REKLAMA

Premier: wielu brukselskich urzędników chce zrobić z Polski kozła ofiarnego

  • Autor: aw/pap
  • 09 stycznia 2019 09:52
Premier: wielu brukselskich urzędników chce zrobić z Polski kozła ofiarnego (Mateusz Morawiecki, fot.twitter.com/MR_GOV_PL)

Premier Mateusz Morawiecki w opublikowanym w środę wywiadzie dla CNBC oskarżył UE o dyskryminację różnych państw członkowskich, wskazując m.in. na przykłady z polityki fiskalnej. Jego zdaniem, wielu urzędników z Brukseli chce zrobić z Polski kozła ofiarnego.

"Różne państwa, różni członkowie (UE) traktowani są zupełnie inaczej w bardzo podobnych sytuacjach" - mówił Morawiecki w wywiadzie przeprowadzonym przez Geoff'a Cutmore'a z CNBC. Portal tej amerykańskiej telewizji ocenia, że rozmowa polskiego premiera to "ostra krytyka" UE.

"Jedno państwo ma deficyt budżetowy na poziomie 2,4 proc., a drugie przekracza 3 proc., co jest kryterium Traktatu z Maastricht, ale są one traktowane odmienne z powodu innych aspektów" - ocenił premier. Odnosił się w ten sposób - kolejno - do Włoch i Francji. CNBC pisze, że to komentarz do ostatniego sporu między Rzymem i Brukselą w sprawie włoskiego budżetu.

"To musi być naprawdę wyjaśnione opinii publicznej, ponieważ rozmawiałem z moimi włoskimi przyjaciółmi i oni są bardzo zaniepokojeni tym traktowaniem, a ludzie w Polsce, Czechach, na Słowacji i innych państwach pytają się, co to znaczy? Dlaczego są dwie kategorie lub różne kategorie państw, to nie jest sprawiedliwe, to nie jest równość" - argumentował polski premier. Morawiecki wezwał też do "zredukowania demokratycznego deficytu" oraz "równego traktowania państw w podobnych sytuacjach" w UE.

Pytany o środową wizytę szefa włoskiego MSW Matteo Salviniego w Warszawie przyznał, że Warszawę z Rzymem łączy wiele kwestii.

Premier stwierdził również, że Komisja Europejska powinna wykazać się większą wyrozumiałością wobec polskiej polityki energetycznej. W jego ocenie, politycy w Brukseli powinni dostrzec to, że Polska była satelickim krajem Związku Radzieckiego przez co nie mogła rozwijać nowoczesnego systemu energetycznego.

Odnotował też, że Niemcy mają więcej "mniej wydajnych" elektrowni węglowych, ale uniknęły one krytyki, jaka spadła na Polskę. Zapewnił także, że Polska "zmierza bardzo mocno w kierunku dekarbonizacji", ale "potrzebuje czasu".

W wywiadzie poruszony został również temat sporu o praworządność między Brukselą i Warszawą. "Konflikt z Brukselą podlega ciągłemu procesowi upolitycznienia" - ocenił premier. Dodał, że wielu brukselskich urzędników chce zrobić z Polski kozła ofiarnego i narzucić tym samym własną wizję współpracy centralnych urzędów UE i poszczególnych krajów członkowskich Unii.

Morawiecki zwrócił uwagę, że w ostatnich miesiącach, w wyniku rozmów i negocjacji z KE, Polska wprowadziła wiele zmian do polskiego porządku prawnego, stanowiących - jego zdaniem - kompromis odnośnie funkcjonowania polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Premier podkreślił przy tym, że Polska jest demokratycznym krajem i przestrzega zasady praworządności. "Obecnie wszelkie zgromadzenia oraz demonstracje nie są tłumione i każdy, łącznie z członkami opozycji, może w niczym nieskrępowany sposób wyrazić swoje poglądy na ulicy" - zaznaczył.

Morawiecki był też pytany m.in. o brexit i polskie stanowisko w tej sprawie. "Polska od zawsze opowiadała się za rozwiązaniem tego problemu w oparciu o kompromis osiągnięty między Wielką Brytanią a Unią Europejską" - powiedział.

Zapewnił też, że niezależnie od wyników głosowania w brytyjskim parlamencie, polski rząd będzie wspierał oraz chronił interesy polskich obywateli mieszkających w Wielkiej Brytanii.

Jednocześnie poinformował, że "Polska przygotowuje się na Plan B, w razie gdyby umowa o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE nie doszła do skutku". "Niemniej wierzymy, że Plan A zostanie zrealizowany" - zaznaczył szef rządu.

W rozmowie poruszona została też kwestia budowy gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Morawiecki uznał go za projekt antyeuropejski, który Rosja może wykorzystać do szantażu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • rada 2019-01-10 10:47:17
    Krzywousty jak zwykle opowiada bajki.
  • Cyklop28 2019-01-09 17:37:13
    Pan premier Mateusz Morawiecki ma rację, że domaga się od U E równego traktowania III RP. Jest jednak taka sprawa. Traktaty lizbońskie zakładają PIERWSZEŃSTWO prawa i sądów unijnych, nad prawem i sądami krajowymi. Jeśli III RP zastrzegła sobie nie przyjęcie tej zasady w zakresie sądownictwa, to trzeba się tego trzymać. Jeśli nie, to należy poprosić Unię o wyznaczenie nam gubernatora, który przez swych przedstawicieli wojewódzkich, powiatowych i gminnych będzie nam narzucał unijne wytyczne, natomiast należy zrezygnować z takich atrap państwa niepodległego i suwerennego, jakim jest prezydent z jego "dworem", Sejm i Senat, rada ministrów z całą administracją centralną i terenową oraz z także z rozdętych i kosztownych samorządów wszystkich szczebli. Da to bowiem ogromne oszczędności i pozwoli Polakom żyć na poziomie np. Niemców.
  • zatroskany 2019-01-09 15:11:49
    Komisarze z UE zachowują się podobnie jak ci z nieistniejącego już na szczęście ZSRR. UE zatraciła przez tych typków tożsamość. W tej chwili traci azymut i zaczyna rozjeżdżać w różnych kierunkach ,często wewnętrznie sprzecznych. Stąd rodzi się pytanie, czy UE to wciąż wspólnota?. Czy może grupa państw , które się szamoczą ze sobą? A przy tym większe w imię "rzekomej demokracji "mogą więcej. W tej sytuacji pozostaje mieć nadzieję , że wybory w maju dadzą władzę w UE ludziom , którzy skorygują obecny kurs i zamiast budować europejskie super państwo, poszukają korzeni UE we wspólnocie interesów gospodarczych i kulturowych, bez ograniczania niezależności państw unijnych.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.