Nadchodzi rewolucja w polskich stoczniach

Nadchodzi rewolucja w polskich stoczniach
Produkcja zaawansowanych technicznie okrętów, np. podwodnych lub uczestnictwo w takiej produkcji dla wykonawcy zagranicznego jest szansą dla stoczni z PGZ. Fot. MON

Według nieoficjalnych informacji rząd pracuje nad zmianą właścicielską, z Polskiej Grupy Zbrojeniowej zakłady miałyby trafić pod nadzór ministra Marka Gróbarczyka. Czy taka rewolucja uzdrowi jednak zakłady?

  • Nadzór właścicielski nad stoczniami ma trafić do Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Taką decyzję miał podjąć premier Mateusz Morawiecki.
  • Pytanie pozostaje, czy sama zmiana podległości stoczni wojennych wystarczy do ich odrodzenia.
  • Prawdziwym ratunkiem dla stoczni wojennych może być produkcja zaawansowanych technicznie jednostek, a naturalnym zleceniodawcą dla nich jest MON, występujący w imieniu Marynarki Wojennej.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Nadchodzi rewolucja w polskich stoczniach

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.59.38
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!