Polska infrastruktura za ciasna dla ukraińskiego biznesu
O reeksporcie przez Polskę, o logistycznych szansach i ograniczeniach WNP.PL rozmawia z Dmytrem Nikołajenko, dyrektorem handlowym holdingu górniczo-hutniczego Metinvest.

Zaporiżstal - huta żelaza należąca do Metinvestu, znajdująca się w mieście Zaporoże, w Ukrainie. Jedno z największych przedsiębiorstw branży metalurgicznej w kraju.
Fot. Metinvest
Popularne
Kanadyjczycy odkryli w Polsce złoże, które może zmienić reguły gry
Europejski gigant chemiczny ogranicza produkcję. "Europa popełnia samobójstwo przemysłowe"
Nowy cel ukraińskich dronów. To może bardzo zaboleć Rosję
Nadchodzi armagedon w górnictwie. "Będzie dramat, branży zabraknie 5-6 mld zł"
Polskie miasto znalazło się w elicie technologicznej. "Mówimy o lokalizacji strategicznej"
Reklama
Reklama
- Przed wojną Ukraina eksportowała 80 proc. wyrobów stalowych i podobny procent produktów górniczych.
- Wielkość przewozów przez polskie przejścia kolejowe wzrosła o 45 proc. w porównaniu do 2021 roku.
- - Dzięki naszym ładunkom, polskim portom udało się zwiększyć eksport rudy i metali o ponad 100 proc. w 2022 roku - stwierdził w rozmowie z WNP.PL Dmytro Nikołajenko, dyrektor handlowy Metinvest.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL
Dostęp do zawartości pełnego archiwum portalu już od 89 zł miesięcznie!
©
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa
regulamin
Reklama




