Premier zapewnia: Reformy sądownictwa chce ogromna większość społeczeństwa

Premier zapewnia: Reformy sądownictwa chce ogromna większość społeczeństwa
Morawiecki zaznaczył, że usprawnianie jest obowiązkiem każdej władzy politycznej (fot. twitter/KPRM)

Dla mnie ważne jest to, że ogromna większość społeczeństwa chce zmiany i reformowania sądów; społeczeństwo czuje, że w poprzednim układzie w wymiarze sprawiedliwości było coś niewłaściwego - powiedział premier Mateusz Morawiecki. Przekonywał, że reforma sądownictwa jest potrzebna.

  • Premier wskazał, że reforma sądownictwa jest "tematem rzeką", w której obóz rządzący spiera się z opozycją.
  • Morawiecki zaznaczył, że usprawnianie jest obowiązkiem każdej władzy politycznej.
  • Jak wskazał, dla niego ważne jest to, że "ogromna większość społeczeństwa chce zmiany i reformowania sądów".

Premier był pytany o autopoprawkę złożoną do projektu PiS nowelizacji ustawy o SN, która wykreśla z niego zapis dot. wyboru I prezesa SN przez prezydenta oraz zapis o kompetencji Izby Dyscyplinarnej SN ws. uchylania immunitetu sędziom. W projekcie pozostawiono tylko przepis dotyczący odwołań od uchwał KRS.

Projektem noweli o SN Sejm zajmie się w czwartek (25 kwietnia) o godz. 21.

Premier wskazał, że reforma sądownictwa jest "tematem rzeką", w której obóz rządzący spiera się z opozycją. Jak stwierdził, z tego sporu rodzą się czasami takie okoliczności, że "trzeba rozwiązać jakieś sytuacje o charakterze klinczu, że nie udaje się dojść do pewnego konsensusu w ramach istniejących ciał bardzo ważnych w systemie wymiaru sprawiedliwości". "Stąd propozycje, które trafiają do parlamentu, żeby to usprawniać" - podkreślił.

Morawiecki zaznaczył, że usprawnianie jest obowiązkiem każdej władzy politycznej, bo - jak mówił - "doprowadzanie do tego, żeby była jakaś dychotomia, dualizm w obszarze wymiaru sprawiedliwości jest niebezpieczne".

"My uznajemy, że prawo musi być równe dla wszystkich, że to, co wymiar sprawiedliwości ze sobą niesie, musi jednocześnie charakteryzować się obiektywnością, niezależnością, a także efektywnością" - podkreślił szef rządu.

Jak wskazał, dla niego ważne jest to, że "ogromna większość społeczeństwa chce zmiany i reformowania sądów". "(Społeczeństwo) czuje, że coś niewłaściwego w poprzednim układzie w wymiarze sprawiedliwości było" - podkreślił Morawiecki. Przekonywał, że ta reforma jest potrzebna.

Marek Ast (PiS) poinformował, że autopoprawka złożona do projektu nowelizacji ustawy o SN wykreśla z niego zapis dot. wyboru I prezesa SN przez prezydenta oraz zapis o kompetencji Izby Dyscyplinarnej SN ws. uchylania immunitetu sędziom. "Zostawiamy tylko przepis dotyczący odwołań od uchwał KRS" - dodał.

"Ograniczamy tę nowelizację wyłącznie do wprowadzenia w życie rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego, czyli wyłączenie przepisu umożliwiającego odwołania się do Naczelnego Sądu Administracyjnego - zgodnie z orzeczeniem Trybunału. Z pozostałych kwestii na tym etapie rezygnujemy - związanych z wyborem I prezesa, z Izbą Dyscyplinarną. Zostaje tylko przepis dotyczący wykonania wyroku TK" - wyjaśnił poseł.

TK orzekł w marcu, że przepisy, na podstawie których Sejm dokonuje wyboru sędziów - członków Krajowej Rady Sądownictwa, są zgodne z konstytucją. Jednocześnie uznał, że niekonstytucyjny jest przepis umożliwiający odwołanie się do NSA od uchwał KRS zawierających wnioski o powołanie sędziów Sądu Najwyższego.

Przepisy wypełniające wyrok TK w tej kwestii znalazły się w projekcie nowelizacji ustawy o SN autorstwa PiS, opublikowanym na stronie Sejmu w ubiegły czwartek. Przewidywał on, że decyzje o uchyleniu immunitetu sędziów m.in. sądów powszechnych w pierwszej i drugiej instancji miałaby podejmować Izba Dyscyplinarna SN. Projekt zakładał również, że gdyby Zgromadzeniu Ogólnemu sędziów SN nie udało się wyłonić dla prezydenta pięciu kandydatów na I prezesa SN, to prezydent wybierałby go spośród wszystkich sędziów tego sądu. Ponadto nie byłoby już możliwości wnoszenia odwołań od uchwał Krajowej Rady Sądownictwa zawierających wnioski o powołanie przez prezydenta wyłonionych kandydatów na sędziów SN.

We wtorek Ast poinformował, że marszałek Sejmu Marek Kuchciński ma wątpliwości, co do zgodności z konstytucją przepisu projektu nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym autorstwa PiS, dotyczącego zasad powoływania I prezesa SN przez prezydenta.

Do projektu noweli zastrzeżenia zgłaszali m.in. rzecznik SN Michał Laskowski i I prezes SN Małgorzata Gersdorf.

 

×

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Premier zapewnia: Reformy sądownictwa chce ogromna większość społeczeństwa

  • Patriot 2019-04-26 10:09:50
    To, że większość polskiego społeczeństwa chce reformy sądownictwa, a także wielu innych reform wie każdy Polak i bez zapewnień premiera! I co z tego? Pustymi zapewnieniami się nie najemy, a ponadto jest nimi ponoć piekło wybrukowane! Judeo-prezydent belwederski reformę sądownictwa skutecznie zahamował! Społeczeństwo polskie chce również ustawy o IPN, a rząd tę ustawę skasował klęcząc na kolanach przed naszymi wrogami, przez co poniżył i ośmieszył siebie przed całym światem (to akurat jest absolutnie nieistotne i bez znaczenia) ale przy okazji ośmieszył i poniżył również Polskę i Polaków! Premier zapewnia ... i co z tego? Ano to z tego, że Polacy muszą w końcu zrozumieć, że jedynie Konfederacja Mikke Braun Liroy Narodowcy może te sprawy potraktować poważnie i realizować je w interesie Polski i Polaków i to bez żadnych pustych zapewnień!
  • masakrator 2019-04-25 17:21:10
    Czyli te 25% z ostatniego sondażu CBOS lub 33% z ostatniego sondażu Kantar? To jest ta ogromna wiekszość?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.211.239.1
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!