PARTNERZY PORTALU

Kłopot z pracownikami sezonowymi na Mazurach

Kłopot z pracownikami sezonowymi na Mazurach
Fot. wikimedia

Przedsiębiorcy z branży hotelarskiej i gastronomicznej nad mazurskimi jeziorami mają kłopot ze znalezieniem pracowników sezonowych. Powody tej sytuacji są złożone, to m.in. niskie płace, kłopoty komunikacyjne oraz niechęć bezrobotnych do podjęcia pracy.

Na Mazurach trudno jest znaleźć przedsiębiorcę, który przed sezonem turystycznym miałby skompletowaną załogę.

"Jak idę główną ulicą miasteczka, to niemal na każdym sklepie, na każdej knajpie widzę kartkę o poszukiwaniu pracownika. Brak ludzi do pracy to stały temat rozmów między przedsiębiorcami i nikt nie znalazł sposobu na rozwiązanie tej sytuacji" - powiedziała PAP Magda Szczygieł z rodzinnej cukierni "U Adama" w Giżycku, która sama od razu zatrudniłaby m.in. kierowcę, pracowników produkcji i punktów sprzedaży.

"Ale chętnych do pracy brak, w ogóle nikt nie składa cv. Przychodzą za to regularnie +stemplarze+, czyli ci, co muszą podbić papiery z urzędu pracy, że nie ma dla nich pracy. Najpierw im tłumaczyłam, przekonywałam a teraz już jak widzę, że oni nie mają ochoty pracować, to przystawiam ten stempel i niech idą" - przyznała Szczygieł. Wedle danych z giżyckiego urzędu pracy w tym mieście i okolicy bez pracy jest 2,5 tys. osób.

Podobnie jest w Mikołajkach, gdzie bezrobocie na koniec maja wynosiło 19,2 proc. "Była dziś u mnie dyrektor dużego hotelu i skarżyła się, że ludzie są już tak rozbestwieni, że mówią: +proszę mnie nie zatrudniać, bo ja i tak do pracy nie przyjdę+. Inna pani, matka, powiedziała, że woli mieć zasiłek i pieniądze z Programu 500+, niż pracować za najniższe wynagrodzenie" - przyznał w rozmowie z PAP burmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski. Jak ocenił program rządowego wsparcia dla rodzin "zasadniczo jest dobry, ale rozleniwia tych, którym pracować się nie chce".

Według rozmówców PAP brak chętnych do prac sezonowych na Mazurach to problem złożony. W ocenie Małgorzaty Żukowskiej z giżyckiego Urzędu Pracy zasadniczą kwestią są niskie płace. "Niemal wszyscy pracodawcy oferują najniższą krajową. Niezależnie od tego, czy szukają pracownika bez kwalifikacji, czy z kwalifikacjami. Najniższą pensję oferuje się zarówno pomocy kuchennej, jak i barmanowi. Poza tym prace sezonowe w branży turystycznej to ciężkie fizyczne zajęcia i wielu ludzi oczekuje za nie godziwej zapłaty" - przyznała Żukowska.

Kolejnym problemem w znalezieniu pracowników jest brak połączeń komunikacyjnych na Mazurach. Od wielu lat w regionie likwidowane są linie autobusowe do mniejszych miejscowości.

"Mam w kuchni zatrudnioną panią, która ma ostatni autobus do domu o godz. 17:45. To starsza osoba, rowerem nie pojedzie, a jak mamy np. wesele, czy jakieś przyjęcie to pracujemy znacznie dłużej" - powiedział PAP szef Lokalnej Organizacji Turystycznej w Giżycku Marek Szmit, który jednocześnie jest przedsiębiorcą branży turystycznej.

Zarówno Szmit jak i Żukowska podkreślali w rozmowach z PAP, że bardzo wiele osób pracujących przed laty sezonowo w hotelach, pensjonatach, czy restauracjach wyemigrowała za granicę. "Nawet młodzież licealna woli wyjechać latem za granicę i zarobić więcej, niż pracować za najniższą pensję na Mazurach. Podczas spotkań, które organizujemy w szkołach młodzież regularnie nas pyta o prace przy zbiorze truskawek w Niemczech, czy nawet o przysłowiowy zmywak w Wielkiej Brytanii" - przyznała Żukowska.

Aby zapewnić sobie kadrę na sezon wakacyjny pracodawcy z Mazur sięgają po ludzi z innych terenów Polski. "Mazury są latem wyjątkowe i niektórzy przyjeżdżają tu po to, by mieć wakacje i pracę w jednym. To głównie młodzi ludzie" - przyznał Szmit.

Więcej osób decyduje się jednak na ściągnięcie pracowników z Ukrainy, co widać w statystykach np. giżyckiego urzędu pracy.

"Pod Mikołajkami jeden z właścicieli hoteli zbudował hotelowiec dla ludzi z Ukrainy. Stwierdził, że ma dość kapryszenia miejscowych" - przyznał burmistrz Jakubowski.

Nie wszyscy jednak mogą pozwolić sobie na zatrudnienie obcokrajowca. "Nie postawię za ladą cukierni osoby, która nie mówi po polsku. Podobnie jest w przypadku tych, co szukają kelnerów, czy pracowników mających bezpośredni kontakt z klientem" - przyznała Szczygieł. Dodała, że jako pracodawca wolałaby "zapłacić więcej pracownikowi, niż ZUS-owi, ale na razie nie ma takich możliwości".

Wielu pracodawców na Mazurach latem zarabia na utrzymanie na cały rok, ponieważ sezon trwa nad jeziorami od maja do października.

 

Biurowce na sprzedaż i biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Kłopot z pracownikami sezonowymi na Mazurach

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.179.79
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!