PARTNERZY PORTALU

Unijna komisja będzie interweniować ws. polskich sędziów i społeczności LGBT

Parlament Europejski, fot. Shutterstock
  • Autor: PAP/TE
  • Dodano: 12-09-2019 14:15
  • Aktualizacja: 12-09-2019 14:38

Komisja Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Parlamentu Europejskiego (LIBE) zdecydowała, że wyśle list do polskich władz w sprawie praw społeczności LGBT i osobne pismo do Rady UE i KE w sprawie zastraszania polskich sędziów - dowiedziała się PAP z dwóch źródeł w PE.

  • Z inicjatywą sfomułowania pism wyszli europosłowie grupy Odnowić Europę (Renew Europe). W środę sprawa była omawiana przez koordynatorów grup politycznych, a w czwartek decyzję podjęła cała komisja.
  • "Decyzja, by wysłać listy, została zaakceptowana najpierw przez koordynatorów komisji LIBE, a w czwartek potwierdzona na posiedzeniu komisji przy braku sprzeciwu. Listy nie są jeszcze gotowe. Przygotuje je przewodniczący komisji" - wskazało źródło PAP w Parlamencie Europejskim.
  • Jak dodało, na spotkaniu koordynatorów przedstawiciel frakcji EKR (do której należy PiS) sceptycznie wyraził się o propozycji, jednocześnie zaznaczając, że polski rząd jest gotowy odpowiedzieć na skierowany do niego list i wyjaśnić wszelkie zawarte w nim wątpliwości europosłów.

Pisma mają być odpowiedzią na wydarzenia z ostatnich tygodni, m.in. chuligańskie zachowania i ataki na uczestników parady równości w Białymstoku oraz informacje o internetowej nagonce na sędziów sprzeciwiających się zmianom w wymiarze sprawiedliwości, w którą był uwikłany były wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak.

Deputowani - według źródeł PAP - mają się też domagać od KE i Rady UE informacji na temat stanu postępowania wobec Polski w ramach prowadzonej od początku 2016 roku procedury z artykułu 7.

Europosłanka Jadwiga Wiśniewska (PiS) powiedziała PAP, że polski rząd z pewnością odpowie na list ze strony LIBE. Jak relacjonowała, w komisji pojawiały się nawet głosy części europosłów, że potrzebna jest debata na temat sytuacji mniejszości LGBT, ale po wyjaśnieniach na temat przebiegu wydarzeń w Białymstoku odstąpiono od tego pomysłu i podjęto decyzję o wystosowaniu listu z pytaniami.

"Rząd oczywiście odpowie na to zapytanie - jak przebiegał marsz w Białymstoku, jak był zabezpieczony. Liczba uczestników marszu niemal równała się liczbie funkcjonariuszy służb zabezpieczających ten marsz. Nikt po tym marszu nie był hospitalizowany. Marsz LGBT w Białymstoku się odbył, był właściwie zabezpieczony i jest to bardziej wykreowana medialnie sprawa niż fakty. Nie ma więc powodu, by organizować debatę w PE na ten temat" - zaznaczyła w rozmowie z PAP.

Szef delegacji Platformy Obywatelskiej w PE Andrzej Halicki ocenił w rozmowie z PAP, że nie chodzi tylko o sytuację LGBT, a pismo to konsekwencja ubiegłotygodniowej dyskusji na temat praworządności na posiedzeniu komisji LIBE. Doszło na niej do scysji między europosłami PiS a wiceszefem KE Fransem Timmermansem.

"Dla mnie jest oczywiste, że jeśli dotyka się fundamentalnych, związanych z prawami obywatelskimi czy ustrojowymi kwestii, to odpowiedzią nie może być arogancja czy jakiś bezpardonowy, głupi atak, przyrównywanie (Timmermansa - PAP) do jakichś sowieckich komisarzy czy obrażanie tych, którzy upominają się o merytoryczną odpowiedź ze strony Polski" - podkreślił Halicki.

Listy mają być zredagowane przez szefa komisji wolności obywatelskich, hiszpańskiego socjalistę Juana Fernando Lopeza Aguilara.

Europosłowie chcą też upomnieć się w Radzie UE o zapraszanie przedstawiciela PE na posiedzenia ministrów, gdy będzie się toczyła dyskusja na temat Węgier w kontekście art. 7. W przypadku tego kraju procedurę uruchomił właśnie europarlament, a nie KE, ale państwa członkowskie niechętnie zapraszają deputowanych na posiedzenia Rady. Na razie nie wiadomo, kiedy pisma będą wysłane.

×

POLECAMY

KOMENTARZE (1)

  • UE XD 2019-09-12 16:03:35
    Wcale nie widać, że ta komisja jest upolityczniona. We Francji Żydów rozstrzeliwują pod ich szkołami, czy jakaś komisarz wybrała się do Francji? Niemieccy sędziowie są pod pełną kontrolą rządu, a KE zdecydowała, że nie można interweniować, bo "Mutti Merkel by łezki leciały"

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 46.105.144.169 [35.171.146.16]
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!