Poznań czeka na przywrócenie oryginalnego układu zwrotek w hymnie narodowym

Poznań czeka na przywrócenie oryginalnego układu zwrotek w hymnie narodowym
(fot. unsplash.com/Teodor Skrebnev)

Dobra promocja miasta, przekładająca się m.in. na ruch turystyczny – na taki efekt liczy Poznań po planowanej zamianie kolejności drugiej i trzeciej zwrotki hymnu RP. Drugą zwrotką miałaby być ta, zaczynająca się od słów: "Jak Czarniecki do Poznania..".

W opinii prezydenta miasta, Jacka Jaśkowiaka, Poznań w drugiej, zamiast trzeciej zwrotce hymnu narodowego lepiej odda pozycję stolicy Wielkopolski w kraju. Poznańska posłanka PiS Jadwiga Emilewicz podkreśliła, że dzięki pracom parlamentu nad zmianami w hymnie, wzrośnie zainteresowanie "Mazurkiem Dąbrowskiego" - i faktem, że Poznań jest w nim wymieniany, jako jedyne polskie miasto.

Projekt ustawy o symbolach państwowych RP, który trafił do konsultacji publicznych, ma m.in. uporządkować stan prawny dotyczący wykorzystywania symboli państwowych - flagi i godła RP. Przewiduje też zmianę kolejności zwrotek w hymnie RP - druga zaczynać się ma od słów "Jak Czarniecki do Poznania", a nie, jak dotychczas, "Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę".

Zamianę tę - na podstawie propozycji zespołu ekspertów - przygotował resort kultury. Ma ona być "przywróceniem logiki utworu napisanego przez Józefa Wybickiego", w którym Poznań pojawiał się już w drugiej zwrotce. Odwrócenie kolejności zwrotek nastąpiło w XIX w.

Prezydent stolicy Wielkopolski Jacek Jaśkowiak cieszy się ze spodziewanego awansu Poznania do drugiej zwrotki hymnu państwowego, podkreślając, że miasto wraca w należne i zaplanowane przez autora tekstu miejsce. "Nawet będąc na miejscu trzecim, radziliśmy sobie zawsze świetnie" - żartobliwie skomentował sprawę, dodając, że, jego zdaniem "pozycja druga w hymnie jest bardziej adekwatna do pozycji Poznania w kraju".

"Co najistotniejsze, jest ona zgodna z oryginalnym zamysłem autora i logiką tego utworu. Jestem zdania, że chociażby z szacunku dla twórcy i historii należy się jego pierwotnej formy trzymać" - powiedział PAP Jacek Jaśkowiak.

Prezes Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej Jan Mazurczak powiedział PAP, że trudno jest przeliczyć wartość - w złotówkach lub turystach - zmiany lokalizacji Poznania w hymnie narodowym. Podkreślił, że już wcześniej Poznań miał świadomość swojej wyjątkowości, będąc jedynym miastem wymienianym w "Mazurku Dąbrowskiego".

"Po wprowadzeniu planowanych zmian, Poznań wybrzmiewał będzie dużo częściej - bardzo często podczas wydarzeń sportowych, różnego rodzaju uroczystości śpiewane są tylko dwie zwrotki hymnu" - zauważył Mazurczak.

Poznańska posłanka PiS Jadwiga Emilewicz zachęca władze Poznania do dobrego wykorzystania zwiększonego zainteresowania miastem.

"Domyślam się, że kiedy będzie debata w Sejmie, zainteresowanie mediów sprawą hymnu wzrośnie, więc dlaczego tego momentu nie wykorzystać dla promocji miasta. Końcówka tego roku bardzo sprzyja promocyjnie Poznaniowi - to nie tylko powrót +poznańskiej+ zwrotki na właściwe miejsce, ale też inicjatywa prezydencka - 27 grudnia, rocznica wybuchu powstania wielkopolskiego, jako święto narodowe, po raz pierwszy, mam nadzieję, świętowane w tym roku. To dwa istotne fakty, które mogą przypomnieć Polakom o Poznaniu, jako miejscu atrakcyjnym do odwiedzenia" - powiedziała.

W ocenie Emilewicz, w turystyce krajowej Poznań "wciąż nie jest miejscem pierwszego wyboru, tymczasem śmiało mógłby się nim stać".

Prezes PLOT Jan Mazurczak przyznał, że Poznań nie powinien zmarnować okazji wiążącej się z zamianą zwrotek hymnu.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Poznań czeka na przywrócenie oryginalnego układu zwrotek w hymnie narodowym

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.38.49
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!