Sprawa konfliktu Armenii i Azerbejdżanu może rozbić „rosyjskie NATO”

Sprawa konfliktu Armenii i Azerbejdżanu może rozbić „rosyjskie NATO”
Nikol Paszynian i Władimir Putin na szczycie w Erywaniu. Fot.: PAP/EPA/VLADIMIR SMIRNOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Piotr Myszor
    Piotr Myszor
  • Dodano: 24-11-2022 14:51

Sprzeciw Armenii torpeduje podpisanie deklaracji Rady Bezpieczeństwa Zbiorowego UOBZ na szczycie w Erywaniu. Armenia ma żal do członków tej organizacji, a szczególnie Rosji, za brak pomocy po ataku Azerbejdżanu na to państwo.

Podczas odbywającego się w Erywaniu, stolicy Armenii szczytu Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym zaognił się konflikt gospodarza z resztą paktu, a szczególnie z Rosją. Przed dwoma miesiącami, kiedy Armenię zaatakował Azerbejdżan (także członek OUBZ w latach 1994 – 1999) Erywań zwrócił się o pomoc, powołując się właśnie na układ o zbiorowym bezpieczeństwie. Oczywiście wezwanie było adresowane przede wszystkim do Rosji, która w tym gronie odgrywała rolę arbitra. Uwikłana w wojnę z Ukrainą Rosja nie ruszyła Armenii z pomocą.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Sprawa konfliktu Armenii i Azerbejdżanu może rozbić „rosyjskie NATO”

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.136.189
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!