PARTNERZY PORTALU

Muszą stawiać na najnowsze technologie - bez tego polski przemysł obronny się nie przebije

Grupa WB jest w absolutnej czołówce światowej, jeśli chodzi o systemy bezzałogowe Fot. Grupa WB

Przemysł zbrojeniowy powinien być jednym z kół napędowych gospodarki. Niejednokrotnie w wyniku prac badawczo-rozwojowych w nim prowadzonych powstają wynalazki, które mają znaczenie nie tylko dla wojska, ale również dla całej gospodarki. Powinien być, ale nie jest... na razie.

  • Te zakłady PGZ, które mają stałe kontrakty z MON, funkcjonują całkiem nieźle. Liderem jest Huta Stalowa Wola, która ma dwa produkty - Kraba i Raka - z kontraktami wieloletnimi.
  • Polska ma kilka produktów, które są lub mogą być hitami eksportowymi przemysłu obronnego. Jesteśmy w absolutnej czołówce światowej, jeśli chodzi o systemy bezzałogowe.
  • Brak agencji uzbrojenia, która skupiałaby wszystkie rozproszone kompetencje, jest największym „hamulcowym” rozwoju polskiego przemysłu obronnego i modernizacji polskiej armii.
  • Nad możliwościami rozwoju polskiego przemysłu obronnego debatowali uczestnicy sesji "Przemysł obronny", która odbyła się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

W Polsce praktycznie od 1989 roku następowały bardzo duże zaniedbania w sektorze obronnym. Wynikały one z przeświadczenia, że w Europie poważnego konfliktu już nie będzie.

Postępowało zmniejszanie liczebności i wyposażenia poszczególnych armii, w tym armii polskiej, a w następstwie tego ograniczanie możliwości produkcyjnych przemysłu obronnego.

- Między rokiem 1989 a 1992 nastąpiło radykalne załamanie zakupów - spadły one o ok. 70 proc. i przez wiele lat zakłady zbrojeniowe żyły z wyprzedawania swojego majątku - przypomniał Witold Słowik, prezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej. - Po 1992 roku rozpoczęły się - niejednokrotnie wewnętrznie sprzeczne - procesy dotyczące przekształceń polskiego państwowego przemysłu obronnego.

Najpierw były pomysły prywatyzacyjne, potem konsolidacyjne - część przemysłu skupiła się wokół Bumaru, część wokół Agencji Rozwoju Przemysłu. Potem powstał Polski Holding Obronny, który miał spinać przynajmniej znaczną część zakładów. Wreszcie - ok. 5 lat temu - powstała Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ).

Długie wstawanie z kolan

- Tak naprawdę, pod kątem organizacyjnym, dużo czasu zostało zmarnowane, co przyczyniło się do ogólnie nie najlepszej kondycji polskiego sektora obronnego - podkreślał Witold Słowik. - Te zaniedbania da się zauważyć w szczególności w aspekcie braku kapitału na przeprowadzenie niezbędnych nakładów inwestycyjnych.

- W chwili tworzenia Polskiej Grupie Zbrojeniowej przekazano większość zakładów przemysłu obronnego i stoczniowego, nie dając jednak kapitału na niezbędne inwestycje i odrobienie zapóźnień technologicznych - mówił prezes grupy.

- Sytuacja na dzień dzisiejszy jest taka, że te zakłady, które mają stałe kontrakty z Ministerstwem Obrony Narodowej, funkcjonują całkiem nieźle - mówił prezes Słowik. - Tutaj liderem jest Huta Stalowa Wola, która ma dwa produkty - Kraba i Raka - z kontraktami wieloletnimi. W wyniku tych kontraktów zakład, który kilka lat temu miał kiepską sytuację finansową, w tej chwili generuje wysokie nadwyżki.
×

KOMENTARZE (11)

  • Marten 2019-05-27 21:17:43
    Wiesz co mówisz czy mówisz co wiesz? Niestety stawiam na to drugie. Pracowałem w branży i twierdzę, że trzy lata temu byliśmy dalej niż ci prelegenci są dziś (może z jednym wyjątkiem).
  • Józef 2019-05-24 16:43:55
    W każdym kraju przemysł zbrojeniowy jest kosztowny, ale jest jednocześnie motorem postępu. Pisewicze we władzach PGZ tego nie zapewnią, potrzebni są bezpartyjni fachowcy. ćzy to tak trudno zrozumieć.
    • NieJest 2019-05-24 19:05:12
      Nie będzie nigdy motorem postępu, bo rozwiązania będą spływać z zagranicy. Jak ktoś jest globalnym liderem w danej rozwojowej dziedzinie to wtedy może się przekładać na sektor cywilny, ale to kosztuje grube miliardy. Nasz nie tylko nie jest liderem w żadnej dziedzinie, ale nawet nie jest średniakiem - największe jego sukcesy to licencje i kopie. Zróbmy najpierw, żeby w tej roli jakoś funkcjonował, bo jak na razie rola średniaka jest tylko osiągalna dla małej części PGZ.
  • asd 2019-05-24 14:52:39
    " Niestety, gdy czołg został stworzony, to armia zrezygnowała z zakupu - doszła do wniosku, że potrzebuje czołgu ciężkiego, a Gepard jest czołgiem lekkim" Skoro armia wraca do Geparda to ktoś w wojsku powinien beknąć za tamtą decyzję.
    • KrzysiekS 2019-05-24 20:06:59
      Osobiście uważam że samodzielnie taki czołg nie ma racji bytu względy finansowe, ale z Rheinmetall razem BAE Systems to jest potencjał Brytyjczycy kupią może Niemcy a już na pewno inni i te firmy mają doświadczenie i potencjał.
    • KrzysiekS 2019-05-24 20:10:52
      Masz rację Panowie w MON myślą że jak z Obywatela tytułuje się ich Pan to wszystko im wolno myślenie pozostało na tamtym poziomie.
  • KrzysiekS 2019-05-24 14:09:13
    Problemy: 1. Podstawowy brak ciągłości na styku przemysł MON (MON powinien wiedzieć co chce jeżeli wkładamy pieniądze w badania to również w zakup zamówionego produktu). 2. Przemysł prywatny i państwowy miejscami powinien konkurować na zdrowych zasadach miejscami współpracować. Zależnie od tego kto rządzi raz preferowany jest jeden raz drugi ze szkodą dla obu. 3. Brak analizy kosztów produktu przez całą jego żywotność (kupuje się taniej utrzymanie jest drogie w efekcie płacimy drożej za byle co). 4. Brak współdziałania pomiędzy MON a przemysłem i poprawiania produktów (przykład MSBS przemysł dostał uwagi od użytkowników MON nie widzi potrzeby poprawy produktu czy RAK - system ładowania). 5. Kupujemy drogi sprzęt nie wykorzystujemy jego możliwości (przykład Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy i obrazowanie dla niego, RAK nowy sprzęt bez odpowiedniej amunicji -> i tu akurat wiele przykładów.) 6. OBRONNOŚĆ POLSKI powinna być bezpartyjna a przynajmniej ciągła bez drastycznych zmian.
  • niePISmienny 2019-05-24 11:54:50
    Największe kompetencje mamy w gadaniu. Artykuł powinien nosić oznaczenie produktu reklamowego. Prawda jest dosyć bolesna: kupujemy szrot bo na to nas stać i mamy ludzi na takim poziomie. Mrzonki o zaawansowanych technologiach nie dotyczą 95% naszych zupaków o mentalności troglodyty! Większość żołnierzy jest na żenującym poziomie intelektualnym, zawodowym i fizycznym i dla takich ludzi 30 letnie Leopardy i tak są wyzwaniem. Do obsługi wyrafinowanego sprzętu trzeba ludzi myślących - stąd pomysł zakupu F35 jest szkodliwą brednią. Jeszcze nie posiedliśmy umiejętności prawidłowej eksploatacji i obsługi F16 - produktu prawie 50 letniego, to o czymś świadczy. BTW: jedynym atutem (potencjalnym) Polski jest duża grupa dostępnych informatyków na światowym poziomie. Tu naprawdę jestśmy w ekstraklasie (różne szacunki dają nam 2-4 miejsce na świecie) - czemu nie rozwijamy formacji cyberspecjalistów, którzy nie ruszając się z domu byliby w stanie zneutralizować samoloty, okręty, drony czy czogi ew. przeciwnika??? A z pewnością mogliby sparaliżować elektrownie, koleje i infrastrukturę miast tegoż przeciwnika? nakłady na grupę takich specjalistów sa o dwa rzędy mniejsze, niż te na F35... To jedyna rozsądna gałąź naszej armii, w która warto inwestować!
    • Simon 2019-05-24 14:15:09
      Ale żeś się człowieku seriali naoglądał ! może pogadaj z kimś kto miał do czynienia z chłopakami z US Marines, to Cię oświecą jacy intelektualiści tam służą. Przecież ty bladego pojęcia nie masz o sieciach zamkniętych, zabezpieczeniach w rodzaju UTM, czy jak trudno przechwycić sygnał wojskowej radiolinii, bo inaczej byś takich głupot nie wypisywał. Swoją drogą to Rosjanie zawsze mieli świetnych programistów, bo nie mieli i nie mają nadal dostępu do tego hardware co Amerykanie i reszta NATO. Musieli to nadrobić większą kreatywnością.
    • KrzysiekS 2019-05-24 18:11:02
      To nie chodzi o partię jakieś 25-30 wszyscy olewali wojsko i przemysł zbrojeniowy więc teraz krokodyle łzy nikomu nie są potrzebne. Trzeba pomyśleć i wchodzić w to co jeszcze można uzdrowić lub jakieś nowości jak to zrobiło WB (drony) i wspierać ich nawet jeżeli jest to prywatne przynajmniej polskie.
      • KrzysiekS 2019-05-24 20:02:11
        oczywiście 25-30 lat :-)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.172.150.239
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!