REKLAMA

USA. Biden: Nowa administracja USA będzie wspierała Ukrainę

  • Autor: PAP/GP
  • 16 stycznia 2017 13:04
USA. Biden: Nowa administracja USA będzie wspierała Ukrainę Biden: Nie można jednak nie zauważać postępów, poczynionych przez Ukrainę po Majdanie. (fot.:flickr.com/domena publiczna)

Ustępujący wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden wyraził w poniedziałek (16 stycznia) w Kijowie nadzieję, że nowa administracja amerykańska będzie wspierała władze Ukrainy w realizacji reform i w walce z rosyjską agresją.

- Mam nadzieję, że przyszła administracja również będzie waszym przyjacielem i partnerem w dalszym rozwoju, jednak dobrze wiecie, że nikt nie wykona za was ciężkiej pracy, którą musicie wykonać sami - oświadczył po rozmowach z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką.

Biden przybył na Ukrainę tuż przed odejściem z urzędu w związku z inauguracją kolejnego prezydenta USA Donalda Trumpa. Inaugurację zaplanowano na najbliższy piątek.

- Chciałem przyjechać tutaj po raz ostatni w roli wiceprezydenta, by uczcić osiągnięcia narodu Ukrainy - powiedział.

Amerykański polityk pochwalił Ukraińców za zdecydowanie w reformach i walkę z korupcją i przekonywał ich, by nie schodzili z drogi przemian.

- Wiele już zrobiliście i podjęliście dużo ważnych decyzji, ale czeka was jeszcze sporo pracy. Nie można jednak nie zauważać postępów, poczynionych przez Ukrainę po Majdanie (masowych protestach w Kijowie na przełomie 2013 i 2014 roku) - podkreślił.

Biden mówił m.in. o reformach systemu politycznego i gospodarki, wzmocnieniu bankowości, wprowadzeniu deklaracji dochodów urzędników oraz o działalności Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Prokuratury Antykorupcyjnej. Zachęcał również do kontynuacji współpracy Ukrainy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, do dalszych reform sektora energetycznego, przejrzystej prywatyzacji i polepszania warunków do prowadzenia biznesu.

Joe Biden był prawą ręką Baracka Obamy, źródło: flickr.com/CC

Wiceprezydent USA ocenił, że od reform zależy przyszłość niepodległej Ukrainy, która - jak zaznaczył - cały czas zmaga się z rosyjską agresją.

- Rosja, która chce zniweczyć wasz sukces, zachwiać waszym bezpieczeństwem, niepodległością i integralnością terytorialną, działa różnymi metodami. Ukraina, jak każde państwo w Europie, ma jednak prawo do wyboru swojej własnej drogi. Rosja chce temu przeszkodzić, dlatego wspólnota międzynarodowa powinna być zjednoczona przeciwko agresji i praktyce przymusu - oświadczył.

Biden powtórzył, że zachodnie sankcje wobec Rosji powinny być utrzymane do czasu całkowitego spełnienia przez Moskwę zobowiązań, które wynikają z mińskich porozumień w sprawie Donbasu, i do czasu zwrócenia Ukrainie kontroli nad zaanektowanym przez Rosję w 2014 roku Krymem.

Podkreślił przy tym, że jedyną podstawą uregulowania konfliktu z prorosyjskimi separatystami w Donbasie jest realizacja ustaleń z Mińska.

- Dla Ukrainy miński proces jest jedyną nadzieją na rozwój zjednoczonego państwa. Ale polityczna część tych umów nie może być realizowana, póki nie będzie wstrzymana agresja ze strony Rosji. Tylko po tym, jak Rosja i jej pośrednicy na wschodzie spełnią swoje zobowiązania, polegające na wstrzymaniu działań bojowych, można oczekiwać, że Ukraina w pełni wykona swoje polityczne zobowiązania - oświadczył Biden.

Po rozmowach Poroszenko i jego amerykański gość wygłosili oświadczenia dla prasy, po których nie przewidziano czasu na pytania dla dziennikarzy. Po wyłączeniu mikrofonów jeden z nich zapytał Bidena, jakie będą relacje między Ukrainą a Stanami Zjednoczonymi podczas prezydentury Trumpa.

- Nadzieja umiera ostatnia - odpowiedział wiceprezydent USA.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.