„Solidarność” nie zorganizuje zapowiadanego marszu w obronie demokracji i praw pracowniczych. Związek uważa, że „ze względu na informację o możliwym porozumieniu sił parlamentarnych, zmierzającym do zakończenia kryzysu sejmowego, należy powstrzymać się od czynnych działań i dać szansę na powrót do normalności”.
"NSZZ "Solidarność", biorąc pod uwagę informację o możliwym porozumieniu sił parlamentarnych zmierzającym do zakończenia kryzysu sejmowego uważa, że należy powstrzymać się od czynnych działań i dać szansę na powrót do normalności" - czytamy w przyjętym stanowisku.
Rzecznik prasowy KK "Solidarności" Marek Lewandowski powiedział we wtorek PAP, że "ponieważ istnieje duża szansa osiągnięcia przez główne siły parlamentarne porozumienia, należy w tym momencie wstrzymać się od czynnych działań, przede wszystkim manifestacji i dać szansę na powrót do normalności".
"Mamy informacje, które dają nadzieję, że dojdzie do porozumienia i zakończenia tego kryzysu, przede wszystkim sejmowego" - dodał. Zaznaczył przy tym, że "wszystkie strony tego konfliktu powinny tonować emocje, powinny w tym momencie powstrzymywać się od czynnych działań, dlatego zdecydowaliśmy, że na razie nie będziemy wychodzić na ulice, nie będziemy organizować czynnych akcji". Podkreślił, że związek "cały czas przygląda się tej sytuacji i jeżeli to, czego jesteśmy świadkami czy czego byliśmy świadkami do tej pory będzie eskalowało i będzie dalej miało miejsce, wtedy wrócimy do tych planów, które zapowiadaliśmy przed świętami".
"NSZZ Solidarność apeluje o uszanowanie zasad demokracji konstytucyjnej, zaprzestanie totalnej opozycji wobec decyzji polskiego społeczeństwa wyrażonej przy urnach wyborczych" - czytamy w stanowisku. Treść stanowiska została opublikowana na stronie związku.
Biurowce na sprzedaż i biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl