REKLAMA

Tysiące ludzi na ulicy. W Bratysławie największa demonstracja od 1989 roku

  • Autor: PAP/JS
  • 09 marca 2018 22:47
Tysiące ludzi na ulicy. W Bratysławie największa demonstracja od 1989 roku Dzwoniono także kluczami - tak samo jak w 1989 roku, gdy w ten sposób sygnalizowano komunistom, że ich rządy się skończyły (fot. pixabay.com)

Tysiące ludzi zapełniły w Bratysławie plac Słowackiego Powstania Narodowego i okoliczne ulice, demonstrując przeciwko rządowi premiera Roberta Fico i na rzecz niezależnego śledztwa w sprawie zabójstwa dziennikarza śledczego Jana Kuciaka.

  • Po zakończeniu demonstracji około 200 osób przeszło pod siedzibę premiera.
  • Wznoszono antyrządowe okrzyki, ale nie doszło do policyjnej interwencji.
  • Wystąpiła też siostra Kuciaka Maria, która wyraziła demonstrantom wdzięczność za przybycie.

Według szacunków niektórych słowackich mediów, w zgromadzeniu uczestniczyło ponad 30 tys. ludzi, co oznacza największą demonstrację w słowackiej stolicy od 1989 roku. Portal "Dziennik N" napisał, że wzięło w niej udział 50 tys. osób. Demonstrowano także w innych miastach Słowacji.

"Słowacja jest w ostatnich dniach tak wstrząśnięta, jak dawno nie była. Chcemy opowiedzieć się za uczciwym i demokratycznym krajem" - powiedzieli z podium przy rozpoczęciu demonstracji jej organizatorzy, obywatelscy aktywiści Juraj Szeliga i Karolina Farska.

Już na początku trwającego około godziny zgromadzenia wznoszono okrzyki "Dość było Fico" i "Ustąpić, ustąpić". Do skandowania haseł przeciwko premierowi wykorzystywano praktycznie każdą przerwę między wystąpieniami mówców.

Dzwoniono także kluczami - tak samo jak w 1989 roku, gdy w ten sposób sygnalizowano komunistom, że ich rządy się skończyły. Z podium przemawiali przedstawiciele dziennikarzy, nauczycieli, pracowników służb socjalnych i aktorów, a także arcybiskup Robert Bezak, pozbawiony w 2012 roku przez papieża Benedykta XVI urzędu ordynariusza archidiecezji trnawskiej, co wywołało wtedy publiczne sprzeciwy.

"Może nauczyliśmy się być obojętni, nauczyliśmy się rezygnować w tych wszystkich sprawach i przypadkach, do których doszło czy też nie doszło. Ale gdyby zabicie człowieka przeszło obok nas i zatraciło się w czasie, oznaczałoby to, że jesteśmy moralnie zrujnowani" - powiedział duchowny.

Wystąpiła też siostra Kuciaka Maria, która wyraziła demonstrantom wdzięczność za przybycie. "Dziękuję za to, że jesteście tutaj, że się angażujecie i za to, że nie jest to wam obojętne" - zaznaczyła. Po jej przemówieniu długo trwały oklaski.

Po zakończeniu demonstracji około 200 osób przeszło pod siedzibę premiera. Wznoszono antyrządowe okrzyki, ale nie doszło do policyjnej interwencji.

Pracujący dla portalu internetowego Aktuality.sk 27-letni Kuciak został między 22 i 25 lutego zastrzelony wraz ze swą 27-letnią partnerką Martiną Kusznirovą w ich własnym domu w Velkej Maczy w kraju (województwie) trnawskim na południowym zachodzie Słowacji. Za najbardziej prawdopodobny motyw tej zbrodni policja uznaje zawodową działalność Kuciaka.

Po śmierci Kuciaka portal Aktuality.sk opublikował jego ostatni, niedokończony artykuł, opisujący działalność włoskich siatek przestępczych na Słowacji oraz obecność osób bliskich włoskiej organizacji mafijnej 'Ndrangheta w otoczeniu premiera.

Po zabójstwie dziennikarza z biura premiera tymczasowo ustąpiło dwoje bliskich współpracowników szefa rządu, a minister kultury podał się do dymisji. Prezydent Słowacji Andrej Kiska oświadczył w środę, że niezbędne są głęboka rekonstrukcja rządu lub przedterminowe wybory parlamentarne. Premier odrzucił i odrzuca te żądania, oskarżając opozycję i prezydenta o inspirowane z zagranicy próby destabilizowania sytuacji w kraju.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.