PARTNERZY PORTALU

Autonomiczny pojazd rozpoznawczo-bojowy Perun zaliczył testy na poligonie

Autonomiczny pojazd rozpoznawczo-bojowy Perun zaliczył testy na poligonie
Perun jest projektowany jako sprzęt wsparcia pododdziałów piechoty. Fot. ZM Tarnów
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Paweł Szygulski
    PAP/PSZ
  • Dodano: 10-09-2020 13:59

Testy integracyjne i terenowe autonomicznego pojazdu rozpoznawczo-bojowego systemu Perun przeprowadziły na poligonie w Giżycku Zakłady Mechaniczne Tarnów - poinformowała w czwartek Polska Grupa Zbrojeniowa, do której należą ZMT.

Podczas testów sprawdzono możliwości sterowania systemem przy wykorzystaniu stacjonarnych i mobilnych stanowisk operatora. Możliwości systemu zostały zaprezentowane również przedstawicielom 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej.

"Autonomiczne platformy to niewątpliwie przyszłość pola walki. Uszkodzony pojazd da się wyremontować czy też pozyskać nowy, ludzkie życie jest natomiast bezcenne" - powiedział Henryk Łabędź, prezes Zakładów Mechanicznych Tarnów.

"Wpisując się w ten przyszłościowy trend, nasze konsorcjum realizuje projekt stworzenia autonomicznej platformy, która zdejmie z barków piechoty coraz to cięższe wyposażenie indywidualne, pozwoli zabrać na misję więcej amunicji i specjalistycznego wyposażenia oraz wspomoże ich w realizacji zadań patrolowych czy też rozpoznawczych. Produkt wzbudza coraz większe zainteresowanie naszych żołnierzy i liczymy, że Siły Zbrojne RP również identyfikują potrzebę posiadania sprzętu tej kategorii" - dodał Łabędź.

Perun jest projektowany jako sprzęt wsparcia pododdziałów piechoty. Modułowa konstrukcja platformy ma pozwolić na szybkie dostosowanie pojazdu do zadań logistycznych, rozpoznawczych i bojowych. Testowany prototyp wyposażono w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia A3C z karabinem maszynowym 7,62 lub 12,7 mm oraz nieletalne (niepowodujące śmierci przeciwnika) systemy odstraszania.



Wyposażony w zestaw sensorów - między innymi detektor kierunku strzału, stację meteo, detektor skażeń i detektor promieniowania - system może pracować w dwóch trybach: stacjonarnym - w znacznym oddaleniu od załogi, w którym operatorzy z bezpiecznego miejsca niezależnie sterują poruszaniem się robota i uzbrojeniem, oraz w trybie mobilnym - plecakowym, w którym operator porusza się razem z robotem.Robot może również pełnić rolę wysuniętego obserwatora, a dzięki zastosowanym sensorom jest w stanie wykryć obecność nieprzyjaciela lub próbę ingerencji w robota i automatycznie podjąć odpowiednie działania.

Układ zasilania pozwala na pracę przez co najmniej 10 godzin. Perun może pracować w trybie nieautonomicznym oraz w trybie ograniczonej autonomii, gdzie pojazd porusza się po zaplanowanej trasie, a operator odpowiada za obsługiwanie modułu uzbrojenia lub innego wyposażenia zainstalowanego na platformie za pomocą kontrolera typu pad.

Projekt jest realizowany w konsorcjum, w którego skład wchodzą Zakłady Mechaniczne Tarnów, Stekop z Białegostoku oraz Wojskowa Akademia Techniczna. Projekt jest współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu "Przyszłościowe technologie dla obronności - konkurs młodych naukowców".

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (6)

Do artykułu: Autonomiczny pojazd rozpoznawczo-bojowy Perun zaliczył testy na poligonie

  • RR 2020-09-11 14:27:38
    Karabinek i po dwa pociski przeciwpancerne i przeciwlotnicze. Taki system może czekać podłączony do ładowarki i systemu kierowania ogniem 24/7 i się nie zmęczy. Niezauważony może wyrządzić nieprzyjacielowi szkód na 50x tyle ile sam kosztuje. A może jeszcze dzięki małym rozmiarom sam się schować w krzakach i nadać do ponownego wykorzystania. Trochę gorzej jeśli z drugiej strony przyjedzie podobny sprzęt. Wtedy na dwoje babka wróżyła.
  • Votowiec 2020-09-10 23:00:21
    Studenci na politechnice lepszego zrobią. Chiński quad (widać po felgach-bojowych:) obudowany dyktą +jakiś silnik elektr. akumulator i stary kałach. Wystarczy podejść bliżej, nachylić się i już po za zasięgiem kałacha. Na jesiennym polu po orce by się zawiesił.
  • Gość 2020-09-10 20:52:11
    Takie pojazdy bezzałogowe to przyszłość i to nie tak odległa i należy w to inwestować.
  • gupek wioskowy 2020-09-10 15:18:51
    "nieletalny" system odstraszania wskazuje, że celem projektu jest produkcja pojazdu do pacyfikowania protestujących Polaków. W ścicsłej współpracy z bezwartościowymi bojowo, ale za to ciężkimi rosomakami. Znaczy władza spodziewa się niezłych rozruchów po wprowadeniu przymusu wyszczepienia wszystkich.
    • wuj 2020-09-10 22:16:41
      Was Putin wyszczepi nowicjuszem
      • Robson 2020-09-11 09:57:59
        Was? a wy wuju to kto? Putinek wam płaci za pisanie komentarzy, czy oficer prowadzący?.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.56.9
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!