PARTNERZY PORTALU

Polska kończy produkcję pocisków z Izraela a nowej umowy nie widać

Polska kończy produkcję pocisków z Izraela a nowej umowy nie widać
Do końca 2021 r. wojsko ma dostać kolejne 600 ppk Spike LR Fot. Rafael

Spółka Mesko, należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, kończy w tym roku produkcję partii pocisków przeciwpancernych Spike LR na potrzeby Sił Zbrojnych RP. Co dalej? Od miesięcy słyszymy, że zakłady mają w ofercie produkcję Spike LR2, o znacznie zwiększonych możliwościach bojowych i w pełni kompatybilne z istniejącymi oraz nowymi wyrzutniami. Rok się jednak kończy, a umowy jak dotąd nie ma...

  • Spike to obecnie najważniejszy system obrony przeciwpancernej Wojska Polskiego typu „wystrzel i zapomnij” do zwalczania czołgów i wozów bojowych z odległości ponad 3,5 km.
  • W ofercie Mesko jest nowa wersja kierowanych pocisków przeciwpancernych Spike LR2 - o większym zasięgu (do 5,5 km), z nową głowicą bojową i nowocześniejszym systemem naprowadzania, którego produkcję zakład może podjąć bezpośrednio po zakończeniu dostaw obecnej partii.
  • Do tego potrzeba jednak kolejnej umowy z izraelską firmą Rafael, o której podpisaniu w ostatnich miesiącach mówiono wiele, ale niewiele się wydarzyło.
Umowę na produkcję w Polsce przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike, których producentem jest izraelski koncern Rafael, podpisano w 2003 r. Jej wartość to ok. 1,487 mld zł. W 2007 r. rozpoczęła się ich produkcja licencyjna w firmie Mesko. Pierwszą partia pocisków Spike w liczbie 2675 została dostarczono wojsku do 2013 r. W końcu 2015 r. podpisano umowę na 1 tys. kolejnych pocisków o wartości ok. 600 mln zł.

Spike to obecnie najważniejszy system obrony przeciwpancernej Wojska Polskiego typu „wystrzel i zapomnij” do zwalczania czołgów i wozów bojowych z odległości ponad 3,5 km - także z górnej półsfery. W zapowiedziach Mesko jest gotowe do produkcji nowej wersji tej rakiety.

Do końca 2021 r. nasza armia ma dostać kolejne 600 tych rakiet. To ostatnie dostawy ppk Spike LR - w tym roku Mesko kończy ich produkcję. Co dalej z produkcją tych najważniejszych dla wojska systemów przeciwpancernych?

W ofercie skarżyskiej spółki jest nowa wersja kierowanych pocisków przeciwpancernych Spike LR2 - o większym zasięgu (do 5,5 km), z nową głowicą bojową i nowocześniejszym systemem naprowadzania, którego produkcję zakład może podjąć bezpośrednio po zakończeniu dostaw obecnej partii.

Zobacz też: Rumuni kupią śmigłowce z Polski

Do tego jednak potrzeba kolejnej umowy, o której podpisaniu w ostatnich miesiącach mówiono tak wiele... 

Unowocześnienie produkcji

Elżbieta Śreniawska, prezes Meska, zapewnia, że firma jest gotowa do płynnego przejścia na produkcję nowych pocisków Spike LR2.

Zwłaszcza że niektóre elementy Spike-LR1 z najnowszej partii zmodyfikowano (jak chociażby niskodymny silnik rakietowy) i mogą zostać wykorzystane do produkcji nowych rakiet. Mesko posiada ma też do tego niezbędną infrastrukturę.

"Program ppk Spike ma bardzo istotne znaczenie dla Mesko. Dostarczanie pocisków tego systemu uzbrojenia w ramach drugiej partii od 2018 r. wiązało się z odtworzeniem i unowocześnieniem potencjału produkcyjnego. Po podpisaniu kontraktu dla nowej wersji pocisku jesteśmy gotowi przejść płynnie do produkcji pocisków Spike LR2, wykorzystując do tego posiadaną infrastrukturę" - zapewnia branżowe media prezes Mesko.
Szybkie zawarcie umowy byłoby najlepszym rozwiązaniem dla spółki, pozwalając uniknąć kosztów ponownej certyfikacji całej linii produkcyjnej. Przyspieszyłoby też czas dostaw pocisków.

 

×

KOMENTARZE (25)

Do artykułu: Polska kończy produkcję pocisków z Izraela a nowej umowy nie widać

  • młody 2021-12-14 22:00:52
    jak tak czytam komentarze to coraz bardziej się przekonuje, że Polacy to nie antysemici i na pewno nie mieli nic wspólnego z holokaustem
  • Tomasz 2021-12-14 21:04:37
    ale mamy dużo na tym forum ojkofobów! Bronią Żydów, Niemców, Rosjan, a Polskę cały czas krytykują! Ile wam płacą trolle totalnej targowicy?
  • Ar 2021-12-14 18:10:22
    Na Izrael malaby wplyw alternatywna mozlowosc podpisania, nawet innej umowy, ale z Iranem albo z Palestyna. Wtedy nawet by doplacili nam, abysmy z nimi te pociski robili. Czasem trzeba znalezc jakis sposob nacisku. Ruscy to robai non stop, wysla paru zonierzy tam i tam i zachod daje cos za to zeby ich wycofali i tak w kolko.
  • Szehter 2021-12-14 16:02:23
    Oddajcie nasze kamienice to pomyślimy o umowie
  • 44 2021-12-14 13:43:29
    Polska to nie polin!!!

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.239.112.140
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!