REKLAMA

Sędziowie Sądu Najwyższego wracają z emerytur do pracy

  • Autor: PAP/PSZ
  • 22 października 2018 10:05
Sędziowie Sądu Najwyższego wracają z emerytur do pracy Gmach Sądu Najwyższego w Warszawie (fot. Shutterstock.com)

Troje sędziów Sądu Najwyższego, którzy w świetle nowych przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym zostali odesłani na emerytury, powróciło do pracy, po wydaniu przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej postanowienia o zawieszeniu tych przepisów. Przed gmachem sądu powitali ich Obywatele RP.

  • Trybunał Sprawiedliwości UE tymczasowo zawiesił obowiązywanie przepisów o Sądzie Najwyższym, na mocy których część sędziów przeszła w stan spoczynku.
  • Trybunał chce, by sędziowie, którzy w świetle nowych przepisów już zostali wysłani na emerytury, byli przywróceni do orzekania.
  • Polska ma też powstrzymać się od wszelkich środków mających na celu powołanie nowego pierwszego prezesa.

W poniedziałek 22 października rano przed Sądem Najwyższym około 30 Obywateli RP zgromadziło się przed wjazdem na parking, by powitać sędziów odesłanych na emerytury, którzy przyszli do pracy. Mają ze sobą transparenty z napisami: "Wolne sądy", "Nie zamachom PiS na sądy", kartki z napisem "Konstytucja", flagi Obywateli RP oraz flagi unijne.

Do Sądu Najwyższego przybyli rano sędziowie: Małgorzata Gersdorf, Krzysztof Rączka i Stanisław Zabłocki.

"Chcę podziękować, bo to dzięki obywatelom, że w jakimś sensie na razie jesteśmy wygrani. Zobaczymy co będzie potem, ale na razie jest dobrze. Życie jest piękne" - powiedziała sędzia Gersdorf. Pytana przez dziennikarz, czy jej zdaniem konieczna będzie zmiana ustawy o Sądzie Najwyższym, odpowiedziała, że jeśli chodzi o nią nigdy nie była konieczna.

"Mówiąc szczerze byłem pewien, że takie będzie postanowienie (TSUE)" - powiedział dziennikarzom sędzia Rączka. Pytany czy konieczna będzie zmiana ustawy odpowiedział, że w jakiejś perspektywie na pewno tak. "Teraz o tym nie myślimy, teraz chcemy uporządkować sytuację, która jest" - dodał.

Sędzia Zabłocki 20 października na swoim profilu na Facebooku napisał: "Uprzejmie informuję, że z pięciu sędziów 'mojej' Izby, których podmiotowo dotyczy postanowienie TSUE wydane w dniu wczorajszym (panowie sędziowie Krzysztof Cesarz, Henryk Gradzik, Przemysław Kalinowski, Andrzej Siuchniński oraz Józef Szewczyk), a z którymi dziś rozmawiałem o jego treści, wszystkich pięciu wyraziło gotowość powrotu do orzekania, w tym także ten, który z uwagi na uwarunkowania wiekowe będzie mógł to czynić jedynie do pierwszych dni 2019 r. Czterech z nich ma w poniedziałek stawić się w Sądzie Najwyższym, a piąty zaraz po ogłoszeniu wyników I. tury wyborów samorządowych, gdyż przewodniczy komisji wyborczej. Jestem z ich postawy dumny. Moje stanowisko, jako szóstego 65-latka, już Państwo znacie".

Trybunał Sprawiedliwości UE zdecydował 19 października o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym. TSUE przychylił się w pełni do wniosku Komisji Europejskiej w tej sprawie.

Czytaj także: Trybunał Sprawiedliwości UE zawiesił przepisy o Sądzie Najwyższym

TSUE chce, by sędziowie, którzy w świetle nowych przepisów już zostali wysłani na emerytury, byli przywróceni do orzekania. "Postanowienie wiceprezesa Trybunału znajduje zastosowanie z mocą wsteczną do sędziów Sądu Najwyższego, których te przepisy dotyczą" - podkreślono w decyzji. Wstrzymane ma również być mianowanie nowych sędziów na miejsca tych, którzy zostali wysłani na emeryturę.

Polska ma też powstrzymać się od wszelkich środków mających na celu powołanie nowego pierwszego prezesa oraz mających na celu wskazanie osoby, której powierzone miałoby być kierowanie wspomnianą instytucją w miejsce pierwszego prezesa do czasu powołania nowego prezesa.

Czytaj również: MSZ: postanowienie TSUE ws. Sądu Najwyższego jest prowizoryczne

Komisja domagała się też tego, by Polska co miesiąc raportowała, w jaki sposób wykonuje postanowienie, do czego również przychylił się TSUE.

Skarga do unijnego Trybunału jest oddzielnym postępowaniem od prowadzonej od 20 grudnia 2017 roku procedury z art. 7 unijnego traktatu. KE zarzuca władzom w Warszawie, że poprzez zmiany w ustawie o Sądzie Najwyższym (dotyczące wieku emerytalnego) chcą zastąpić sędziów, podważając tym samym niezależność tej instytucji. Polski rząd odpiera takie twierdzenia, podkreślając, że ma prawo do dokonywania reform.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • kom 2018-10-22 13:18:52
    Do Gaj: Masz rację, ja to samo myślę o wynikach wyborów samorządowych!
  • Gaj 2018-10-22 13:11:16
    To jest po prostu chory kraj i chorzy Polacy którzy zagłosowali na gangsterów! !!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.