Wynagrodzenia w IT szaleją. Wzrost kosztów jest nieunikniony

Wynagrodzenia w IT szaleją. Wzrost kosztów jest nieunikniony
Szybki wzrost wynagrodzeń w IT jest mocno związany z brakiem specjalistów na rynku fot. Shutterstock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Karolina Markowska
    Karolina Markowska
  • Dodano: 13-08-2021 06:01

To, co dzieje się teraz w obszarze wynagrodzeń IT, jest nienaturalne. Wynagrodzenia rosną bardzo szybko i niewiele zapowiada, by miało się to zmienić w ciągu najbliższego roku czy dwóch - tak o sytuacji rosnących wynagrodzeń w branży IT mówi Magdalena Sieczka, kierownik portalu wynagrodzenia.pl. Tych pracowników trzeba będzie utrzymać, a rosnące koszty płac mogą zaważyć na przyszłości i konkurencyjności firmy.

  • - Wzrosty w wynagrodzeniach były, są i będą, i nic nie wskazuje na to, by nadchodziło spowolnienie dynamiki podwyżek, a wręcz przeciwnie - wyjaśnia Szymon Adamczyk, specjalista ds. analiz wynagrodzeń.
  • - Jeżeli dojdziemy do punktu, w którym wynagrodzenia będą zjadały całość naszych zysków, to będziemy mieli kilka rozwiązań: albo koszty usług firm IT zaczną bardzo rosnąć, albo firmy zaczną upadać - dodaje.
  • Magdalena Sieczka podkreśla, że duże znaczenie dla branży IT będą miały zmiany zapowiedziane w Polskim Ładzie.
W jaki sposób COVID-19 zmienił wynagrodzenia w branży IT? Czy przed marcem 2020 r. mieliśmy do czynienia z inną rzeczywistością?

Szymon Adamczyk, specjalista ds. analiz wynagrodzeń, Sedlak & Sedlak: – Informacje, które otrzymaliśmy w ramach wiosennego „Raportu płacowego Sedlak & Sedlak 2021”, pokazały utrzymujący się trend wzrostów wynagrodzeń w branży IT.

To, na jakim poziomie zostaną ustalone plany podwyżkowe w 2022 roku, potwierdzimy w jesiennej edycji naszego raportu, którego wydanie planowane jest na listopad 2021. Wynika to z tego, iż do maja 2021 roku zaledwie 44 proc. badanych przez nas firm miało już ustalone te wartości.

Pandemia uświadomiła wszystkim jedną, niezwykle istotną kwestię – możemy i potrafimy pracować zdalnie i co najważniejsze, wcale nie jesteśmy mniej efektywni niż podczas pracy w biurach. Nie ma co prawda jednoznacznych danych, potwierdzających tę tezę, ale obserwując sytuację finansową spółek czy rozmawiając z menedżerami, nie zauważamy spadku efektywności wśród pracowników pracujących w 100 proc. zdalnie.

Dane Głównego Urzędu Statystycznego potwierdzają też dobrą sytuację w kwestii wynagrodzeń. Wynika z nich, że spadki, jakie zanotowano w II kwartale 2020 roku, były chwilowe i spowodowane przede wszystkim potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa i dość niepewną sytuacją związaną z rozwojem pandemii. Kolejne miesiące pokazały jednak, że firmy są w stanie funkcjonować w czasach covidowych, a organizacje potrafią przystosować się do nowych realiów. Wzrosty w wynagrodzeniach były, są i będą, i nic nie wskazuje na to, by nadchodziło spowolnienie dynamiki podwyżek, a wręcz przeciwnie.

Magdalena Sieczka, kierownik portalu wynagrodzenia.pl, Sedlak & Sedlak: – Sytuacja, z jaką mamy do czynienia, jest bardzo dynamiczna. Dobre informacje płyną także z analiz danych dotyczących sytuacji gospodarczej Polski. W górę poszybowało PKB, co jest związane z nakładami inwestycyjnymi czy wzrostem eksportu i importu. Z danych GUS wynika, że PKB w drugim kwartale wyniosło ok. 10 proc., co przełoży się także na wzrost wynagrodzeń. W branży IT już teraz widać galopujące tempo wzrostu, przede wszystkim na stanowiskach specjalistów, zwłaszcza wśród osób z dużym doświadczeniem.
O jakich zmianach możemy jeszcze mówić? Wynagrodzenia to jedno, ale czy zaszły zmiany na przykład w podejściu pracodawcy do pracownika?

Sz.A. – W pierwszej połowie 2020 roku, wśród naszych klientów przeprowadziliśmy badanie, dotyczące zmian, jakie zaszły w ich organizacjach. 13 proc. firm zawiesiło czasowo system premiowania na trzy miesiące. Część firm wstrzymało świadczenia pozapłacowe, co było głównie wynikiem braku możliwości korzystania z pewnych świadczeń, np. kart sportowych.

Dość ciekawym zjawiskiem było położenie akcentu na dbanie o zdrowie psychiczne pracowników. Tego typu świadczenia wprowadziło 14 proc. firm. Nie wiemy, jaka jest skala korzystania z tego typu pomocy, jednak sam fakt wprowadzenia takich rozwiązań pokazuje, że firmy nastawiły się w pandemii na działania propracownicze.

Przeczytaj: Zatrzymanie najlepszych w IT kosztuje. Dziś konkurujemy z całym światem

Dane płynące z rynku pracy są faktycznie optymistyczne. Ekonomiści jednak studzą optymizm i mówią, że kluczowa będzie jesień. Nie wiemy, co przyniesie wariant delta, jakie będą obostrzenia. Czy branża IT też obawia się jesieni?

M.S. – Z informacji płynących od naszych klientów wynika, że nie mają większych obaw związanych z ewentualnymi nowymi obostrzeniami. Branża IT od kilku lat coraz częściej pracuje zdalnie. Więc siłą rzeczy obawy o zachorowalność są mniejsze. Transformacja cyfrowa biznesów przyspieszyła, a w ślad za nią cały czas bardzo dynamicznie wzrasta zapotrzebowanie rynku na usługi IT. Klienci, z którymi rozmawiamy, mają tego świadomość i nieustająco rozwijają swoje zespoły, by sprostać potrzebom rynku.

Większe znaczenie dla branży IT może mieć nie sama pandemia, co zmiany zapowiedziane w Polskim Ładzie. Na razie jednak opieramy się na zapisach projektowych, więc mówienie szerzej o konsekwencjach jest trochę wróżeniem z fusów.

Zatrzymam się jednak przy Polskim Ładzie. Dziś w branży dominują kontrakty B2B. Czy, jeśli proponowane zmiany podatkowe nie będą korzystne dla samozatrudnionych, pracownicy zaczną stawiać na etaty? Jakie może mieć to konsekwencje?

SZ.A. – Nie wiemy, co będzie. Nie znamy konkretów. Przy obecnych propozycjach, w przypadku osób wystawiających faktury na kilkanaście tysięcy złotych, nowe rozwiązania być może będą mniej opłacalne niż teraz.

Jakie będą konsekwencje? Możemy przypuszczać, że część będzie chciała zmienić formę zatrudnienia, jednak wszystko zależy od ostatecznych rozwiązań.

M.S. – Pojawiają się kalkulatory, pokazujące, jak bardzo może się zmienić ostateczne wynagrodzenie względem obecnej sytuacji. Jednak to jest cały czas bazowanie na domysłach.
Czy wzrost wynagrodzeń, widoczny w ostatnich raportach płacowych, dotyczy przede wszystkim u tych najlepszych z najlepszych? Posłużę się przykładem juniorów, gdzie te zarobki są stosunkowo niskie, patrząc na branżę (nie na ogół rynku pracy).

M.S. - Wynagrodzeniem zawsze płacimy za kompetencje. Na stanowiskach juniorskich płacimy za kompetencje osoby, która dopiero się rozwija, zdobywa potrzebną wiedzę. Porównując zarobki juniorów z wyższymi stanowiskami, oczywiście mówimy o zupełnie innych kwotach. Branża IT daje możliwość dość szybkiego rozwoju. Wraz ze wzrostem kompetencji i zmianą stanowiska na wyższe można liczyć na większe stawki.

Szybki wzrost wynagrodzeń w IT jest mocno związany z brakiem specjalistów na rynku. Zauważamy, że pojawia się wiele ofert pracy dla juniorów, natomiast doświadczeni specjaliści są „kuszeni” przez headhunterów indywidualnie. To daje im większe możliwości negocjacji wynagrodzeń.

Sz.A. – By móc z całą odpowiedzialnością mówić o uspokojeniu dynamiki wzrostu wynagrodzeń w IT, potrzebujemy czasu. Spójrzmy na polski rynek na przykładzie programisty C++ na poziomie juniora. W przypadku wynagrodzenia zasadniczego, może on liczyć na zarobki rzędu 6 tysięcy złotych brutto. Pracownik doświadczony, wykonujący pracę samodzielnie, może liczyć na wynagrodzenie w okolicach 9 tysięcy złotych brutto na umowie o pracę. Eksperci mogą liczyć na 16 tysięcy złotych brutto wynagrodzenia zasadniczego (nie wspominając o premiach).

Rozpiętość jest spora, jednak wynika ze wspomnianego doświadczenia, kompetencji i samodzielności. Często młodzi pracownicy, prócz świeżego umysłu, nie wnoszą nic do organizacji, muszą się wszystkiego nauczyć, wejść w środowisko.

Różnica wynagrodzeń pomiędzy juniorami a starszymi pracownikami zawsze powinna być większa. Chociażby z tego powodu, że musimy doceniać tych, posiadających znacznie szersze kompetencje.

Przeczytaj: Kadrowe braki w IT. Dziś sami wypychamy najlepszych za granicę

M.S. – To, co dzieje się teraz w obszarze wynagrodzeń IT, jest nienaturalne. Wynagrodzenia rosną bardzo szybko i niewiele zapowiada, by miało się to zmienić w ciągu najbliższego roku czy dwóch. Patrząc na doświadczenia, które już mamy, zarówno te polskie, jak i zagraniczne, widzimy, że bańki wynagrodzeniowe rosły do niewyobrażalnych rozmiarów i w pewnym momencie pękały.

Firmy, zatrudniające dziś specjalistów za bardzo wysokie stawki, powinny mówiąc kolokwialnie „mieć z tyłu głowy” troskę o swoje bezpieczeństwo w przyszłości. Muszą mieć świadomość, że tych pracowników będziemy musieli utrzymać także „jutro” i co najważniejsze, że utrzymać będzie trzeba także firmę.

Sz.A. – Jeżeli dojdziemy do punktu, w którym wynagrodzenia będą zjadały całość naszych zysków, to będziemy mieli kilka rozwiązań: albo koszty usług firm IT zaczną bardzo rosnąć, albo firmy zaczną upadać.

Dopytam więc, w jakim stopniu te zmiany w zakresie płac specjalistów IT wpływają czy mogą wpłynąć na koszty firm, ceny ich usług i jak odbije się to na tempie digitalizacji w Polsce?

M.S. – To jest trudne pytanie, bo dotyczy przyszłości. Miniony rok pokazał nam bardzo dobitnie, że wszystko może zmienić się z dnia na dzień. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych miesiącach zapotrzebowanie na specjalistów IT będzie bardzo wysokie. Rynek, ale także nasze prywatne życie przenosi się bardziej do świata wirtualnego. Wszystko podlega przyspieszonej cyfryzacji.

Widzimy spory ruch pod względem zakładania nowych firm IT. Jest jedna istotna kwestia, wyróżniająca branżę na tle rynku. W innych branżach wysokość wynagrodzeń jest mocno uzależniona od wielkości firmy. Im mniejsza firma, tym mniejsze wynagrodzenie. W IT taka korelacja nie funkcjonuje. Ważniejsze jest to, co dana firma oferuje, jakich ma specjalistów, czy specjalizuje się w bardzo wąskiej dziedzinie.

A co podniosłoby konkurencyjność polskich firm? Jakich form wsparcia oczekiwaliby polscy pracodawcy, by móc być konkurencyjnymi na globalnym rynku?

M.S. – Na to pytanie najlepiej odpowiedzieliby sami pracodawcy. Na pewno istotny jest fakt, że polskie firmy dziś o specjalistów walczą na rynku globalnym. Coraz częściej na naszym rodzimym rynku rekrutują firmy z Europy czy Stanów Zjednoczonych. Okazuje się właśnie, że polskie stawki są niewystarczające, by pozyskiwać tych najlepszych, tak samo jak mogą się okazać niewystarczające, by zatrzymać najbardziej utalentowanych.

Na rynku europejskim (Wielka Brytania, Francja, Niemcy) mediana wynagrodzeń dla doświadczonego specjalisty kształtuje się w granicach 19-25 tys. zł. brutto miesięcznie (dane z salary.com). W Polsce nadal takie osoby zatrudniane są w stawkach na poziomie 8-15 tys. Różnica jest spora, choć warto zauważyć, że ona się zmniejsza z każdym miesiącem. Praca na międzynarodowym rynku oraz te wysokie zarobki są często połączone z koniecznością znajomości języka obcego, a także dostępnością w określonych godzinach.
Czym (oprócz zarobków) przyciągnąć do organizacji dobrego specjalistę? Na co pracownicy zwracają uwagę, a co mogą i chcą dać im pracodawcy?

M.S. – Pandemia jest naszą nową rzeczywistością. Wiele wskazuje na to, że nie powrócimy już do tego, co było przed marcem 2020 roku. Nasze nawyki, przyzwyczajenia w ostatnim czasie bardzo mocno się zmieniły.

Przeprowadzaliśmy ostatnio badania dotyczące benefitów. Pytaliśmy pracowników o to, z czego faktycznie korzystają oraz czego nie otrzymują, a chcieliby otrzymywać. Benefitami, z których pracownicy IT korzystają najczęściej, są opieka medyczna i ubezpieczenie na życie. Przed pandemią ubezpieczenie nie plasowało się wysoko na liście priorytetów. Dziś zajmuje drugie miejsce w naszym rankingu. Na trzecim miejscu jest elastyczny czas pracy. W ostatnim roku coraz więcej firm IT zaczęło oferować dodatkowy dzień wolny.

Branża IT bardzo mocno stawia na rozwój. Dlatego szkolenia to benefit, którego bardzo oczekuje się od organizacji. Pracownicy zdają sobie sprawę z tego, że pogłębianie wiedzy oznacza w konsekwencji ich większą wartość na rynku pracy.

Dużo mówi się o szukaniu potencjalnych pracowników IT w innych branżach. Z czego muszą sobie zdawać sprawę ci, którzy skuszeni raportami płacowymi, postanowią się przebranżowić? Ich zarobki nie będą przecież na takim poziomie, jak człowieka, który ma dyplom uczelni wyższej. Czy się mylę?

M.S. – IT jest branżą bardzo specyficzną. Z racji ciągłych braków kadrowych, firmy poszukują pracowników w różny sposób, także szkoląc. Mniej istotne jest formalne wyższe wykształcenie w branży IT. Bardziej liczą się kompetencje, doświadczenie, umiejętności zdobyte samodzielnie – na różnych kursach czy szkoleniach. Pamiętajmy, że nawet jeśli mamy dyplom w konkretnej dziedzinie, to i tak doświadczenie zdobywamy, pracując nad coraz bardziej wymagającymi projektami.

Słyszymy historie osób, które z powodzeniem zakończyły proces przebranżowienia. Oczywiście na początku należy przygotować się na niższe zarobki. Jednak wraz ze zdobytym doświadczeniem, wartość pracownika i zarobki rosną.

Sz.A. – Pamiętajmy o jednej kwestii. Nie każdy nadaje się do tego, by być np. developerem. Nie wszyscy mają odpowiednie naturalne umiejętności. Może okazać się, że poświęcimy mnóstwo czasu na zdobycie nowej wiedzy, ale praca nie przyniesie nam efektów, których oczekiwaliśmy. Chcąc się przebranżowić, musimy przede wszystkim mieć świadomość, jakie posiadamy kompetencje i w której dyscyplinie są one najbardziej przydatne.  

Spróbujmy zdefiniować dobrego pracodawcę.

Sz.A. – To jest pytanie, na które każdy z nas odpowie inaczej. Dla mnie na pewno jest to pracodawca dbający o bezpieczeństwo pracowników pod kątem pewności zatrudnienia i bezpieczeństwa materialnego. Interesuje się pracownikiem i jego potrzebami, daje mu możliwość rozwoju.

Z perspektywy firmy, zajmującej się wynagrodzeniami, jest to na pewno osoba płacąca rynkowo, a nawet przewyższająca pewne mediany. Dba o transparentny sposób rozliczania i wynagradzania pracowników. Pracownicy muszą rozumieć zasady, jakie obowiązują w ramach ich systemów wynagrodzeń czy systemów premiowania.

M.S. – Odchodząc od materialnych aspektów, dodam: szacunek, rozwój kulturowy i docenienie zaangażowania pracowników.

Ja pozostanę jednak przy tych kwestiach materialnych. Skąd wiadomo, że płace w firmie są konkurencyjne rynkowo? W jaki sposób to sprawdzić?

Sz.A. – Liczby, którymi się posługujemy, to twarde dane dotyczące tego, ile realnie zarabiamy na danym stanowisku. Weryfikując dane z raportów płacowych, które docierają od firm, i zderzając je z proponowanymi stawkami w ogłoszeniach o pracę, widzimy kolosalne różnice.

Pojedyncze ogłoszenia, gdzie zarobki są bardzo mocno windowane w górę, nie oddają realiów płacy, z którymi mamy do czynienia obecnie na rynku IT w Polsce. Stawki podawane w ogłoszeniach o pracę  budują w naszych głowach poczucie, że w branży IT zarabia się niebotyczne pieniądze.

M.S. – Będąc pracownikiem poszukującym danych o zarobkach, warto korzystać z ogólnopolskich danych. Portal wynagrodzenia.pl pozwala sprawdzić (przy wykorzystaniu Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń), jak kształtują się wynagrodzenia na konkretnym stanowisku, zależnie od doświadczenia, wieku, płci, miejsca pracy.

 

Biurowce na sprzedaż i biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Wynagrodzenia w IT szaleją. Wzrost kosztów jest nieunikniony

  • Specjalista 2021-08-14 10:52:24
    To upadną. Na rynku IT sam założyłem firmę i rozwijam ją tak jak potrafię. Jeśli nie potrafię zatrudnić człowieka w danej kwocie to rozmawiam z klientem. Jeśli są jakieś pazerne na 60% dochodu na osobę to będą upadać. Ja mam max 10% więc ja się nie martwię ;p Nowy Ład czyli zmiana siedziby na czechy etc bo szkoda będzie płacić w tym źle wykonanym klinie podatkowym. Bogaci nie płacą więc ja swoją konkurencyjność muszę oprzeć o te same niskie podatki. Lepiej żeby przestali bo źle to się skończy.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.223.3.251
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!