ZUS chce, aby firmy odkładały przynajmniej 20 zł na dodatkową emeryturę swojego pracownika. Ile z takiej składki będziemy mieli pieniędzy na starość? Niewiele – pisze "Gazeta Wyborcza".
Trwa rejestracja uczestników na nasz tegoroczny Europejski Kongres Gospodarczy. Zapraszamy! Udział możecie potwierdzić pod tym linkiem.
Z tego niebezpieczeństwa zdaje sobie sprawę ZUS. I zaproponował, aby każdy pracodawca, który zatrudnia co najmniej 20 pracowników, obowiązkowo utworzył Pracowniczy Program Emerytalny i odkładał w nim dodatkową składkę na emerytury zatrudnionych u siebie osób.
"Jak wyliczył Łukasz Wacławik z Wydziału Zarządzania Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, jeżeli pracodawca będzie odkładał 20 zł na miesiąc i kwota ta będzie waloryzowana wskaźnikiem zbliżonym do wskaźnika realnego wzrostu płac, to pracownik przez 35 lat pracy (tyle dziś średnio pracujemy) ma szansę na ok. 42 zł brutto dodatkowej emerytury. I to przy założeniu, że odejdzie z pracy w wieku 67 lat (...) Jeżeli więc chcemy mieć naprawdę więcej pieniędzy na starość, składka musiałaby wzrosnąć kilkukrotnie, np. do 100 zł, wtedy nasza emerytura zwiększyłaby się do ok. 200 zł" - podsumowuje "Gazeta Wyborcza".
Biurowce na sprzedaż i biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl