Znajomi wspominają Krzysztofa Tyfla, który poległ na Ukrainie: mówił, że musi tam być, bo ludziom dzieje się krzywda

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 09-12-2022 06:50

33-letni Krzysztof Tyfel, pochodzący z Częstochowy ochotnik, który zginął na Ukrainie, przed wyjazdem na wojnę mówił, że musi tam być, bo ludziom dzieje się krzywda. Był idealistą, uosobieniem uczciwości, szczerości i honoru, nigdy nie odmawiał pomocy – wspominają go znajomi i przyjaciele.

Krzysztof Tyfel walczył w Legionie Międzynarodowym. Przed laty działał harcerstwie i Związku Strzeleckim. To jeden z dwóch Polaków, którzy zginęli w ostatnich dniach na froncie wojny Ukrainy z Rosją. Drugi to Janusz Szeremeta, pseudonim Kozak, pochodzący w Podkarpacia.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Znajomi wspominają Krzysztofa Tyfla, który poległ na Ukrainie: mówił, że musi tam być, bo ludziom dzieje się krzywda

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.31.206
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!