REKLAMA

PO: PiS nie wyciągnął wniosków z katastrofy w Smoleńsku

  • Autor: aw/PAP
  • 05 grudnia 2016 12:02
PO: PiS nie wyciągnął wniosków z katastrofy w Smoleńsku Według medialnych doniesień, rządowym samolotem miało wracać do kraju więcej osób, niż dostępnych było miejsc (zdjęcie ilustracyjne/fot.dassault.aviation.com)

• Rząd PiS nie wyciągnął wniosków z katastrofy w Smoleńsku i nadal łamie wszelkie procedury bezpieczeństwa  - przekonywali w poniedziałek (5 grudnia) politycy Platformy Obywatelskiej.
• Dowodem na to, ich zdaniem, jest incydent, który miał miejsce przed tygodniem w Londynie.

Politycy PO podczas konferencji nawiązali do poniedziałkowego artykułu "Dziennika Gazety Prawnej" dotyczącego powrotu polskiej delegacji rządowej z wizyty w Londynie, gdzie odbyły się polsko-brytyjskie konsultacje pod przewodnictwem premierów: Beaty Szydło i Theresy May.

W konsultacjach wzięli udział m.in.: wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz i minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

Jak podał "DGP" zapadła wówczas decyzja, że rządowym samolotem miało wracać do kraju więcej osób, niż dostępnych było miejsc w rządowym samolocie embraer.

Czytaj też: Szydło: Zakup samolotów dla VIP był koniecznością

"Można ze smutkiem powiedzieć, że koszmar organizacji lotu do Smoleńska wraca (...). Rząd PiS nie wyciąga żadnych wniosków z tego, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r." - podkreślił poseł PO Marcin Kierwiński.

"W Londynie doszło do łamania wszelkich procedur bezpieczeństwa. Można powiedzieć, że wraca to wszystko, co było jedną z głównych przyczyn katastrofy w Smoleńsku: nieprzestrzeganie procedur, bałagan, chaos, brak podejmowania decyzji, albo podejmowanie decyzji nie wiadomo przez kogo. To wszystko co już przerabialiśmy" - dodał.

Jak ocenił Kierwiński, z artykułu "DGP" widać wyraźnie, że gdyby nie to, iż pilot lotnictwa cywilnego nie zgodził się na start "po raz kolejny doszłoby do bardzo niebezpiecznego lotu".

"Na szczęście pilotem w tym locie był pilot cywilny, który nie miał swojego zwierzchnika na pokładzie. Pilot, który mógł podjąć decyzję bez jakichkolwiek nacisków, bez jakiejkolwiek presji" - wskazał polityk Platformy.

Pytał też, dlaczego organizatorzy tego wyjazdu złamali instrukcję organizacji lotów HEAD. "Dowiadujemy się, że ktoś podjął decyzję, aby dwa loty, lot przeznaczony dla dziennikarzy i lot dla najważniejszych osób w państwie połączyć w jeden lot. Zrobiono to w ostatniej chwili, co jest ewidentnym łamaniem instrukcji HEAD, która mówi, że najpóźniej 24 godziny przed lotem lista pasażerów musi być znana. Co robi organizator tego lotu? Dlaczego tego nie dopilnował? Kto podjął taką absurdalną decyzję" - pytał Kierwiński.

Polityk krytykował też sytuację, że na pokładzie jednego samolotu znaleźli się m.in. szefowa rządu Beata Szydło, pierwszy wicepremier Mateusz Morawiecki, szef MSZ Witold Waszczykowski i szef MON Antoni Macierewicz. "Po raz kolejny w państwie PiS okazuje się, że procedury nie są ważne. Po raz kolejny okazuje się, że wszystko można robić ad hoc, bez przemyślenia i jakoś to będzie" - podkreślił.

Rzecznik PO Jan Grabiec ocenił, że sytuacja, która miała miejsce w Londynie jest incydentem lotniczym i powinna zostać zbadana przez komisję badania wypadków lotniczych. "Ten przypadek z całą pewnością musi zostać wyjaśniony. Powinno zostać podjęte badanie przez Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych" - wskazał.

"Ten incydent powinien zostać odnotowany, zbadany. Powinno zostać ocenione, kto podejmował złe decyzje. Kto podejmował decyzje, które naruszały przepisy przyjęte po tym tragicznym locie do Smoleńska" - dodał poseł.

W ocenie Grabca jeśli incydent z Londynu nie zostanie wyjaśniony a winni nie zostaną ukarani, to "niestety możemy spodziewać się tego, że po raz kolejny przy jakimś kolejnym locie znowu bezpieczeństwo uczestników lotu będą narażane".

10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku w katastrofie Tu-154M zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Śledztwo w sprawie początkowo prowadziła Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Postawiła ona zarzuty dwóm kontrolerom lotów ze Smoleńska (dotychczas nie zdołano im ich przedstawić) oraz dwóm oficerom rozwiązanego po katastrofie 36. specjalnego pułku lotnictwa transportowego, który zajmował się transportem najważniejszych osób w państwie. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • kros44 2016-12-05 15:52:01
    Większości parlamentarnej wszystko wolno, a Wam Panie Kierwiński i DGP co do tego!.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.