Rośnie rola Bałtyku i polskiej Marynarki Wojennej

Rośnie rola Bałtyku i polskiej Marynarki Wojennej
Fregaty mają być ważnym elementem Marynarki Wojennej Fot. Babcock International
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/bad
  • Dodano: 22-06-2022 15:26

W związku z inwazją Rosji na Ukrainę i planowanym rozszerzeniem NATO o Finlandię i Szwecję, rośnie rola Bałtyku i polskiej Marynarki Wojennej - uważają uczestnicy Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa zorganizowanego w środę w Warszawie.

  • Uczestnicy Forum za konieczne uznali zmiany w szkoleniu w Marynarce Wojennej tak, by siły morskie były przygotowane do reagowania na działania dywersyjne poniżej progu wojny.
  • "Nie jesteśmy na wojnie z Rosją, ale Rosja jest na wojnie z naszymi wartościami, z systemem wartości NATO i UE" - powiedział wiceszef MON Marcin Ociepa.
  • Dodał, że "musimy być gotowi, że ta wojna potencjalnie dotknie nas w sposób bezpośredni".

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (6)

Do artykułu: Rośnie rola Bałtyku i polskiej Marynarki Wojennej

  • BUBA 2022-06-23 17:09:00
    rośnie rola Bałtyku i polskiej Marynarki Wojennej - a PMW praktycznie nie istnieje ... i dlaczego ci co do tego doprowadzili lataja jeszcze wolno ... czy w Polsce istnieje prokuratura ....
  • Zeghar 2022-06-22 15:59:48
    Konflikt na Ukrainie w kwestii morskiej pokazuje rolę lekkich jednostek, pocisków rakietowych i dronów. A ci po staremu marzą i zamierzają topić kasę w większych i kosztowniejszych jednostkach.
    • nanader 2022-06-22 20:03:38
      Doprawdy "lekkich jednostek, pocisków rakietowych i dronów"? Na obecnej wojnie najlepiej sprawdziły się akurat łodzie podwodne, bo jeszcze ani jednej z nich Ukraińcy nie zatopili mimo że te wystrzeliwują rakiety balistyczne. Prawda że sprawdziły się też drony - chociaż tych ostatnich Ukraińcy na pewno na morzu trochę stracili i nie do wszystkiego się nadawały. Lekkie jednostki na stanie rosyjskiej marynarki szły na dno tak samo jak te większe. Różnica była taka, że te większe mniej tonęły (nie każde trafienie to zatopienie) i mogły czymś strzelać i coś zniszczyć. Do tego ich ochrona przeciwlotnicza wykluczała skuteczne ataki z ukraińskich dronów. Fregaty są Polsce bardzo potrzebne jako jednostki na tyle dobrze uzbrojone, że mogą efektywnie kontrolować jakiś akwen. teraz nie mamy tak naprawdę większych możliwości w tym zakresie. Co więcej, każda z tych Fregat może zapewnić ochronę porównywalną z tarczą anty rakietową dla jednostek wokół nich. Mniejsze jednostki dowolnego rodzaju na pewno szybko poszłyby na dno bez odpowiedniej ochrony.
      • Zeghar 2022-06-22 22:06:20
        Ooo tak, okręty podwodne się sprawdziły. Oczywiście jeżeli dla kogoś sprawdzeniem się jest przebywanie z dala od teatru działań i być może (bo to nie potwierdzone) wystrzelenie kilku pocisków manewrujących.
    • To tyle 2022-06-22 21:44:43
      G.. no się na tym znasz szczurze lądowy @zaghar.
      • Zeghar 2022-06-24 17:03:47
        A co, pieką cztery litery, że ktoś wprost mówi, że te kosztowne podwodne zabawki w tym konflikcie nic właściwie nie pokazały? Psuję wam wizję celowości nabycia przez naszą marynarkę wojenną wypasionych okrętów podwodnych?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.133.27
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!