PARTNERZY PORTALU

Wchodzimy w epokę gigantycznych zmian w infrastrukturze

Wchodzimy w epokę gigantycznych zmian w infrastrukturze
- Konieczne są rządowe programy PPP w wybranych sektorach infrastrukturalnych. Ale muszą to być projekty mające wyraźne wsparcie polityczne - mówi Marcin Bejm, kancelaria CMS Fot. Shutterstock

Gdy w wielu miejscach na świecie ruszą projekty związane z transformacją energetyczną, przyjdzie nam rywalizować z wieloma mocnymi konkurentami o skąpe zasoby wiedzy, umiejętności, ludzi, materiałów budowlanych czy pieniądza – ostrzega Marcin Bejm, adwokat, partner kierujący praktyką infrastruktury i projektów infrastrukturalnych w kancelarii CMS. Polska powinna zadbać o swoją przewidywalność, wiarygodność i atrakcyjność dla inwestorów.

  • Polska w tegorocznej edycji rankingu Indeks Infrastruktury CMS , który jest zestawieniem 50 krajów najbardziej atrakcyjnych pod względem inwestycji w infrastrukturę, zajęła 21. miejsce, notując spadek w porównaniu do edycji z 2019 r.
  • - Powinniśmy jak najwięcej wysiłku włożyć obecnie w to, aby uczynić z Polski rozpoznawalną „bezpieczną przystań” dla inwestycji w szeroko rozumiane aktywa infrastrukturalne - uważa Marcin Bejm, CMS.
  • W najbliższych 10-15 latach skala inwestycji w infrastrukturze będzie zdaniem Bejma bezprecedensowa. - Środki publiczne tu nie wystarczą - podkreśla.

Państwa kancelaria cyklicznie przygotowuje raport Indeks Infrastruktury CMS. (Infrastructure Index CMS). Jest to ranking 50 krajów najbardziej atrakcyjnych pod względem inwestycji w infrastrukturę. Polska w tegorocznej edycji rankingu zajęła 21. miejsce. Jak nas to pozycjonuje w walce o inwestorów?

- W tym roku Polska rzeczywiście znalazła się na 21. miejscu w rankingu globalnym CMS, a wśród krajów europejskich zajęła 12. pozycję. Triumfatorem okazał się Singapur, a kolejne miejsca w pierwszej 10. zajęły: Niemcy, Niderlandy, Stany Zjednoczone, Australia, Wielka Brytania, Norwegia, Kanada, Austria i Finlandia. Wobec rezultatów z 2019 r. Polska spadła w ogólnym rozrachunku o 2 miejsca, choć w dwóch podkategoriach zdobyliśmy więcej punktów niż wcześniej.

Zobacz także: Zielony Ład na kolei może natrafić na wąskie gardła

Dane makroekonomiczne dotyczące naszej gospodarki były w pierwszej części roku bardzo obiecujące. Ocena sytuacji gospodarczej w Polsce dokonywana przez pryzmat wskaźnika wzrostu PKB, wymiany handlowej, konsumpcji wewnętrznej, wysokości stóp procentowych przyniosła nam w tym roku dodatkowe punkty w porównaniu z rankingiem z 2019 r.

Czytaj również: Gawin: Infrastruktura sieciowa musi podążać za rozwojem źródeł odnawialnych

Lepszy wynik niż w 2019 roku uzyskaliśmy także w kategorii „ramy organizacyjne i prawne stworzone dla promowania zrównoważonego rozwoju i innowacyjności”. W tym obszarze zaprocentował skokowy wzrost liczby inwestycji fotowoltaicznych w Polsce oraz wejście projektów budowy pierwszych morskich farm wiatrowych na Bałtyku w etap przygotowania finansowania. To dało argumenty, że w Polsce udało się przełamać impas w promowaniu inwestycji z zakresu energii odnawialnej.

Co zadziałało in minus na pozycję Polski w tegorocznej edycji Infrastructure Index CMS?

- Trudno mówić o łatwości prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce, jeżeli członkowie zarządów polskich spółek muszą spędzać kilka dni w miesiącu, zajmując się wyłącznie wymaganą przez przepisy różnych ustaw sprawozdawczością. W ramach regulacji podatkowych potrzebujemy w Polsce zdecydowanie większej transparentności i stabilności, a przypomnijmy, że ranking powstawał jeszcze zanim ogłoszono Polski Ład.

 

Biurowce na sprzedaż i biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Wchodzimy w epokę gigantycznych zmian w infrastrukturze

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.154.240
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!