Włodzimierz Cimoszewicz: Polska nie jest przystawką Srebrnej

Włodzimierz Cimoszewicz: Polska nie jest przystawką Srebrnej
fot. wikipedia

Odsunięcie PiS od władzy to najważniejszy cel, jaki mogą sobie dzisiaj wyznaczyć rzeczywiści patrioci - mówi w wywiadzie z czwartkową "Rzeczpospolitą" b. premier Włodzimierz Cimoszewicz, warszawska "jedynka" Koalicji Europejskiej.

  • W rozmowie zapytano, dlaczego b. premier porzucił "polityczną emeryturę". "Bo słyszę, jak w Polsce larum grają" - odparł Cimoszewicz.
  • "Blisko cztery lata bezprawia, pogardy dla milionów ludzi, ich praw i wolności, dla demokracji i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Cztery lata rządów łapczywych nepotów, niekompetentnych karierowiczów i kolesiów, lekkomyślnego braku odpowiedzialności za państwo, jego bezpieczeństwo i jego przyszłość" - dodał.
  • "Lata kompromitowania Polski w świecie, amatorszczyzny politycznej i dyplomatycznej, działań sprzecznych z racją stanu. Cztery lata życia w państwie króla Ubu, w zaduchu kłamliwej i agresywnej pogardy dla niezależnej kultury" - mówił.

Jak podkreślił, "Polska nie jest przystawką do Srebrnej". "Nadchodzi czas przywracania prawa i wymierzania sprawiedliwości, czas znojnego naprawiania wyrządzonych szkód. W takiej sytuacji prawo do spokojnego odpoczynku nie istnieje" - podkreślił.

Na uwagę, że często sam był krytyczny wobec PO i jej lidera, a także Leszka Millera, Włodzimierza Czarzastego i SLD, Cimoszewicz odparł, że "odsunięcie PiS od władzy to najważniejszy cel, jaki mogą sobie dzisiaj wyznaczyć rzeczywiści patrioci". Jak przekonywał, Koalicję Europejską łączy przede wszystkim stosunek do UE i "przekonanie, że pogłoski o jej umieraniu są ewidentnie przedwczesne".

W wywiadzie padło też pytanie o jego dwóch kontrkandydatów - Jacka Saryusza-Wolskiego z listy PiS i Roberta Biedronia z Wiosny.

"Wolskiego znam od 1996 r., gdy jako premier po kilkumiesięcznej współpracy z nim jako pełnomocnikiem rządu ds. integracji europejskiej podziękowałem mu i kierowanie utworzonym wtedy urzędem Komitetu Integracji Europejskiej powierzyłem Danucie Huebner (...) Wolski twierdzi dzisiaj, że stracił pracę, bo był niezależny i aby go wyrzucić, zlikwidowałem cały urząd. Urząd Rady Ministrów, w którym był zatrudniony, liczył wtedy 4 tys. pracowników i został zastąpiony Kancelarią Premiera z 400-osobową załogą. Zwolnienie 3,5 tys. ludzi tylko po to, żeby rozstać się z Wolskim, to oryginalny pomysł, świadczący o sporej dawce megalomanii autora" - powiedział.

Cimoszewicz wykluczył debatę z Saryusz-Wolskim. "Debaty z panem Wolskim nie będzie. Jedyna możliwa i mająca jakiś sens debata mogłaby się odbyć między mną a panem Kaczyńskim" - powiedział. Dodał, że "dwaj byli premierzy i znawcy Europy mieliby pewnie coś ważnego do powiedzenia".

O Biedroniu Cimoszewicz powiedział, że przez lata obserwował go "z sympatią", "nieco osłabioną przez jego wyjątkowo niefortunne uwagi o staruszkach i dziadostwie w PE". "Wypowiedzi jego partnera o +recyklingu polityków+ i pani Wielgus o chwytaniu ludzi +za mordę+ przez Grzegorza Schetynę świadczą chyba, że coś z nowym stylem uprawiania polityki, otwartością i tolerancją twórców Wiosny jest nie tak, jak należy" - podkreślił.

Na pytanie, czy inicjatywa Biedronia mogłaby w przyszłości współtworzyć rząd z opozycją spod znaku KE, b. premier odpowiedział twierdząco. "Tak, jeśli wstąpi do szerokiej koalicji przed wyborami. Jeśli tego nie zrobi, to wygra PiS i nie będzie o czym mówić" - powiedział.

 

×

KOMENTARZE (4)

Do artykułu: Włodzimierz Cimoszewicz: Polska nie jest przystawką Srebrnej

  • Cimoszewicz XD 2019-03-28 13:34:35
    Cimoszewicza można posłuchać, kiedy opowiada o demontowaniu elementów leśniczówek, bo w tym osiągnął niesamowitą biegłość. Na inne tematy miał się czas w przeszłości wypowiedzieć, ale niestety wtedy wykazał szerokie niezrozumienie dla jakichkolwiek tematów niezwiązanych z złodziejstwem i alkoholem, co pewnie wynika z jego elitarnego, bolszewickiego pochodzenia.
  • Policzmy Głosy 2019-03-28 10:11:55
    Raz sierpem, raz młotem w czerwoną chołotę!
  • 100%PL 2019-03-28 08:47:29
    '... lata bezprawia, pogardy dla milionów ludzi, ich praw i wolności, dla demokracji i zwykłej ludzkiej przyzwoitości.' powiedział prlowski sługus moskwy wnuk nkwdowskiego sadysty nienawidzący Polaków. Tfu!
  • kaem 2019-03-28 08:04:08
    Niedopuszczenie śpiochów komunistycznych do władzy jest obecnie najważniejszym zadaniem i obowiązkiem zdrowej , obywatelskiej części społeczeństwa polskiego. Użyjemy wskazań p. Kopacz i swymi głosami zlikwidujmy te dinozaury. Ich czarna przeszłość i niedopasowanie do współczesności to uzasadnia.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.26.60
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!