REKLAMA

Projekt nowelizacji przepisów o SN wraca do komisji. Opozycja nie daje mu szans

  • Autor: PAP/JS
  • 11 kwietnia 2018 21:16
Projekt nowelizacji przepisów o SN wraca do komisji. Opozycja nie daje mu szans "Choć to krótki tekst, to zawiera szereg wad konstytucyjnych i proceduralnych" - ocenił projekt Arkadiusz Myrcha (PO) (fot. Sejm/twitter)

Do sejmowej komisji wrócił projekt nowelizacji nowej ustawy o Sądzie Najwyższym, autorstwa PiS. Wnioski o odrzucenie i poprawki zgłosiły kluby PO i Nowoczesnej. Obszerną poprawkę zgłosił także klub PiS.

Posiedzenie komisji sprawiedliwości i praw człowieka, która zajmie się zaopiniowaniem tych wniosków i poprawek wyznaczono na godz. 9 w czwartek (12 kwietna).

Marek Ast (PiS) powiedział, że proponowane zmiany "są konieczne i niezbędne". "Chodzi o usprawnienie funkcjonowania SN. Jednocześnie chciałbym złożyć poprawkę" - dodał. Nie poinformował, czego dotyczy całostronnicowa poprawka.

"Choć to krótki tekst, to zawiera szereg wad konstytucyjnych i proceduralnych" - ocenił projekt Arkadiusz Myrcha (PO). Zaś Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna) powiedziała, że "powody tej zmiany są tylko i wyłącznie polityczne". "PiS najwyraźniej boi się tego, że po ewentualnej, wcześniejszej rezygnacji I prezes SN funkcję tę sędziowie mogliby powierzyć osobie, która byłaby całkowicie niezależna od polityków" - zaznaczyła.

Jerzy Jachnik (Kukiz'15) powiedział, że będzie wnioskował, aby jego klub był przeciwko tym zmianom. Zaznaczył, że I czytanie projektu powinno było odbyć się na posiedzeniu plenarnym Sejmu, a nie na komisji sejmowej.

Także Krzysztof Paszyk (PSL-UED) powiedział, że jego klub "nie widzi możliwości poparcia tej ustawy".

We wtorek Stanisław Piotrowicz (PiS) mówił, że część przepisów nowelizacji "ma działać prewencyjnie" i jeśli podjęte byłyby ewentualne "działania godzące w reformę" SN, to będą one nieważne.

"Musimy pamiętać o tym, co się działo w ostatnich tygodniach. Teoretycznie I prezes SN powinien zwołać z formalnoprawnego punktu widzenia posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa i powinno to nastąpić niezwłocznie, natomiast ciągle czekamy. Można powiedzieć, że została zachwiana ciągłość jednego z najważniejszych organów konstytucyjnych, który stoi na straży niezależności sądów, ale tego posiedzenia ciągle nie ma" - powiedział zaś podczas środowej debaty wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Pierwsze czytanie tego projektu odbyło się na sejmowej komisji we wtorek. Projekt PiS nowelizacji ustawy o SN opublikowany został 3 kwietnia na stronach Sejmu - tego samego dnia, gdy w życie weszła nowa ustawa o SN uchwalona 8 grudnia zeszłego roku. "Projektowana nowelizacja ma na celu przede wszystkim wprowadzenie w tej ustawie zmian o charakterze doprecyzowującym, zapewniających sprawną realizację przewidzianych w niej procedur" - uzasadniono potrzebę zmiany.

Zgodnie z nową ustawą o SN obowiązującą od 3 kwietnia I prezes SN jest powoływany przez prezydenta RP na sześcioletnią kadencję, spośród pięciu kandydatów wybranych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN. Natomiast w projektowanej nowelizacji zaznaczono, że "postępowania w przedmiocie wyboru, przedstawienia Prezydentowi RP kandydatów na stanowisko I Prezesa SN lub Prezesa SN oraz powołania na te stanowiska wszczęte i niezakończone" przed wejściem w życie projektowanej nowelizacji podlegają umorzeniu. Jak zaznaczono w uzasadnieniu projektu, przepis ten wprowadzony ma zostać "w celu zagwarantowania", że obsadzenia stanowisk prezesów SN nastąpi w trybie nowej ustawy.

Projekt nowelizacji doprecyzowuje też kwestie dotyczące zwolnienia stanowiska I prezesa SN i prezesa SN. Jak zaznaczono obecny przepis reguluje bowiem jedynie przypadek, gdy do zwolnienia stanowiska I prezesa SN lub prezesa SN dojdzie wskutek przejścia zajmującego je sędziego w stan spoczynku w ciągu trzech miesięcy po wejściu w życie nowej ustawy o SN z powodu ukończenia 65. roku życia. "Tymczasem do zwolnienia tych stanowisk może dojść również wskutek innych przyczyn, np. przeniesienia w stan spoczynku ze względu na stan zdrowia albo rezygnacji" - wskazano w uzasadnieniu.

Projekt PiS wprowadza ponadto zmiany w gospodarowaniu budżetem Izby Dyscyplinarnej SN. Przewidziano, że prezes SN kierujący Izbą Dyscyplinarną będzie samodzielnie - bez udziału czy upoważnienia I prezesa SN - dysponował budżetem związanym z funkcjonowaniem Izby Dyscyplinarnej. Ponadto bez zgody prezesa Izby Dyscyplinarnej nie będzie można w ramach SN zmniejszyć wydatków na tę Izbę.

Natomiast - jak przewidziano w jednym z przepisów przejściowych projektu - jeżeli przed wejściem w życie proponowanej nowelizacji doszłoby do zmniejszenia wydatków na Izbę Dyscyplinarną, to prezes tej Izby mógłby przywrócić poprzedni poziom budżetu Izby sprzed zmiany poziomu wydatków.

Zgodnie z nową ustawą o SN, wybór ławników do tego sądu Senat ma przeprowadzić w ciągu trzech miesięcy. W projekcie PiS przewidziano w związku z tym m.in. możliwość orzekania w SN w okresie przejściowym przez ławników z Sądu Okręgowego w Warszawie i Sądu Okręgowego Warszawa-Praga, nie tylko w sprawach dyscyplinarnych (co było już zapisane w nowej ustawie), lecz także w sprawach skarg nadzwyczajnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • szok 2018-04-12 10:55:54
    Unia Europejska w końcu zastosuje wobec Polski art 7 i będzie po pislamistach.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.