Brexit dla obywateli Unii nie będzie taki straszny? Bruksela chce płacić

Brexit dla obywateli Unii nie będzie taki straszny? Bruksela chce płacić
Fot. Adobestock/PTWP
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/PSZ
  • Dodano: 23-01-2018 12:41

Brytyjski dziennik "The Times" napisał, że Unia Europejska rozważa zapłacenie około 230 mln euro za rejestrację mieszkających w Wielkiej Brytanii obywateli państw Wspólnoty w systemie do uzyskania statusu osoby osiedlonej, który ochroni ich prawa po brexicie.

  • Negocjacje w sprawie brexitu są skomplikowane.
  • Bruksela stara się zadbać o prawa swoich obywateli w Wielkiej Brytanii po brexicie.
  • Unia jest gotowa dopłacić do ich rejestracji po drugiej stronie kanału La Manche.

Według gazety propozycja uregulowania kosztów przez Unię Europejską została przygotowana przez eurodeputowanych zasiadających w grupie Parlamentu Europejskiego ds. brexitu, w tym jej szefa Guya Verhofstadta, i została "pozytywnie przyjęta" przez przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera.

Źródło "Timesa" oceniło, że propozycja europosłów "stawia UE po stronie obywateli i sprawia, że Brytyjczycy wyglądają małostkowo, domagając się zapłaty".

Zgodnie z brytyjską propozycją koszt rejestracji w nowym systemie, który ruszy prawdopodobnie w drugiej połowie br., nie będzie przekraczał 72,5 funta za osobę. Unijni negocjatorzy naciskali jednak od wielu miesięcy, aby Wielka Brytania zrezygnowała z pobierania opłat, które mogłyby być utrudnieniem dla mniej zamożnych migrantów.

W Wielkiej Brytanii na stałe mieszka około 3,2 mln obywateli 27 państw Unii Europejskiej, w tym ponad milion Polaków. Kilkadziesiąt tysięcy z nich już uzyskało prawo stałego pobytu lub rozpoczęło procedurę naturalizacji i przyjęcia drugiego obywatelstwa.

Szacuje się, że rejestracja wszystkich obywateli UE kosztowałaby około 230 mln euro. Europosłowie liczą, że rachunek uda się zapłacić przy użyciu pieniędzy pochodzących z unijnego budżetu, na który - co najmniej do końca 2020 roku - będą składać się także Brytyjczycy.

Czytaj także: Brytyjski minister boi się o los brexitu

W ubiegłym tygodniu brytyjska prasa doniosła też o tym, że Wspólnota będzie prowadziła negocjacje w sprawie możliwości przedłużenia daty granicznej dla swobody przepływu osób do końca okresu przejściowego w marcu 2021 roku, a nie daty wyjścia z UE w marcu 2019 roku.

Na mocy takiego zapisu wszyscy obywatele Unii, którzy przyjechaliby do Wielkiej Brytanii między 2019 a 2021 rokiem, mogliby ubiegać się także o status osoby osiedlonej, który nadałby im wyższy poziom ochrony praw i swobód obywatelskich niż przyszłe brytyjskie prawo migracyjne. Czołowi przedstawiciele eurosceptycznych środowisk w brytyjskim parlamencie stanowczo sprzeciwili się temu pomysłowi.

"Times" pisze, że negocjacje w tej sprawie będą kontynuowane w tym tygodniu. Przedstawiciele obu stron pracują obecnie nad przeniesieniem grudniowego porozumienia politycznego brytyjskiej premier Theresy May z szefem KE do tekstu, który byłby wiążący prawnie.

 

Biurowce na sprzedaż i biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Brexit dla obywateli Unii nie będzie taki straszny? Bruksela chce płacić

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.136.189
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!