REKLAMA

Polsko-ukraińska deklaracja przyjęta, ale było gorąco

  • Autor: aw/PAP
  • 21 października 2016 06:43
Polsko-ukraińska deklaracja przyjęta, ale było gorąco Kolaż z flag Polski i Ukrainy (grafika:ArturM/wikipedia.org/CC BY-SA 3.0)

• Sejm przyjął wspólną polsko-ukraińską "Deklaracją pamięci i solidarności".
• Przed głosowaniem odbyła się gorąca debata.
• Zwolennicy deklaracji mówili, że buduje ona mosty między Polską i Ukrainą; według przeciwników pomija ona kwestię rzezi wołyńskiej.

W "Deklarację pamięci i solidarności Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i Rady Najwyższej Ukrainy" mowa jest m.in. o potrzebie bezstronnych badań historycznych i potrzebie "powstrzymywania sił, które prowadzą do sporów w naszych państwach". Za przyjęciem deklaracji było 367 posłów, przeciw było 44, 14 wstrzymało się od głosu.

Wcześniej posłowie nie zgodzili się na odrzucenie projektu, o co wnioskował klub Kukiz'15 oraz koło Wolni i Solidarni.

Robert Winnicki (niezrzeszony) przekonywał do odrzucenia projektu uchwały pytając, czy relacje polsko-ukraińskie są oparte na "tak kruchych podstawach", że na skutek jednego filmu "Wołyń", na który "idą masowo do kina Polacy", doprowadza się do powstania "przepychanej kolanem" w Sejmie deklaracji. "Dlaczego w treści uchwały nie znalazło się to, co najbardziej bolesne w stosunkach polsko-ukraińskich, czyli sprawa banderowskiego ludobójstwa na Wołyniu" - pytał Winnicki.

Wicemarszałek Ryszard Terlecki podkreślił, że uchwała odnosi się zarówno do historii, ale przede wszystkim do teraźniejszości. "Ukraina broni swojej niepodległości i integralności terytorialnej. W tej kwestii jesteśmy po stronie Ukrainy" - zaznaczył. "W wielu kwestiach historycznych się różnimy, ale uważamy, że polską racją stanu jest poszukiwanie współpracy z naszym sąsiadem" - dodał marszałek.

W podobnym duchu głos w debacie zabrał Sławomir Nitras(PO). Jak zaznaczył uchwała mówi o historycznej prawdzie i "historycznej wspólnocie losów narodów polskiego i ukraińskiego. "Najistotniejszym znaczeniem tej uchwały jest to, że ona patrzy w przyszłość. Ona buduje, mam nadzieję, wspólną, dobrą, sąsiedzką współpracę narodu polskiego i narodu ukraińskiego (...), które wyciągają lekcje ze wspólnej historii" - przekonywał poseł.

Również Adam Szłapka (Nowoczesna) ocenił, że uchwała idzie w dobrym kierunku, budując mosty zamiast pogłębiać rowy. Szłapka pytał też, w czyim imieniu występują posłowie Kukiz'15, którzy złożyli wniosek o odrzucenie uchwały. "W naszym narodowym interesie jest budowanie mostów między Polską a Ukrainą" - podkreślił.

Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz zadeklarował, że jest zwolennikiem "polsko-ukraińskiego braterstwa", który marzy o tym, że by Polska i Ukraina "były jak brat i siostra". "Pan Bóg nigdy nie da prawdziwej wolności tym, którzy czczą szatana. A takimi bez wątpienia byli (Stepan) Bandera, (Roman) Szuchewycz, SS Galizien i cała ta ferajna. Jeżeli dbacie o wolność Ukrainy i wierzycie w pana Boga, to dla ich dobra i dla naszego dobra popracujmy nad tą uchwałą. Błagam" - apelował przed głosowaniem Kukiz.

Michał Kamiński (Europejscy Demokraci) podkreślił, że jako "oponent PiS" może pochwalić większość rządową za uchwałę, która jest "krokiem w dobrą stronę". Kamiński podkreślił, że stosunki polsko-ukraińskie są trudne, a "cieniem na nich kładzie się" rzeź wołyńska. Według posła cieniem kładzie się też burzenie cerkwi przed wojną, przymusowa polonizacja i prześladowanie ukraińskiej mniejszości (w II Rzeczpospolitej).

Kamiński zaznaczył, że w rosyjskiej historii oprócz agentury, byli też ludzie, których Włodzimierz Lenin określił, jako "pożyteczni idioci". "Ludzie w najlepszej wierze służyli rosyjskim interesom będąc przekonani, że tego nie robią" - dodał.

Na słowa Kamińskiego zareagował Kornel Morawiecki (WiS), który swoje wystąpienie zaczął słowami: "Wolę być po stronie pożytecznych idiotów, niż po stronie obłudników i kłamców".

Zdaniem Morawieckiego uchwała nie jest "deklaracją pamięci i solidarności, tylko deklaracją "zapomnienia i oszustwa". "Nie można budować dobrych wartości między narodami, między państwami na fałszu, bo z tego się nic nie zbuduje" - przekonywał Morawiecki. Dodał, że uchwała będzie dzielić. "Bardzo proszę, byśmy nie przyjmowali tej uchwały" - zaapelował.

W deklaracji czytamy: "My przedstawiciele Sejmu RP oraz Verkhovnej Rady Ukrainy, wspólnie i jednocześnie przyjmujemy niniejszą +Deklarację Pamięci i Solidarności+, aby oddać hołd milionom ofiar poniesionych przez nasze narody w czasie II wojny światowej oraz potępić zewnętrznych agresorów, którzy próbowali zniszczyć naszą niepodległość".

"Składamy hołd milionom ofiar agresji i okupacji naszych krajów przez komunistyczny ZSRR i nazistowskie Niemcy" - głosi deklaracja. Zwrócono w niej uwagę na "walkę polskich i ukraińskich sił opozycji antykomunistycznej, która dała moralne podstawy dla przywrócenia niepodległości naszych państw".

W deklaracji podkreślono potrzebę "intensyfikacji bezstronnych badań historycznych, podjęcia szczerej i przyjacielskiej współpracy badaczy, a także powstrzymywania sił, które prowadzą do sporów w naszych państwach".

Zwrócono uwagę, że "prowadzenie agresywnej polityki zagranicznej przez Federację Rosyjską, okupacja Krymu przez Rosję, wspieranie i prowadzenie interwencji zbrojnej we wschodniej Ukrainie przez Kreml, łamanie podstawowych norm praw międzynarodowego oraz układów zawartych z Ukrainą, niestosowanie się Rosji do postanowień oraz prowadzenie hybrydowej wojny informacyjnej stanowią zagrożenie dla pokoju i bezpieczeństwa całej Europy".

W deklaracji podkreślono potrzebę jedności działań w ramach NATO wobec nowych zagrożeń i rozszerzenie wsparcia dla współpracy Sojuszu z Ukrainą i jej strategicznego celu, jakim jest członkostwo w Sojuszu. W uchwale wezwano też "wszystkich europejskich partnerów, by zademonstrowali jedność i międzynarodową solidarność oraz chronili zjednoczona Europę przez zewnętrzną agresją".

Również Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy przyjęła w czwartek uzgodnioną z Sejmem RP wspólną "Deklarację pamięci i solidarności". 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.