ZPP krytykuje zniesienie limitu zarobków w ubezpieczeniach społecznych

ZPP krytykuje zniesienie limitu zarobków w ubezpieczeniach społecznych
MRPiPS szacuje, że na skutek zmian, w 2018 r. sektor finansów publicznych zyska około 5,4 mld zł. Fot. Shutterstock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/PSZ
  • Dodano: 16-11-2017 07:11

Zniesienie limitu zarobków, powyżej którego najlepiej zarabiający nie płacą obecnie składek emerytalnych, zwiększy pozapłacowe koszty pracy i pogorszy sytuację przedsiębiorców - ocenił Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP).

  • Związek ocenił, że zmiana przepisów uderzy w klasę średnią.
  • ZPP zwrócił także uwagę na tryb procedowania projektu.
  • Zmiany miałyby wejść w życie 1 stycznia 2018 r. i objąć około 350 tys. osób.

ZPP zwrócił też uwagę, że choć w wyniku zmian do sektora finansów publicznych wpłynie więcej pieniędzy, to w przyszłości Fundusz Ubezpieczeń Społecznych będzie musiał więcej wydać na emerytury.

Projekt nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych rząd przyjął 30 października. Przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dokument zakłada zniesienie limitu, powyżej którego najlepiej zarabiający nie płacą obecnie składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Zmiany miałyby wejść w życie 1 stycznia 2018 r. i objąć około 350 tys. osób.

Jak podkreśla ZPP w przesłanym stanowisku, skutkiem likwidacji ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe będzie wzrost wpływów do sektora finansów publicznych, ale w przyszłości z systemu trzeba będzie więcej pieniędzy wypłacić na świadczenia emerytalne.

"Nadwyżka nie trafi jednak do wszystkich emerytów - pieniądze będą przeznaczone na relatywnie bardzo wysokie świadczenia dla tej grupy osób, które opłacałyby składki po przekroczeniu 30-krotności prognozowanego wynagrodzenia w danym roku. Innymi słowy - do Funduszu trafiłoby więcej pieniędzy, jednak skutkowałoby to w przyszłości również wyższymi wydatkami, przeznaczonymi na wypłacanie wysokich emerytur" - informuje ZPP.

ZPP zwraca uwagę, że polski "model ubezpieczeń społecznych jest i tak wrażliwy na sytuację demograficzną" i dlatego "należy docenić pewną zapobiegliwość ustawodawcy, który zdecydował się wmontować w system ten właśnie element zabezpieczający Fundusz (Ubezpieczeń Społecznych - PAP) przed koniecznością wypłacania w przyszłości bardzo wysokich - w relacji do ogółu - świadczeń".

Jak podkreśla ZPP, zniesienie tego limitu "wiąże się w oczywisty sposób z usunięciem tego bezpiecznika, co - szczególnie w bieżącej sytuacji demograficznej, która uzasadnia raczej zwrot w kierunku emerytur obywatelskich, niż tak dużego zróżnicowania wysokości wypłacanych świadczeń - wydaje się być posunięciem co najmniej nierozsądnym".

Związek ocenił, że zmiana przepisów uderzy w klasę średnią, której rola w generowaniu wzrostu gospodarczego jest "oczywista".

"Zgodnie z przedstawionymi w ocenie skutków regulacji szacunkami, w Polsce jest ok. 350 tysięcy osób, których dotyczyłaby potencjalna likwidacja ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek. Zgodnie z przewidywaniami, rodzina, obywatele oraz gospodarstwa domowe mają w ciągu pierwszego tylko roku stracić w ujęciu pieniężnym aż 1 mld złotych, w rezultacie wejścia w życie projektowanych przepisów" - podkreślił ZPP.

Dalej wyliczono, że 10 lat później roczne straty finansowe wynikające z przyjętych zmian sięgnęłyby 1,7 mld zł, a w ciągu 10 lat "klasa średnia ma w Polsce stracić niemal 13 mld złotych".

Zwrócono też uwagę, że z kolei w przypadku dużych przedsiębiorstw "skutkiem ma być ponad 11 miliardów złotych mniej w ich kasach w ciągu 10 lat od momentu wejścia w życie projektowanych regulacji".

ZPP ocenił również, że wskutek wejścia w życie projektu osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę i osiągające roczne przychody przekraczające 30-krotość prognozowanego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, "zdecydują się uniknąć nowych rozwiązań np. poprzez założenie własnych działalności gospodarczych, w ramach których płaciliby de facto ryczałtowe składki na ubezpieczenia społeczne".

"W takim układzie, projektowana regulacja byłaby bezcelowa i doprowadziłaby raczej do uszczuplenia wpływów do ZUS, niż do ich zwiększenia - a to w aktualnej sytuacji jest bardzo niebezpieczne" - zaznaczył w swoim stanowisku ZPP.

Związek zwrócił także uwagę na tryb procedowania projektu. W jego ocenie, został on "w błyskawicznym tempie przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów i skierowany do prac w Sejmie, z całkowitym pominięciem etapu konsultacji społecznych". "Jest to drastyczne naruszenie zasad rzetelnej legislacji" - ocenił ZPP.

Obecne przepisy mówią, że roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w danym roku kalendarzowym nie może być wyższa od kwoty odpowiadającej 30-krotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce na dany rok. W 2017 r. kwota ta wynosi 127 tys. 890 zł. Przyjęty przez rząd projekt przewiduje zniesienie tego limitu. Składka na ubezpieczenia emerytalne i rentowe byłaby odprowadzana od całości przychodu, tak jak w przypadku ubezpieczenia chorobowego i wypadkowego. Zasada ta zostanie również wprowadzona przy składkach płaconych przez płatnika składek za pracowników zatrudnionych w warunkach szczególnych na Fundusz Emerytur Pomostowych.

MRPiPS szacuje, że na skutek zmian, w 2018 r. sektor finansów publicznych zyska około 5,4 mld zł. W szóstym roku od wprowadzenia zmian szacunkowe wpływy zmniejszyłyby się do 2,6 mld zł, a w dziesiątym - do 200 mln zł. Wprowadzone zmiany spowodują jednoczesne zmniejszenie wpływów do NFZ - o ok. 270 mln zł, a także wpływów z podatków od osób prawnych CIT i osób fizycznych (PIT), co wpłynie na spadek dochodów samorządów.

Autorzy projektu zaznaczają jednak, że zniesienie limitu wpłynie na wysokość otrzymywanej emerytury. W uzasadnieniu projektu zwrócono również uwagę na to, że obecnie, gdy pracownik pozostaje w więcej niż jednym stosunku pracy, sam musi monitorować limit podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. Sam musi także zawiadomić wszystkich płatników składek o przekroczeniu kwoty rocznej podstawy wymiaru składek. Zniesienie limitu wysokości podstawy wymiaru składek oznacza brak takiej potrzeby.

 

Biurowce na sprzedaż i biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: ZPP krytykuje zniesienie limitu zarobków w ubezpieczeniach społecznych

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.221.156
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!