Polska chce napaść na sąsiada? Białoruskie manewry w pobliżu naszej granicy

Polska chce napaść na sąsiada? Białoruskie manewry w pobliżu naszej granicy
Siły Zbrojne Republiki Białorusi (RB), mającej ok. 9,6 mln mieszkańców, liczą ok. 50 tys. żołnierzy oraz ponad 340 tys. rezerwistów Fot. mil.by
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Włodzimierz Kaleta
    Włodek Kaleta
  • Dodano: 30-09-2020 06:01

Skryte objęcie przez Aleksandra Łukaszenkę funkcji prezydenta kraju i kolejne manifestacje na Białorusi przypomniały, jak ważne jest dla Polski to, co się dzieje tuż za naszą granicą. Ze zdumieniem dowiedzieliśmy się, że Polska chce napaść na Białoruś. Łukaszenka wyprowadził pół armii nad granice Polski i Litwy. Czy obawia się nieprzyjacielskich kroków ze strony NATO?

Zapraszamy do Katowic na Międzynarodowe Targi Obrabiarek, Narzędzi i Technologii Obróbki TOOLEX. Targi pod patronatem WNP.PL odbędą się 4-6 października 2022 r. - w ich ramach zapraszamy na ciekawą konferencję Nowy Przemysł 4.0. Rejestracja trwa!

  • Aleksander Łukaszenka odpowiedzialnością za zamieszki i demonstracje na Białorusi obarcza Polskę, Litwę, ale i cały Zachód.
  • Z powodu historycznych zaszłości najbardziej dostaje się Polsce. Nie będzie biało-czerwonych flag w Grodnie - ostrzega. To także barwy manifestującej od wielu tygodni antyłukaszenkowskiej opozycji.
  • Jaką siłą militarną dysponuje Białoruś? Wojenna narracja Łukaszenki i wysłanie połowy wojsk nad polską granicę ma swój pokrętny sens. 

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (4)

Do artykułu: Polska chce napaść na sąsiada? Białoruskie manewry w pobliżu naszej granicy

  • Rafa 2020-10-06 20:51:14
    Czy UE wyraziła już zaniepokojenie?
  • Jan 2020-10-06 20:48:07
    Ja to widzę tak. Łukaszenka przymuszony przez Putina wjeżdża pod Warszawę. Wojska Amerykańskie wypierają go w ciągu 4 dni (nasze wojska mają amunicji na 3 h wymiany ognia wiec nawet nie wspominam). Putin wpada na Białoruś, żeby załagodzić sytuację i mediować z Warszawą. Po 3 tyg Trump ogłasza ze obronił sojusznika i wygrywa wybory. Putin ogłasza że powstrzymał szalonego Łukaszenkę, zyskuje w Rosji i w oczach Europy. Jarek ogłasza się „I Obrońcą Polskich Granic„. Wygrywają wszyscy z wyjątkiem Łukaszenki który i tak już nie ma nic do stracenia.
  • Zatroskana 2020-09-30 09:35:29
    Problem w tym, że my nie mamy armii i nie wytrzymamy nawet pierwszego uderzenia. Może się więc okazać że za miesiąc w Warszawie Łukaszenka będzie pić szampana ;-(
    • 1234 2020-09-30 18:28:33
      Nie troskaj sie, przeliczasz mozliwosc Bialorusi. To nie Rosja

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.26.60
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!