Gowin: potrzebne zmiany w NCBR

Gowin: potrzebne zmiany w NCBR
Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego. Fot. PTWP
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 29-06-2016 14:53

Zmiany dot. Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, a także reformy instytutów badawczych - to niektóre działania, które mają pomóc we współpracy nauki i przemysłu. Mówił o nich w środę wicepremier minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Jarosław Gowin mówił o współpracy biznesu i nauki podczas ogłoszenia wyników raportu fundacji Warsaw Enterprise Institute (WEI) pt. "Przyszłość polskiej nauki - potencjał i bariery współpracy biznesu z nauką".

Z publikacji przygotowanej przez ekspertów WEI pod kierunkiem dr hab. Dominiki Maison z Uniwersytetu Warszawskiego wynika m.in., że ankietowani - Polacy, a także - przebadani osobno polscy przedsiębiorcy - mają negatywne przekonania na temat polskiej nauki. Prowadzone badania naukowe duża część badanych postrzega jako nieinnowacyjne, nieprzydatne i oderwane od rzeczywistości. Mimo to 90 proc. Polaków i 87 proc. przedsiębiorców uważa, iż nauka może stymulować rozwój innowacji w biznesie, obok takich czynników, jak zmieniające się potrzeby konsumentów (analogicznie 91 i 85 proc.) oraz chęć zwiększania zyskowności przedsiębiorstw (88 i 85 proc) - wynika z badania.

Komentując raport Gowin zwrócił uwagę na bariery, jakie na linii nauka - gospodarka dostrzegli polscy naukowcy.

"Powszechne wśród naukowców jest przekonanie, że po stronie gospodarki nie ma zapotrzebowania na badania polskich uczonych" - powiedział wicepremier. Przyznał, że wynika to m.in. z faktu, że duża część gospodarki jest w rękach kapitału zagranicznego. A zagraniczne firmy badania prowadzą często w krajach macierzystych. "Kiedy w latach 90. prywatyzowaliśmy polską gospodarkę, wybraliśmy taki model prywatyzacji, który nie uwzględniał wymogu współpracy nowych zagranicznych właścicieli z polskimi ośrodkami badawczymi" - skomentował Gowin. Zastrzegł, że nie krytykuje prywatyzacji, lecz brak dalekowzroczności tych, którzy gospodarkę prywatyzowali.

"Po drugiej stronie mamy duże spółki skarbu państwa. Poza KGHM żadna z nich w poprzednich dwudziestu kilku latach nie próbowała rzeczywistej współpracy ze światem nauki. Teraz to będzie się zmieniać" - przewiduje Gowin. Przyznał, że nowo powoływane zarządy zostały zobowiązane do tego, by na badania i rozwój przeznaczyć do 1 proc. przychodów spółek.

Jak przypomniał wicepremier, naukowcy narzekają, iż w Polsce jest mało firm prywatnych, które próbują wchodzić w obszar gospodarki innowacyjnej. Relacjonował, że przedsiębiorcy częściej są zainteresowani prostym postępem technicznym, niż faktycznymi innowacjami.

Gowin podsumował też dotychczasowe działania rządu - podejmowane, aby rozwiązać problemy na linii nauka - biznes. Jest to m.in. przygotowana przez resort nauki nowa ustawa o innowacyjności, wprowadzająca ulgi podatkowe na badania i rozwój.

Szef resortu nauki mówił też o zmianach w modelu działania Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Gowin przyznał, że - zgodnie z zaleceniem Unii Europejskiej - pieniądze na badania i rozwój w większym stopniu będą trafiały nie od razu do uczelni, tylko do przedsiębiorstw, które mają znaleźć partnera naukowego. Po drugie NCBR ma odejść od "filozofii smarowania masła na całej kromce" i postawić na specjalizacje. Ministerstwo Rozwoju będzie natomiast wskazywać obszary o największym potencjale rozwojowym. "W ślad za tym NCBR kierować będzie środki na rozwój. Przykładem może być przemysł lotniczy czy przemysł pojazdów napędzanych elektrycznie" - zapowiedział Gowin.

Minister nauki wspomniał też m.in. o planach uruchomienia od przyszłego roku akademickiego wdrożeniowej ścieżki kariery akademickiej. Zapowiedział, że jego resort wkrótce zaprezentuje program reformy instytutów badawczych. "Instytuty badawcze muszą zacząć pracować dużo skuteczniej na potrzeby gospodarki" - powiedział wicepremier.

Gowin przyznał, że trzeba walczyć o to, by polskie uczelnie konkurowały z najlepszymi uczelniami europejskimi. "Musimy stworzyć elitarne uczelnie badawcze, zarówno uczelnie o charakterze uniwersyteckim, jak i technicznym" - powiedział.

Szef resortu nauki odniósł się do wyników badań WEI, z których wynika, że ankietowani widzą większy pożytek z finansowania badań o charakterze bardziej aplikacyjnym, niż podstawowym. "Zdajemy sobie sprawę, że nauka pełni funkcje nieutylitarne, (...). Myślę, że większość z nas nie ma nic przeciwko temu, że na uczelniach uczy się historii sztuki, muzykologii, filologii klasycznej. Myślę, że naród, który by zrezygnował z tego rodzaju badań naukowych, stałby się w ciągu dwóch - trzech pokoleń narodem troglodytów, z fatalnymi skutkami również dla gospodarki" - powiedział minister.

"Wysoki poziom nauk podstawowych jest jednym z warunków wysokiego poziomu nauk aplikacyjnych, stosowanych" - dodał.

 

Biurowce na sprzedaż i biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Gowin: potrzebne zmiany w NCBR

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.228.219
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!