PARTNERZY PORTALU

Co z obywatelami UE na Wyspach po Brexicie? Burza trwa

Co z obywatelami UE na Wyspach po Brexicie? Burza trwa
Fot. Shutterstock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 23-06-2017 16:57

Nie milknie dyskusja wokół przyszłość obywateli UE w Wielkiej Brytanii po Brexicie. Szefowie KE i Rady Europejskiej Donald Tusk oraz Jean-Claude Juncker skrytykowali w piątek brytyjską ofertę w sprawie zagwarantowania praw obywateli UE przebywających na Wyspach. Polska również nie jest z niej zadowolona, a premier May broni swoich propozycji.

Premier Theresa May zapewniła w czwartek na szczycie UE, że zamierza honorować prawa obywateli UE przebywających w Wielkiej Brytanii. W propozycji nie znalazły się jednak szczegóły procedur ani odniesienie do jurysdykcji Trybunału Sprawiedliwości UE. Czytaj więcej: 
May zapewnia, że obywatele UE nie będą musieli opuszczać Wysp

Polska nie jest zadowolona z przedstawionej przez May oferty.

- Polska docenia intencje premier Theresy May, która na szczycie UE przedstawiła ofertę w sprawie zagwarantowania praw obywateli UE przebywających w Wielkiej Brytanii, ale uznaje ją za niepełną - wynika ze słów ministra ds. europejskich Konrada Szymańskiego.
Czytaj więcej: Polska niezadowolona z oferty May ws. gwarancji praw obywateli 

Ostrożnie do propozycji odniosła się premier Beata Szydło. oceniając ją jako "jeszcze niedoprecyzowaną.

"W poniedziałek będziemy mogli - z tego, co usłyszeliśmy od pani premier May - poznać szczegóły, więc na pewno będziemy analizować te dokumenty. Ale już z tej wczorajszej rozmowy - i też z wcześniejszej rozmowy ministra Konrada Szymańskiego z ministrem (brytyjskim ds. Brexitu) Davidem Davisem wnioskujemy, że to są propozycje, które idą w dobrym kierunku. Ale jak to zawsze w życiu, diabeł tkwi w szczegółach" - zaznaczyła Szydło na konferencji prasowej.

Podkreśliła, że pełna ocena propozycji "będzie mogła być dokonana dopiero wtedy, kiedy zostaną przedstawione szczegóły ". "Kierunek jest dobry, ale to jest dopiero wstępna dyskusja" - oceniła.

"Dla Polski prawo unijne dla obywateli, którzy będą przebywali na terenie Wielkiej Brytanii, obywateli Unii Europejskiej, możliwość stosowania tego prawa, jest kwestią, o którą będziemy zabiegali" - zapewniła premier.

Tusk i Juncker krytykują

Szefowie KE i Rady Europejskiej Donald Tusk oraz Jean-Claude Juncker również skrytykowali te propozycje. 

"Moja pierwsze wrażenie jest takie, że oferta Wielkiej Brytanii jest poniżej naszych oczekiwań i niesie ryzyko pogorszenia sytuacji obywateli" - powiedział na konferencji prasowej po zakończeniu rozmów unijnych przywódców Tusk.

Zaznaczył, że to zespół negocjacyjny będzie ją analizował linijka po linijce, gdy już zostanie ona przedstawiona na papierze. Brytyjczycy mają to zrobić poniedziałek.

Szef Rady Europejskiej wskazywał, że jeśli porównać obecny poziom praw obywateli do tego, co liderzy usłyszeli od brytyjskiej premier, jest oczywiste, że chodzi o zmniejszenie praw. "Naszą rolą w tych negocjacjach jest zredukowanie tego ryzyka" - wskazał.

W rozmowie z polskimi dziennikarzami Tusk podkreślał, że propozycja Londynu nie jest znana w detalach. "Naszym zadaniem, nie tylko moim, całej +27+ jest oczywiście jak najskuteczniejsza ochrona praw obywateli UE w Wielkiej Brytanii i też oczywiście w sposób równorzędny chcielibyśmy traktować Brytyjczyków na terenie państw +27+" - zaznaczył.

Jak dodał, wiadomo było, że Brexit będzie jakąś formą zakwestionowania wszystkich praw obywateli UE w Wielkiej Brytanii, a zadaniem UE będzie utrzymać jak najwyższy poziom tych praw. "To jest dopiero początek. Z całą pewnością przed nami bardzo trudny proces" - ocenił.

Na różnice w podejściu Londynu i unijnej "27" zwracał też uwagę szef Komisji Europejskiej. Juncker mówił na konferencji prasowej, że nie wyobraża sobie, żeby Trybunał Sprawiedliwości UE był wykluczony z przyszłego porozumienia między UE a Zjednoczonym Królestwem.

Złożona w czwartek przez brytyjską premier propozycja ws. praw obywateli nie przewiduje jurysdykcji tego Trybunału nad prawami obywateli UE mieszkających w W. Brytanii. Część z przedstawicieli państw członkowskich Unii Europejskiej przedstawiało to jako swoją "czerwoną linię".

"Sprawa ta będzie musiała zostać rozstrzygnięta w negocjacjach" - oświadczył Juncker. Zaznaczył, że nie będą one prowadzone na unijnych szczytach tylko przez zespół negocjacyjny kierowany przez Michela Barniera.

Premier sprawującej prezydencję w UE Malty Joseph Muscat zwracał uwagę, że zgodnie z propozycją May obywatele Unii przybywający na Wyspy przed określoną datą graniczną byliby traktowani w inny sposób niż ci, którzy przyjechaliby później. "Co z obywatelami (państw) spoza UE, którzy są w jakiejś relacji z obywatelami unijnymi? Sądzę, że wszyscy woleliby sytuację, że mamy jasne, uczciwe traktowanie wszystkich" - oświadczył Muscat.

Premier Beata Szydło mówiła na konferencji podsumowującej szczyt, że brytyjska oferta jest "wstępna", a jej pełna ocena będzie możliwa dopiero, gdy Londyn przedstawi jej szczegóły. "W tej chwili mogę powiedzieć tak, że kierunek jest dobry, natomiast to jest dopiero wstępna dyskusja. Dla Polski prawo unijne dla obywateli, którzy będą przebywali na terenie Wielkiej Brytanii, obywateli Unii Europejskiej, możliwość stosowania tego prawa, będzie kwestią, o którą będziemy zabiegali" - zapewniła premier.

Przedstawiając swoją propozycję, May zapewniła w czwartek liderów UE, że chce zagwarantować ponad 3 mln przybyszy pochodzących z 27 państw członkowskich, którzy mieszkają i pracują na Wyspach, "jak najwięcej pewności" i "sprawiedliwe traktowanie".

Zarys porozumienia ws. praw migrantów wciąż pozostawia jednak wiele kluczowych pytań otwartych. Brytyjska premier nie doprecyzowała, jaka będzie procedura, która pozwoli na uzyskanie nowego statusu - zaznaczając jedynie, że zastąpi ona dotychczasowy żmudny 85-stronicowy formularz i będzie możliwie uproszczona, w tym z użyciem technologii cyfrowych - ani jaka będzie "data graniczna", po której nowi przyjezdni nie będą mogli się ubiegać o nowy status.

Premier May broni swoich propozycji

Brytyjska premier Theresa May na piątkowej konferencji po szczycie UE w Brukseli broniła propozycji rządu W. Brytanii dotyczących przyszłości obywateli UE na Wyspach po Brexicie. Niektórzy przywódcy państw "27" zareagowali na nie pozytywnie - oceniła.

"Pozostaję na stanowisku, że jest to uczciwa i poważna oferta" - powiedziała szefowa brytyjskiego rządu. "Mówimy, że ci obywatele z państw unijnych, którzy przybyli do Zjednoczonego Królestwa i urządzili w Zjednoczonym Królestwie swoje życie i domy, będą mogli zostać i zagwarantujemy im ich prawa" - podkreśliła.

Dodała, że "są pewne różnice" między propozycją brytyjską a Komisji Europejskiej, ale "sprawa ta będzie teraz negocjowana". Premier zaznaczyła, że chce, by porozumienie dotyczące obywateli UE mieszkających w Zjednoczonym Królestwie, a także Brytyjczyków pracujących po drugiej stronie kanału La Manche zostało zawarte możliwie najszybciej.

Już w czwartek, przedstawiając swoją ofertę, May zapewniła liderów UE, że chce zagwarantować ponad 3 milionom przybyszy pochodzących z 27 państw członkowskich, którzy mieszkają i pracują na Wyspach, "jak najwięcej pewności" i "sprawiedliwe traktowanie".

W jej propozycji nie znalazły się jednak szczegóły procedur ani odniesienie do jurysdykcji Trybunału Sprawiedliwości UE nad prawami unijnych obywateli na Wyspach, co część z przedstawicieli państw członkowskich UE przedstawiało jako swoją czerwoną linię w negocjacjach. Ofertę skrytykował m.in. szef Rady Europejskiej Donald Tusk, oceniając, że jest ona "poniżej oczekiwań" i "może pogorszyć sytuację obywateli" UE w Wielkiej Brytanii. Z kolei przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker nazwał ją "niewystarczającą".

Szczegóły planu mają zostać przedstawione w poniedziałek w Izbie Gmin podczas dyskusji powiązanej z wygłoszoną w środę mową tronową, zawierającą plany legislacyjne mniejszościowego rządu Partii Konserwatywnej pod wodzą May.

 

Biurowce na sprzedaż i biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Co z obywatelami UE na Wyspach po Brexicie? Burza trwa

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.147.7
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!