PARTNERZY PORTALU

#Azjatech: E-learning. Biznes edukacyjny w Azji lepiej przygotowany na epidemię

#Azjatech: E-learning. Biznes edukacyjny w Azji lepiej przygotowany na epidemię
Sukces zależeć będzie od tego, na ile komercyjne rozwiązania e-learningowe zostaną zintegrowane z publicznym systemem szkolnym. Fot. Shutterstock.com

Wystarczy nacisnąć parę przycisków, a dziecko skupia się na ekranie, na którym widzi swoich ulubionych bohaterów z filmów Disneya. Tym razem to nie jest bajka na dobranoc, ale nauka. Postacie z kreskówek wprowadzają przez kilkanaście minut w zagadnienie matematyczne czy podstawy nauki, a potem dzieci otrzymują spersonalizowane zadania. Te, które uczą się szybciej, dostają trudniejsze wyzwania. Wolniejsze pracują również w swoim tempie. Tak działa aplikacja BYJU’S Disney, wyprodukowana spółkę Think and Learn z indyjskiej Karnataki.

  • Czasy globalnej epidemii to okres wzmożonej popularności rozwiązań e-learningowych, które w wielu krajach Azji co najmniej od dekady masowo wspomagają system edukacyjny.
  • Zgodnie z logiką ekonomii, największy sukces osiągają tam, gdzie odpowiadają na ważne potrzeby społeczne.
  • Offcn jest w Chinach znana jako lider rynku przygotowań do państwowych egzaminów dopuszczających do służby cywilnej, kariery pewnej, odpornej na zawirowania rynkowe i gwarantującej rzadkie w tym państwie zabezpieczenie emerytalne. Nauka online w tym wypadku czasami wspomaga, a czasami zastępuje działalność ponad tysiąca fizycznych placówek w 300 miastach. 

Rodzice wiedzą, że w licznych pokoleniach Chińczyków i Indusów walka o miejsca na prestiżowych uniwersytetach i dobrą pracę będzie zacięta. Dlatego wiele jest ofert kursów dla dzieci i młodzieży, które w rosnącym stopniu oparte są o aplikacje. Indyjski MindSpark skupił się na rozwijaniu umiejętności matematycznych wśród dzieci i młodzieży, a po osiągnięciu sukcesu na Subkontynencie święci obecnie triumfy w USA. Chińskie TAL i Genshuixue oferują kursy off i online dla uczniów z wielu przedmiotów w modelu K-12, obejmującym wszystkie klasy podstawówki i szkół średnich. Coraz więcej firm idzie za przykładem aplikacji Fudaojun, która łączy online wymagające wsparcia dziecko z korepetytorem. New Oriental skupił się zaś na nauczaniu języków dla ludzi z wszystkich grup wiekowych w Chinach, co wspomaga globalne ambicje firm z Państwa Środka. 

Popyt na edukację, uważaną również w Azji za najlepszą inwestycję w przyszłość dzieci, dał wielu z właścicieli wymienionych aplikacji i serwisów edukacyjnych miejsce na liście miliarderów z branży oświatowej, przygotowanej przez chiński ośrodek badawczy HURUN. Dwanaście z dziewiętnastu miejsc zajmują bogacze z Chin, jest tam też dwóch Indusów, po jednym przedstawicielu Korei, Nowej Zelandii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Turcji. W zestawieniu znalazł się jeden Europejczyk, Bertil Hult, którego EF Education zarejestrowany w Szwajcarii uczy angielskiego na całym świecie.

Dlaczego w krajach Azji biznes edukacyjny jest tak rozwinięty? Spowodowane jest to trzema czynnikami. Po pierwsze, kraje kontynentu muszą wykształcić bardzo liczne młode pokolenia, dla których istniejąca sieć szkół wydaje się niewystarczająca. Europa i USA, które boom demograficzny i edukacyjny przechodziły kilka dekad temu, mają już rozbudowaną sieć szkół i uniwersytetów, co w czasach przed epidemią ograniczało potrzeby zdalnej edukacji. Po drugie, w wielu regionach Azji szkoły z powodów klimatycznych bądź epidemiologicznych bywają okresowo niedostępne. W chińskim przypadku usługi edukacyjne online zaczynały się rozwijać właśnie podczas poprzedniej epidemii SARS. Po trzecie, szkoły publiczne rzadko spełniają oczekiwania rodziców, a niewielu stać na edukację prywatną. Płatne aplikacje to ciągle tańsze rozwiązanie.

Nie znaczy to oczywiście, że e-learning rozwiązuje wszystkie problemy edukacyjne kontynentu w obliczu epidemii. W dalszych ciągu korzystanie z takich rozwiązań dla wielu jest nieosiągalne. Dla przykładu w Indiach brak w wielu gospodarstwach domowych stabilnych dostaw elektryczności, a tylko około połowy ludności jest online. Sprzęt wielu Indusów nie pozwala też na wykorzystanie możliwości zdalnej nauki. W Chinach około 65 proc. uczniów ma dostęp do sieci w domu. Ale mimo tego to państwa azjatyckie, dzięki rozwiniętym firmom i dużej grupie użytkowników, mają szansę odegrać wiodącą rolę w trwającej rewolucji cyfrowej w edukacji. Sukces w tym wyścigu zależeć będzie od tego, na ile komercyjne rozwiązania e-learningowe zostaną zintegrowane z publicznym systemem szkolnym.

Czytaj także: Uruchomienie sieci 5G. Japonia zaczęła doganiać sąsiadów i robi to po swojemu
×
  • Indie

    Przelicz walutę
  • rupia (INR)

  • 5,188 złoty (PLN)

    1,167 EUR, 1,323 USD

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: #Azjatech: E-learning. Biznes edukacyjny w Azji lepiej przygotowany na epidemię

  • fg 2020-04-03 20:07:15
    e-learning sie po prostu nie sprawdza niezaleznie czy dobrze zrobiony czy zle zrobiony. ten artykul tego nie zmieni. nie da sie dobrze nauczac przez internet.
    • Krzysztof M. Zalewski 2020-04-06 10:43:10
      Nie chodzi o całość nauki przez internet, lecz o wspomaganie rozwoju poprzez sieć, motywowanie dzieci do wysiłku i lepsze wykorzystanie czasu dzieci przed ekranem.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.206.187.81
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!