Centra handlowe po lockdownach. Bardziej świadome zakupy, mniej zwiedzających

Czy parki handlowe w dobie pandemii są alternatywą dla centrów handlowych? Co w zwyczajach klientów zmieniły lockdowny? Czy branża obawia się kolejnych obostrzeń? Między innymi na te pytania odpowiedział Rafał Sonik, właściciel Gemini Holding, w rozmowie z WNP.PL podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

  • - Najważniejsze to być bliżej klienta - uważa założyciel Gemini Holding. Jego zdaniem ważne są takie czynniki, jak długość dojazdu czy komfort klienta, a nie format centrum handlowego.
  • Firmy odnotowują spadek footfallu, a jednocześnie rośnie liczba kupujących, co oznacza, że rzadziej "zwiedzamy galerie" bez dokonania zakupu.
  • Branża nie spodziewa się twardych, ogólnokrajowych lockdownów. Firmy cały czas jeszcze walczą o powrót do wyników odwiedzalności sprzed pandemii.
Branża skupiona wokół centrów handlowych nie obawia się zamknięć w związku z wyższym wskaźnikiem zachorowań. - Nie spodziewamy się, aby podczas czwartej fali była potrzeba lockdownów krajowych. Interpretujemy aktualne informacje o tym, gdzie rośnie skala zakażeń. Widać, że problem dotyczy tych obszarów, gdzie jest mniejszy odsetek osób zaszczepionych, ale jesteśmy przygotowani na wszystkie ewentualności poprzez wdrożenie procedur bezpieczeństwa wypracowanych od początkowych lockdownów - przekonywał Rafał Sonik.


Czy parki handlowe są alternatywą dla centrów handlowych? - Taka opinia pojawiała się w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Wspólna teza jest taka, aby być bliżej klienta. Czynnikiem decydującym jest długość dojazdu, wygoda parkowania, komfort konsumenta oraz konsekwencje zmian w segmencie edukacji. To spowodowało, że im mniejsze miasto i im bliżej klientów, tym lepiej danemu obiektowi się wiedzie – mówił Rafał Sonik, założyciel Gemini Holding.

Czytaj także: Rafał Sonik: handel się zmieni, ale internet rozczaruje wiele firm

Biorąc pod uwagę różne kryteria, centra handlowe odnotowały zarówno spadki, jak i wzrosty.

- Obserwujemy mniej więcej 10-12-procentowy średni spadek footfallu (liczba osób odwiedzających sklep w określonym czasie - dop.red.), porównując do 2019 roku, za to konwersja, czyli świadomość zakupowa, jest o wiele większa. Mamy zdecydowanie mniej osób zwiedzających galerie. Obroty większości najemców wróciły do tych z 2019 roku, a nawet są wyższe - nie wszystkich, ale w większości. Rzeczywistość pokazała, że po każdym kolejnym lockdownie powrót klientów był szybszy, bardziej świadomy i widać też, że ciągle chcemy być w realu - przekonywał Rafał Sonik.

 

Szukasz lokalu handlowego do wynajęcia? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Centra handlowe po lockdownach. Bardziej świadome zakupy, mniej zwiedzających

  • john 2021-10-24 12:49:55
    A ile można mięć tych butów i kurtek mi już szafy pękają od tego WYSTARCZY
  • maxi 2021-10-23 16:12:32
    zaklinanie rzeczywistosci - kto w to uwierzy? sklepy są opustoszałe - ludzie ktorzy tam sa to głownie obsługa

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.18.161
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!