REKLAMA

Timmermans chce kolejnych zmian w polskim sądownictwie. Polska traci już cierpliowość

  • Autor: PAP/JS
  • 11 grudnia 2018 21:58
Timmermans chce kolejnych zmian w polskim sądownictwie. Polska traci już cierpliowość Konrad Szymański powiedział, że wszystkie państwa, które zabrały głos, zwróciły uwagę, że przyjęcie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym jest bardzo pozytywnym sygnałem Fot. PTWP

Podczas wysłuchania w ramach procedury art. 7 traktatu wiceszef KE Frans Timmermans przekonywał, że potrzebne są dalsze zmiany w polskim sądownictwie. Minister ds. europejskich Konrad Szymański podkreślał, że Polska znowelizowała ustawę o SN. Jego zdaniem wiele krajów chciałoby zakończenia procedury.

  • Konrad Szymański powiedział, że wszystkie państwa, które zabrały głos, zwróciły uwagę, że przyjęcie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym jest bardzo pozytywnym sygnałem.
  • Zaznaczył, że jednocześnie Komisja Europejska wciąż nie przedstawiła opinii w sprawie tej nowelizacji.
  • Szymański powiedział też dziennikarzom, że odnosi wrażenie, iż atmosfera kampanii wyborczej do instytucji unijnych utrudnia w Brukseli zakończenie tej sprawy.

Wysłuchanie Polski na Radzie ds. Ogólnych w ramach procedury z art. 7 unijnego traktatu trwało dwie godziny. 12 państw UE zabrało głos, a 11 z nich zdecydowało się na zadanie pytań. Z informacji wynika, że były to m.in. Niemcy, Francja, Belgia, Holandia, Luksemburg, Hiszpania i Włochy.

Z relacji dyplomatów wynika, że wiceszef KE Frans Timmermans wskazał, iż zmiany w ustawie o SN to krok w dobrym kierunku, jednak nie kończy sprawy. Podkreślił, że wiele rekomendacji Komisji Europejskiej dotyczących zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości nie doczekało się realizacji. Zwracał w tym kontekście uwagę m.in. na kwestie dotyczące Krajowej Rady Sądownictwa i sądów powszechnych. Podkreślił też, że dlatego w tej sprawie powinien być kontynuowany dialog.

Minister ds. europejskich Konrad Szymański - jak relacjonował unijny dyplomata - wskazywał na fakt uchwalenia w Polsce nowelizacji ustawy o SN. Zwrócił również uwagę, że wcześniej KE nie widziała przeszkód, by komentować polskie ustawy, które nie zostały jeszcze podpisane przez prezydenta, a obecnie wstrzymuje się z komentarzem w sprawie tej nowelizacji. Podkreślił też, że polski rząd jest przekonany, iż przeprowadzone inne reformy wymiaru sprawiedliwości były właściwe.

Po wysłuchaniu o godz. 18 miała odbyć się konferencja prasowa przedstawiciela prezydencji austriackiej i Timmermansa, ale nie doszło do niej. Wiceszef KE wyszedł z budynku Rady UE nie rozmawiając z dziennikarzami. Prezydencja austriacka poinformowała, że musiał opuścić posiedzenie przed godz. 18. Wychodząc z budynku Rady UE minister ds. europejskich Austrii Gernot Bluemel mówił, że nie może być ustępstw w kwestiach dotyczących praworządności.

Szymański przekonywał w rozmowie z polskimi dziennikarzami po wysłuchaniu, że wiele państw UE chciałoby, aby procedura art. 7 wobec Polski była bliżej wygaszenia, a obecnie jest ona przeciągana. - Wszystkie te pytania już były zadane i myślę, że wszystkie odpowiedzi również zostały udzielone w sposób niezwykle szczegółowy i niezwykle rzeczowy - ocenił polski minister.

Dodał, że wszystkie państwa, które zabrały głos, zwróciły uwagę, że przyjęcie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym jest bardzo pozytywnym sygnałem. Zaznaczył, że jednocześnie Komisja Europejska wciąż nie przedstawiła opinii w sprawie tej nowelizacji.

- Zasłanianie się brakiem podpisu prezydenta w tej sprawie wydaje się bardzo słabiutkim argumentem. Nic nie wskazuje dzisiaj na to, aby tego podpisu pod ustawą nie było. (...) Państwa członkowskie są zmęczone tym tematem, którym muszą się zajmować tylko dlatego, że po stronie KE jest bardzo ograniczona zdolność do działania, do podejmowania decyzji adekwatnych do faktycznych zmian - wskazał Szymański.

Według źródeł, uwaga państw członkowskich koncentrowała się jednak podczas wysłuchania na kwestiach dotyczących KRS i procedur dyscyplinarnych wobec sędziów, a nie na nowelizacji ustawy o SN.

Szymański powiedział też dziennikarzom, że odnosi wrażenie, iż atmosfera kampanii wyborczej do instytucji unijnych utrudnia w Brukseli zakończenie tej sprawy. Jak podkreślił, skoro Polska zdecydowała się na nowelizację ustawy o SN, to po stronie KE powinna pojawić się "symetryczna" reakcja.

- Odnoszę wrażenie, że polityczne emocje wokół Komisji Europejskiej to utrudniają. To jest, myślę, zła wiadomość dla całej Rady UE, ponieważ jak sądzę bardzo wiele państw członkowskich - takie sygnały odbieram tutaj - wolałoby, aby ta sprawa, także w związku z olbrzymim zaangażowaniem po stronie polskiej, była bliżej wygaszenia, a nie przeciągania jej w sposób, z jakim mamy do czynienia dzisiaj - wskazał.

Jego zdaniem byłoby lepiej, gdyby KE wzięła odpowiedzialność nie tylko za uruchomienie procedury art. 7 traktatu, ale również za jej zamykanie. Nie wykluczył przy tym, że Polska będzie dążyć w przyszłości do głosowania w Radzie UE, "ale obecnie sprawa jest w fazie dialogu". Według polskich dyplomatów w Radzie UE nie ma większości, żeby iść z procedurą dalej.

Sekretarz stanu ds. UE Węgier Szabolcs Takacs pytał na konferencji prasowej, ile jeszcze ma trwać "polowanie na czarownice". Wskazał też, że zadaniem KE jest zakończenie procedury art. 7 traktatu wobec Polski, bo tę procedurę zaczęła. Sam Timmermans mówił przed wysłuchaniem, że jest wiele kwestii w ramach art. 7, które muszą być rozwiązane.

- Żadna z tych spraw nie została dotąd rozwiązana - ocenił.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)




REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.