Rosjanie kombinują, by przeżyć na polu walki. To lekcja dla Polski

Rosjanie kombinują, by przeżyć na polu walki. To lekcja dla Polski
Rosjanie, którzy stracili już na Ukrainie ponad 3 tys. czołgów, chwytają się każdego pomysłu, by je ochronić. Getty Images/Sergei Malgavko
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Włodzimierz Kaleta
    Włodek Kaleta
  • Dodano: 20-01-2023 06:02

Wojna weryfikuje możliwości uzbrojenia i sprzętu. Kiedy żołnierz zauważa, że coś szwankuje, improwizuje, by przeżyć. Z tego warto wyciągnąć wnioski.

  • Tak jest od dawna w każdej armii. Dopiero w boju ujawniają się zalety i niedoróbki sprzętu.
  • Rosyjscy żołnierze, w obliczu ogromnych strat, chwytają się różnych, również chałupniczych, metod udoskonalania broni i sprzętu. Nasi żołnierzy w Afganistanie, również sami szukali osłony swoich wozów przed  ogniem  granatników.
  • O bezpieczeństwo załóg warto zadbać na etapie zakupu sprzętu. To lekcja dla Polski.
  • O problemach związanych z wojną na Ukrainie będziemy mówić w trakcie konferencji EEC Trends (6 lutego, trwa rejestracja), a także podczas XV Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (24-26 kwietnia 2023 r.). Zapraszamy na nasze wydarzenia.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (16)

Do artykułu: Rosjanie kombinują, by przeżyć na polu walki. To lekcja dla Polski

  • Wschodnioniemiecka Yugosłowacja 2023-01-23 13:07:05
    No co Wy? Przecież ukraińska armia już w lipcu miała podchodzić pod Moskwę. A Polaki zachęcani tą propagandą mieli sami ochoczo włączyć się do działań widząc jaki Putin jest słaby i jak za sekundę Rosja runie, zbankrutuje i odłączy się od niej większość republik. Jak widać ma się nie najgorzej, a nawet ma chajs by dozbrajać się na zewnątrz. Przeczy to także narracji, że cały świat odwrócił się od Putina i że jest on sam. To są bajki dla Europejczyków, którzy mają myśleć, że nie ma żadnej alternatywy, jak tylko dozgonna walka z Putinem. Przez tydzień cieszono się z wysadzenia kawałka mostu krymskiego, a w odwecie zniszczono 40% infrastruktury krytycznej UA. Taka jest dysproporcja siły na ten moment. I nic nie wskazuje na to, by coś się miało zmienić. Dodatkowo FR nie zakończyła jeszcze ogłoszonej mobilizacji. Należy trzymać się od tej pożogi jak najdalej i by Polacy nie dali wciągnąć naszego kraju w ten amerykański kociołek! Decyzją USA kraj wideł ma przestać istnieć, a jego mieszkańcy mają zostać w walkach przemieleni, tak by już nikt więcej nie podniósł ręki w stylu niemieckiego pozdrowienia
  • Z 2023-01-23 13:04:20
    Bo u-kraina jest konfliktową nacją i nie jest w stanie wypracować pokojowych relacji z obcymi grupami etnicznymi na swoim własnym terytorium. u-kraina prezentuje najbardziej parszywy model nacjonalizmu (wspierany oficjalną państwową narracją) nazywany sz0wini2mem. Sz0wini2m od nacjonalizmu różni się tym, że oprócz głoszenia wyższości swoje własnej nacji, głosi konieczność fizycznej eliminacji konkurencyjnej lub sąsiedniej nacji. Tego typu ideologia dowodzi że Ukraina w swoim rozwoju zatrzymała się na etapie plemiennym. Zanim jeszcze ukształtowały się w Europie państwa panował ustrój plemienny. Jeden gród organizował wyprawy łupieżcze na gród sąsiadujący, w celu m0rd0wania, rab0wania i gvvałc€nia. Lud0bój8two dokonane na niewinnych Polakach na W0łyniu jest tego dowodem. Tym 2vvyr0dn|alc0m nie wystarczało zab1c1e 0fiary - musieli się 2nęcać ro2prvvając jeszcze żywej 0fier2e flaki lub stosując inne n1elud2kie t0r+ury. Niewiele się zmieniło na dz1kich p0lach od tamtego czasu. Ukraińcy sobie zapracowali na taką opinie. Ukraińskie dzieci nadal są wychowywane w duchu band€ry2mu i nic wartościowego nie prezentują. Redukcja tego plemienia przez Rosjan leży w żywotnym interesie naszego narodu. Nie ulegając żadnym determinizmom ani fatalizmom należy stwierdzić, że dzisiejsze polskie elity polityczne – niezależnie od ideowej proweniencji – dziedziczą w sposób doskonały wykreowaną od końca XVIII wieku politykę „spektakularnej pryncypialności” w zwalczaniu wszystkiego, co rosyjskie lub ma związek z Rosją. Doszło do całkowitego zanegowania jakichkolwiek skojarzeń obecnego kształtu terytorialnego Polski z rolą ZSRR w zwycięstwie w II wojnie światowej. Moralna arogancja i megalomania prowadzą do niedostrzegania tragizmu geopolitycznych konieczności, a nie swobodnie dokonywanych wyborów przez tych, którym przyszło odbudować Polskę ze zniszczeń wojennych.
  • Derlatka 2023-01-20 11:49:36
    Pomysły by mający być produkowanym w Polsce czołg K2PL nie różnił się zbytnio od koreańskiego czołgu K2 i jego modernizacja nie była zbyt głęboka, prezentowane przez gen Jabłońskiego, są niewydarzone i niebezpieczne. Należy wykorzystać propozycje koreańskie, by polski K2PL był zbliżony do też współpracowanego przez Koreańczyków tureckiego czołgu "Altay", który jest większy (ma dodatkową parę kół) i znacznie lepiej opancerzony. Prototypy "Altay'a" są przez Turków i Koreańczyków wszechstronnie przebadane i gotowe do seryjnej produkcji. Wejście do współpracy dodatkowo z Turcją to oszczędność czasu i pieniędzy, ale przede wszystkim życia polskich żołnierzy.
  • Ahmet Kaczynsky 2023-01-20 11:32:29
    Nasze podejście różni się zasadniczo od kacapskiego. Oni stawiają na duże ilości taniego sprzętu i na tanie mięso armatnie, my zaś na duże ilości drogiego sprzętu i na drogie w utrzymaniu mięso armatnie. A co? Nie stać nas? Glapa zaraz dodrukuje te brakujące miliardy
  • Byle do piętnastej 2023-01-20 09:31:01
    Wniosków nie będzie żadnych, bo armia to system skostniały. Wybitne są tam tylko jednostki, reszta to dekownicy i mięso armatnie.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.47.240
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!