PARTNERZY PORTALU

Wzrost a zysk – kiedy i jak wizjoner powinien zarabiać na swoim projekcie?

Wzrost a zysk – kiedy i jak wizjoner powinien zarabiać na swoim projekcie?
fot. PTWP
  • PTWP - Portal Spożywczy
    Autor: Portalspożywczy..pl
  • Dodano: 02-06-2017 11:29

Nie da się wskazać uniwersalnego momentu, w którym firma powinna zacząć na siebie zarabiać. Warto jednak, aby proces budowania przedsiębiorstwa nie odbywał się kosztem pracowników, gdyż wraz z rozrostem biznesu rośnie odpowiedzialność za załogę. Warto też unikać pułapki uzależnienia się od pomocy publicznej - to wnioski płynące z debaty „Wzrost a zysk – kiedy i jak wizjoner powinien zarabiać na swoim projekcie?” podczas IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Jak przyznał Czesław Lang, dyrektor generalny Lang Team Sp. z o.o. w kolarstwie pieniądze, zwłaszcza w czasach PRL, przychodziły późno.

- Do kolarstwa trzeba mieć wielką pasję. Jako kolarz zawodowy rocznie przejeżdżałem 50 tys. km, ale kiedy zaczynało się uprawiać ten sport w Polsce, nie było mowy o pieniądzach. W Wyścigu Pokoju nagrodami były różnego rodzaju fanty: puchary, naczynia. Pieniądze przychodziły później. 24 lata temu zaczynając organizację Tour de Pologne w nowej formule nie myślałem o pieniądzach, tylko realizowaniu swoich marzeń. Startując w wielkich tourach zawsze chciałem, aby w Polsce istniał wyścig, na który przyjeżdżaliby kolarze z całego świata, żeby nasz narodowy tour trafił do grona najważniejszych wyścigów świata. Udało nam się to, choć zajęło trochę czasu. Musieliśmy zbudować produkt na tyle atrakcyjny, aby pozyskać partnerów, sponsorów, miasta i zamknąć budżet. Motywowała mnie do tego wielka pasja i miłość do dyscypliny. Dziś w ciągu 7 dni Tour De Pologne ogląda na żywo ponad 3 mln ludzi. Dla mnie to największa siła, że robimy coś dla ludzi. A za ludźmi przychodzą pieniądze. Jeżeli mamy marzenie i będziemy do niego dążyć to zawsze się dojdzie do tego celu na końcu. Czasem jest pod górkę, czasem z górki, ale marzenia się spełniają a później dopiero są pieniądze - dodał.

Grzegorz Brona, prezes zarządu Creotech Instruments SA, nie ukrywał, że w budowaniu swojej firmy przydatne okazały się dla niego dwie polskie narodowe cechy: upór i ułańska fantazja.

- Jesteśmy jedyną firmą w Polsce, która produkuje satelity. To trudny i niesamowicie kapitałochłonny biznes, który wymaga długich inwestycji. Przez długie lata pracowałem w CERN w Genewie, gdzie poznałem moich wspólników. Wróciliśmy do Polski i postanowiliśmy zainwestować zaoszczędzone 50 tys. zł w firmę, która będzie robić statki kosmiczne. Przez pierwsze cztery lata nikt z nas nie pobierał pensji i największym problemem po tym czasie było dla mnie to, żeby tę pierwszą pensję sobie wypłacić. Czułem się jakbym okradał swoje marzenie. Zrobiłem to kiedy stwierdziłem, że wszyscy moi pracownicy dobrze zarabiają. Firma jest już zyskowna, robimy duże projekty dla Europejskiej Agencji Kosmicznej, Airbusa, Boeinga, staramy się osiągnąć kolejne kroki rozwoju technologicznego. Nie jestem osobą najlepiej zarabiającą w firmie, pewnie znajduję się gdzieś w środku stawki. Ja tylko zarządzam, co nie jest najtrudniejsze w przeciwieństwie do wychodzenia kontraktów. Są różne wizje, albo spółka w pewnym momencie zacznie dostarczać dochodów, które wystarczą żeby mieć dom na Hawajach i kupić sobie bilet w kosmos albo założy inne spółki, które dostarczą zysku bezpośredniego lub pośredniego przez kapitalizację na giełdzie - dodał.

Całą relację czytaj w Portalspożywczy.pl
×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Wzrost a zysk – kiedy i jak wizjoner powinien zarabiać na swoim projekcie?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.201.9.19
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!