RP.

"Wspólnie z KOD-em Mazowsze, Ogólnopolskim Strajkiem Kobiet i Warszawskim Strajkiem Kobiet wezwaliśmy do przybywania na skwer przy rondzie de Gaulle'a - w dokładnie to miejsce, z którego nas wyniesiono rok temu" - powiedział Kasprzak w rozmowie z PAP.

Jak zaznaczył, ówczesne działania policji, która zatrzymała i doprowadziła do komendy kilkudziesięciu kontrmanifestujących, zostały uznane za "nieuzasadnione i nieprawidłowe" przez sąd.

"Będziemy tam stać w milczeniu" - zapowiedział lider Obywateli RP. Jak dodał, hasłem kontrmanifestacji jest konstytucja, ponieważ to ona "określa, czym jest Polska i polskie wolności". "Konstytucja jest tym, co na stulecie polskiej niepodległości uważamy za w Polsce najcenniejsze - to jest taka wartość, jak polskie godło czy polskie barwy narodowe" - podkreślił Kasprzak.

"Pojawiamy się tam również dlatego, że nie chcemy dopuścić, żeby w świat poszedł taki wizerunek Polski obchodzącej stulecie niepodległości, jak jest to już dzisiaj zapowiadane w zagranicznej prasie, że oto będziemy mieli do czynienia w Warszawie z największą demonstracją neonazistów w Europie, a kto wie, czy nie na świecie" - dodał.

Aktywista poinformował jednocześnie, że jeżeli w czasie Marszu Niepodległości będzie dochodziło - jak w poprzednich latach - do przestępstw i wykroczeń polegających m.in. na udziale w zgromadzeniu osób pijanych, wykorzystaniu rac i środków pirotechnicznych oraz pojawieniu się mowy nienawiści, rasistowskich czy nazistowskich haseł, uczestnicy manifestacji Obywateli RP zrobią "wszystko, żeby to zablokować".

"Jeżeli uda się stanąć na trasie tego przemarszu, to to zrobimy - w przekonaniu nie takim, że fizycznie uda nam się ten marsz zatrzymać, bo to ani nie o to chodzi, ani nie wydaje się możliwe, natomiast w przekonaniu, że stajemy tam, gdzie powinna już bardzo od dawna, również za poprzednich rządów, stać państwowa policja" - powiedział lider Obywateli RP.

Wyraził zarazem nadzieję, że działania kontrmanifestujących doprowadzą ostatecznie do zakazu kolejnych Marszów Niepodległości.

"Ten marsz powinien być zakazany. To jest skomplikowana sytuacja, owszem, dlatego że dotychczasowe orzecznictwo sądów wskazuje, że takie zakazy wydane z góry wobec deklaracji pokojowych i legalnych zamiarów organizatorów byłyby czymś w rodzaju prewencyjnej cenzury, w związku z tym ich nie wydawano. Natomiast organizatorzy są ci sami od wielu, wielu lat (...). Oni wielokrotnie już dawali dowody, że nawet jeśli na wiarę przyjąć ich pokojowe intencje, to nie udawało im się ich zrealizować, więc choćby na tej podstawie można te zakazy wydawać, ponieważ istnieje więcej niż realne zagrożenie wystąpienia niebezpiecznych sytuacji i przestępstw" - przekonywał Kasprzak.

Dopytywany, czy uczestnicy kontrmanifestacji zamierzają być w kontakcie z ratuszem i wnioskować o rozwiązanie marszu w razie pojawienia się naruszeń prawa, aktywista odpowiedział twierdząco. "Tak, takie są nasze zamiary i próbujemy robić to już od bardzo dawna" - przyznał.

Kasprzak zastrzegł, że rozumie, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego ratusza Ewa Gawor mają kłopot z podjęciem takiej decyzji.

"Rozwiązana wielotysięczna demonstracja rzeczywiście niebezpiecznych ludzi w środku miasta rzeczywiście powoduje innego rodzaju zagrożenia, być może poważniejsze, natomiast gdzieś - choć jest na to, fakt, już bardzo mocno za późno - tama powinna zostać im położona" - mówił lider Obywateli RP.

"Jest jeszcze tydzień do tego czasu, jeszcze przez tydzień można wydać zakaz tej demonstracji i to powinno zostać zrobione, to jest z całą pewnością bezpieczniejsze. Oczywiście te środowiska i tak pojawią się w Warszawie i oczywiście to będzie trudna sytuacja, ale kiedyś trzeba się z nią zacząć mierzyć. Będziemy tam też po to, żeby zawstydzić tych, którzy powinni z urzędu się tym zająć, a tego nie robią" - dodał.

Jako pierwszy o planach Obywateli RP poinformował portal wPolityce.

W ubiegłorocznym Marszu Niepodległości, który przeszedł ulicami Warszawy 11 listopada pod hasłem "My chcemy Boga", według szacunków policji wzięło udział ok. 60 tys. osób. Wśród transparentów trzymanych przez uczestników marszu znalazły się m.in. transparenty, na których widniały m.in. hasła: "Wszyscy różni, wszyscy biali" czy "Europa tylko dla białych". Pojawiły się także doniesienia o wykrzykiwaniu haseł takich jak "Sieg Heil", "Biała siła", "Żydzi won z Polski".

Sprzeciw wobec "tolerowania przez władze państwowe zachowań rasistowskich i ksenofobicznych" przyjęła Rada Warszawy. Stanowiska tego nie poparli radni PiS, którzy zapewniali, że władze państwowe nie tolerują takich zachowań.

Śledztwo dot. publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa i nawoływania do nienawiści na tle różnic rasowych, etnicznych i wyznaniowych podczas marszu prowadzi warszawska Prokuratura Okręgowa.

Organizatorem Marszu Niepodległości jest Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, którego członkowie są związani z Ruchem Narodowym. Demonstracja odbywa się 11 listopada co roku, począwszy od 2010 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Klapa z PIS 2018-11-05 11:55:16
    Obywatele RP,KOD te partie po winne być zdelegalizowane natychmiast na co rząd PIS czeka ,jeżeli tego nie zrobi do końca BR, to będzie po PISIE
  • PO XD 2018-11-05 09:05:13
    Szczerze powiedziawszy nie wiem, dlaczego PO ma poparcie powyżej 5%. W normalnym kraju partia za poparcie czegoś takiego już dawno by się rozpadła, ale to tylko potwiedza, że politycy PO to polityczni najemnicy, więc pozostaje pytanie, kto im teraz płaci, bo zwykle najemnicy nie wykazują wierności bankrutom.
  • Polska Nieujarzmiona 2018-11-04 21:58:49
    Aha, czyli rozumiem, że ludzie mają tolerować marsze równości, marsze feministyczne i wszelkie inne cuda na kiju, a Marsz Niepodległości, który jest tylko jeden jak co roku(w dodatku ten rok jest 100 rocznicą odzyskania niepodległości) ma zostać blokowany? To ma być demokracja w wydaniu środowisk lewicowo-liberalnych, którzy to narzucają swoje widzimisię innym ludziom. Dlaczego faszystami i nacjonalistami nazywa się patriotów, a czasem nawet zwykłych ludzi, którzy myślą konserwatywnie i rozsądnie, a ludzi, którzy byli powiązani z poprzednim systemem( komunistycznym) śmie się nazywać (socjal)demokratami? O co wam oszołomy chodzi? Sami manifestujecie i jakoś nikt wam tych manifestacji nie zakłóca, a chcecie zakłócać innym. Zwróciłbym jednak uwagę, że w marszach równości czy feministycznych bierze udział co najwyżej kilka tysięcy ludzi, podczas gdy na Marszu Niepodległości odbywającym się raz na rok na ulicach Warszawy jest co najmniej 50 tysięcy ludzi i co? I powinno być wam łyso, że wasze zgniłe ideologie LGBTQ, gender i feministyczne sukcesywnie są zduszane i tracą na jakiejkolwiek sile oddziaływania. Marsz Niepodległości będzie i będzie to siła jakiej nigdy nie widzieliście, będzie tam mnóstwo patriotów( których wy nazywacie faszystami i nazistami), będą tam też i zwykli ludzie, rodziny, osoby starsze, wszyscy, którzy cenią tradycyjne wartości( w tym chrześcijańskie) i kulturę. I to będzie duży prztyczek dla was( KOD-u, feministek i tęczowych wszystkich razem wziętych)



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.