PARTNERZY PORTALU

Zimoch (KO) zawiadamia prokuraturę ws. prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie

Składam zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego - poinformował we wtorek poseł KO Tomasz Zimoch. Chodzi o podarcie przez Nawackiego projektów uchwał na piątkowym zebraniu sędziów tego sądu.

We wtorek Zimoch poinformował na Twitterze, że składa "zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie i członka KRS Macieja Nawackiego". W rozmowie z PAP wyjaśnił, że kieruje się Kodeksem postępowania karnego, który - jak mówił - "nakłada obowiązek na każdego, kto mając wiedzę o popełnieniu przestępstwa, musi zawiadomić o tym prokuraturę lub policję". W jego przekonaniu, zachowanie prezesa Nawackiego wobec sędziów i zniszczenie ich projektów uchwał jest przestępstwem, na co - jak dodał - nie zareagowali przełożeni Nawackiego z resortu sprawiedliwości.

"Uważam, że prezes Nawacki natychmiast po tym, co zrobił, powinien zostać zwolniony dyscyplinarnie. Chyba nikt bardziej nie zhańbi zawodu sędziego i funkcji prezesa sądu niż właśnie pan Maciej Nawacki" - ocenił poseł KO.

Zimoch poinformował, że w zawiadomieniu do Prokuratury Rejonowej w Olsztynie powołał się na artykuły 276 i 231 Kodeksu karnego. Zgodnie z art. 276 par. 1, "kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2". Natomiast art. 231 par. 1 Kk stanowi, że "funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

Według Zimocha takie zachowanie, jak sędziego Nawackiego, "bez względu na przekonania polityczne jest karygodne". "I obojętne, czy to właśnie dotyczy jednej, drugiej grupy politycznej, to nie ma przyzwolenia na takie zachowania, które mogą mieć bardzo negatywny wpływ na odbiór przez obywateli pracy sądów, sędziów, prezesów. Bo w takim razie podrzeć można, jak się okazuje, wszystko, każdy wyrok, każdą uchwałę, a może także i wyniki wyborów. To jest niedopuszczalne" - przekonywał Zimoch i dodał, że musiał takie zawiadomienie złożyć jako poseł.

7 lutego w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.

"My, sędziowie Sądu Rejonowego w Olsztynie, wzywamy prezesa Nawackiego do natychmiastowego zaniechania wszelkich działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków służbowych, w tym do uchylenia zarządzenia wstrzymującego przydział spraw oraz zniesienia wszystkich nałożonych na niego ograniczeń" - głosiła treść pierwszego projektu. Podkreślono w nim, że sędziowie uznają takie działania za bezprawne i podzielają stanowisko wyrażone w uchwale trzech połączonych Izb SN z 23 stycznia, zgodnie z którym Izba Dyscyplinarna nie jest niezawisłym sądem.

Drugi projekt zawierał krytyczne stanowisko wobec nowelizacji ustaw sądowych, m.in. rozszerzającej odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów. Zdaniem olsztyńskich sędziów narusza ona traktatowe zobowiązania Polski, marginalizuje znaczenie samorządu sędziowskiego i podporządkowuje wymiar sprawiedliwości władzy politycznej. "Sędziowie, którzy będą takie prawo stosować, staną się narzędziami polityków ze szkodą dla obywateli" - zaznaczono.

Trzeci dokument zawierał postanowienie, że obie poprzednie uchwały zostaną wysłane m.in. do pierwszej prezes SN, prezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie, marszałków Senatu i Sejmu, premiera, ministra sprawiedliwości i przewodniczącego KRS.

Prezes Sądu Rejonowego, członek KRS Maciej Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczają poza kompetencje zebrania. "To jest niedopuszczalny zakres kompetencji zebrania. W tym momencie, skoro nikt nie chce zająć głosu, zamykam zebranie" - powiedział, po czym przedarł wręczone mu dokumenty.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Zimoch (KO) zawiadamia prokuraturę ws. prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.200.30.73
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!