"Bieda w Polsce ma twarz dziecka". Czy rządowy program to zmieni?

"Bieda w Polsce ma twarz dziecka". Czy rządowy program to zmieni?
Fot. Fotolia

Po raz pierwszy w tym roku przeprowadzono badania dotyczące sytuacji rodzin wielodzietnych w Polsce. Zlecił je Związek Dużych Rodzin 3+, do którego należy ponad 5 tysięcy takich rodzin. Badania odbyły się tuż przed wprowadzeniem programu 500+.


Rodzin wielodzietnych, które wychowują troje i więcej  dzieci jest w Polsce około 680 tysięcy, mówi Paweł Woliński ze Związku Dużych Rodzin.

- To jest spadek w stosunku do poprzedniego spisu powszechnego z 2002 roku o prawie 400 tys. rodzin. Jeżeli chodzi o liczbę rodzin, które żyją na skraju minimum egzystencjalnego, to takich rodzin dotychczas w grupie rodzin, które wychowywały 4 i więcej dzieci, było ponad 30 proc. - podaje liczby gość radiowej Jedynki.

500 zł i mniej na głowę w rodzinie wielodzietnej

To znaczy, że co czwarta taka rodzina ma dochód na głowę w wysokości 500 zł i mniej, wyjaśnia Paweł Woliński.

- To jest według Głównego Urzędu Statystycznego minimum egzystencji. Bieda w Polsce ma twarz dziecka. W tej co 4. rodzinie w Polsce żyje ok. miliona dzieci. Po 500+ obszar tego ubóstwa egzystencjalnego i minimalnego dochodu oczywiście się zmniejsza - mówi ekspert.

Paweł Woliński mówi, że gminy już to zauważają.

- Mamy wiele doniesień z różnych gmin, że rośnie liczba śmieci wielkogabarytowych. To też jest efekt 500+. Oznacza to, że stare lodówki, tapczany idą do śmieci, a są kupowane nowe. To bardzo dobrze - zaznacza Paweł Woliński.

Koszt podatków pośrednich

Rodziny wielodzietne większość wydatków przeznaczają na konsumpcję. Ma to swoje konsekwencje gospodarcze, zauważa Paweł Woliński.

- To oznacza, że rodziny wielodzietne są najbardziej opodatkowane podatkami pośrednimi: VAT-em i akcyzą. Można powiedzieć, że 500+ jest też takim programem, który trochę czyni bardziej sprawiedliwym obciążenie podatkowe, czyli przenosi z barków rodzin wielodzietnych to pośrednie opodatkowania na wszystkich podatników - uważa Paweł Woliński.

Krzywdzące stereotypy

Paweł Woliński mówi, że na temat rodzin wielodzietnych respondenci wiedzą bardzo  mało i często są to krzywdzące stereotypy.

- Pierwsza konstatacja badanych jest taka, że nie znają takiej rodziny, a jeśli już to raczej skojarzenie nie jest zbyt przyjemne wizerunkowo. Z reguły taka rodzina kojarzy się z rodziną, która ma jakiś kłopot, z patologią, albo że w jakiś sposób nie panuje nad swoim życiem, bo ma tyle dzieci. Takie rodziny oceniane są jako nieodpowiedzialne. Program 500+ wpisał się trochę negatywnie w ten obszar, zwiększył zawiść wobec wielodzietnych - mówi Paweł Woliński.

W rodzinach wielodzietnych pieniądze wydaje się przede wszystkim na żywność, edukację i mieszkanie.

Badanie przeprowadziła pod koniec marca  firma IPSOS na reprezentatywnej grupie 600 rodzin.

 

Biurowce na sprzedaż i biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: "Bieda w Polsce ma twarz dziecka". Czy rządowy program to zmieni?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.59.38
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!