REKLAMA

Politycy podzieleni ws. wykupienia kolekcji książąt Czartoryskich

  • Autor: pt/pap
  • 31 grudnia 2016 13:05
Politycy podzieleni ws. wykupienia kolekcji książąt Czartoryskich Portret damy z gronostajem, Leonardo da Vinci / Źródło: Wikimedia Commons / Domena publiczna

• Wiceminister kultury Jarosław Sellin uważa, że zakupienie kolekcji książąt Czartoryskich sprawia, że jest ona bezpieczna. Należało to zrobić, nawet gdyby cena była wyższa - mówi Grzegorz Długi (Kukiz'15).
• Zdaniem przedstawicieli opozycji zakup kolekcji nie był priorytetem.

W czwartek MKiDN podpisał z księciem Adamem Karolem Czartoryskim umowę ws. zakupu kolekcji Fundacji Książąt Czartoryskich, w tym "Damy z gronostajem" Leonarda da Vinci. Zbiory zakupione za 100 mln euro liczą ok. 86 tys. obiektów muzealnych i ok. 250 tys. bibliotecznych; trafią do Muzeum Narodowego w Krakowie.

W sobotę w radiowej Trójce wiceminister kultury Jarosław Sellin powiedział, że dominuje "raczej radość z (...) faktu nabycia - już bez wątpienia na własność narodu i państwa polskiego - najcenniejszej kolekcji dzieł sztuki, która w Polsce jest". Jego zdaniem los kolekcji będącej w rękach prywatnych "mógł być różny". Wiceminister zaznaczył, że kolekcja jest "teraz bezpieczna i rzeczywiście już państwo będzie decydować o tym, w jaki sposób będzie wyeksponowana, czy będzie można jakieś rzeczy wypożyczać za granicę". "Mam bardzo poważne wątpliwości, czy ten główny obraz, który w tej kolekcji jest, czy może być w ogóle wypożyczany za granicę. To jest moim zdaniem w dzisiejszych czasach zbyt ryzykowne. +Mona Lisy+ z Luwru się w ogóle nie wypożycza za granicę" - dodał.

Pytana o tę sprawę posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer powiedziała, że miała wątpliwości, czy na pewno była konieczność zakupienia kolekcji, by ją wystarczająco zabezpieczyć, bo - jak mówiła - "nie mogła być ani wywieziona, mogli korzystać z niej Polacy, mogli ją oglądać, w związku z tym bezpieczna była". "Pieniądze, które wydatkowaliśmy na ten cel, to jest tak naprawdę bodajże 10-krotnie tyle, ile wydajemy na renowacje zabytków w Polsce rocznie - podkreśliła. - Jest wiele zabytków, wiele miejsc w Polsce, które wymagają nawet pilnej renowacji i pytanie, czy nie można było tych pieniędzy wydać w tym momencie lepiej?".

Poseł Kukiz'15 Grzegorz Długi podkreślił, że jako prawnik zna różnicę między depozytem a własnością i - jak mówił - "jest ona naprawdę zasadnicza". Zdaniem posła "nawet, gdyby cena była pięciokrotnie wyższa (...) to i tak by się opłacało" wykupić kolekcję z rąk prywatnych. "Po prostu to należało zrobić" - zaznaczył Długi.

Nawiązując do dyskusji na temat wysokości kwoty wydanej na zakup kolekcji szef prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski powiedział: "Ktoś z internautów zażartował - właściwie trudno to uznać za żart - że co miesiąc traciliśmy ogromne kwoty na tzw. przekrętach paliwowych, które udało się ukrócić, więc można by takiego przewrotnego argumentu użyć, że dzięki temu, że dzisiaj udało się (...) wypływ pieniędzy z budżetu zatrzymać, to znalazły się pieniądze także na taką szczytną operację".

"To bez wątpienia nie był priorytet" - uważa poseł PO Andrzej Halicki. "Jednak mimo wszystko warto się zastanawiać, czy na liście wydatków 0,5 mld zł to jest rzeczywiście taki priorytet, kiedy ten pięćsetletni obraz od 200 lat w Polsce bez żadnego zagrożenia przeżył" - mówił polityk PO w radiowej Trójce.

Natomiast przewodniczącego Rady Naczelnej PSL Jarosława Kalinowskiego przekonują - jak mówił - "argumenty przedkładane przez ministerstwo kultury, pomimo tej kwoty i pomimo informacji, że to i tak by w Polsce pozostało".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • eee 2017-01-01 01:15:28
    nie warto. lepiej było zeżreć ośmiorniczki i POpić szmpanem .



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.