PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Brexit Brief

BrexitBrief#19: Brytyjski biznes: zamiast inwestować, wydajemy fundusze na magazyny i zmiany w łańcuchach dostaw

Katarzyna Sobiepanek • 21-12-2018 20:00
BrexitBrief#19: Brytyjski biznes: zamiast inwestować, wydajemy fundusze na magazyny i zmiany w łańcuchach dostaw

Jeśli politycy brytyjscy nie osiągną porozumienia, "twardy" brexit stanie się faktem. Na zdjęciu biurowce w londyńskim City

Fot. Shutterstock

Brytyjski rząd odłożył głosowanie nad umową o brexicie na drugi tydzień stycznia, jednocześnie zapowiadając intensyfikację przygotowań na ewentualność wystąpienia z UE bez porozumienia. Parlamentarzystom nie udało się zmusić Theresy May do przeprowadzenia głosowania jeszcze przed świętami. Opozycja nieskutecznie próbowała też wymusić na rządzie wykluczenie możliwości brexitu bez umowy. W styczniu problem brexitu powróci do izby Gmin ze zdwojoną siłą.

  • Biznes "z przerażeniem" obserwuje sytuację wokół brexitu i zamiast inwestować, szykuje się do przetrwania nadchodzącej burzy.
  • Chcąc pokazać determinację, brytyjski gabinet we wtorek zdecydował o uruchomieniu wszystkich planów przygotowań do wystąpienia z UE bez porozumienia, przeznaczając na nie dodatkowe 2 miliardy funtów.
  • Liczby w parlamencie mówią, że o ile nie zadziała magia świąt i Theresa May nie dostanie w prezencie nowego rozwiązania, jej rząd nie ma szans przetrwać zimy.
Polityczną walkę na 100 dni przed brexitem „z przerażeniem” obserwuje pięć największych organizacji biznesowych w Wielkiej Brytanii. „Inwestycje, które powinny napędzać efektywność, innowacyjność, tworzyć miejsca pracy i zwiększać płace, są wstrzymywane lub przekierowywane na magazynowanie towarów i materiałów, zmiany tras dostaw i przenoszenie biur i zakładów produkcyjnych, a wraz z nimi miejsc pracy i wpływów z podatków, poza Zjednoczone Królestwo” - piszą we wspólnym oświadczeniu Brytyjskie Izby Handlowe, Konfederacja Brytyjskiego Biznesu, Federacja Drobnych Przedsiębiorców, Institute of Directors i zrzeszającą producentów EEF.

Podkreślając, że wraz z odłożeniem głosowania nad umową o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE ryzyko brexitu bez porozumienia wzrasta, organizacje zrzeszające tysiąc firm zatrudniających miliony pracowników ostrzegają też, że wiele firm nadal nie rozpoczęło przygotowań na ewentualność "no deal" i zostało na to już zbyt mało czasu.

Święta pod znakiem no deal

Chcąc pokazać determinację, brytyjski gabinet we wtorek zdecydował o uruchomieniu wszystkich planów przygotowań do wystąpienia z UE bez porozumienia, przeznaczając na nie dodatkowe 2 miliardy funtów. W razie problemów służby cywilne mają dostać wsparcie 3,5 tysiąca żołnierzy, a rząd ma zarezerwować miejsce na promach dla towarów pierwszej potrzeby.

Minister zdrowia i opieki społecznej Matt Hancock wprost mówi, że stał się „największym nabywcą lodówek na świecie”, żeby przechowywać w nich konieczne zapasy leków. Z drugiej strony analiza Ministerstwa Pracy, do której dotarł Times, ostrzega że w razie "no deal" zwiększy się poziom ubóstwa, bezdomności i bezrobocia, wzrośnie liczba samobójstw oraz wydatki na pomoc socjalną osiągną rozmiary niespotykane od czasów kryzysu finansowego 2008.

Dodatkowe przygotowania na wypadek brexitu bez porozumienia przedstawiła też Komisja Europejska. UE wprost ostrzega, że w razie brexitu bez porozumienia obywatele Wielkiej Brytanii mieszkający na stałe w UE mogą stracić prawo do pobytu i pracy, stając się z dnia na dzień nielegalnymi imigrantami, o ile poszczególne państwa członkowskie nie wprowadzą własnych mechanizmów ochronnych. UE zapowiada jednak roczny okres ochronny dla linii lotniczych latających do i wewnątrz UE, pod warunkiem, że Wielka Brytania da te same prawa europejskich przewoźnikom.

Przez rok - także na zasadach wzajemności - UE nie będzie też drastycznie zaostrzać kontroli towarów na granicach, z wyjątkiem transportu żywych zwierząt. UE uzna także londyńskie izby rozrachunkowe, ale problemy będą miały brytyjskie banki, ubezpieczyciele i inne przedsiębiorstwa sektora finansowego z klientami z UE. Wszystkie proponowane przez KE działania zależą od zgody 27 państw członkowskich.

Czytaj też: To była ważna noc dla Wielkiej Brytanii. Unia gra macho

Szczegółowe plany na wypadek braku porozumienia przedstawiła też Republika Irlandii. Ostrzegając, że gospodarka irlandzka może stracić najwięcej ze wszystkich unijnych gospodarek, rząd w Dublinie chce zakupić tereny wokół portów i lotnisk z przeznaczeniem na udrożnianie ruchu zablokowanego dodatkowymi kontrolami i zatrudnić setki dodatkowych urzędników. Dublin obawia się także „wyzwań w dziedzinie bezpieczeństwa” i zapowiada dalszą współpracę ze służbami z Irlandii Północnej.

Nieskuteczna opozycja

W ostatnim tygodniu przed świąteczną przerwą w obradach opozycja dwukrotnie nieskutecznie próbowała wnioskować o parlamentarne głosowanie wotum nieufności. Najpierw lider Partii Pracy Jeremy Corbyn złożył wniosek o niewiążące - pod względem politycznej presji jednak istotne - głosowanie indywidualnego wotum nieufności wobec samej Theresy May. Rząd zablokował jednak możliwość głosowania, zgodnie z parlamentarnymi procedurami, odmawiając znalezienia na nie miejsca w porządku obrad.

Następnie o formalne i wiążące głosowanie wotum nieufności wobec całego rządu zawnioskowały mniejsze partie opozycyjne – Szkocka Partia Narodowa, Liberalni Demokraci, walijska Plaid Cymru i Partia Zielonych. Tu jednak o nieuwzględnieniu w obradach zadecydował brak porozumienia z Partią Pracy. Oba wnioski czekają teraz na wyznaczenie terminu omówienia i głosowania w styczniu.

Labour liczyła, że indywidualnym i niewiążącym głosowaniem wotum nieufności wobec samej premier wpisze się w rozgrywki wewnątrz Partii Konserwatywnej i niepokoje DUP. Te jednak – jak podaje portal BuzzFeed – zawieszono na okres świąteczny. Choć partyjne głosowanie wotum nieufności pokazało w zeszłym tygodniu, że Theresa May cieszy się zaufaniem tylko niecałych dwóch trzecich własnej partii, to ultrabrexitowcy znów deklarują w mediach pełną lojalność.

Lider European Research Group Jacob Rees-Mogg zapowiedział, że w przypadku parlamentarnego głosowania wotum nieufności poprze premier May. Demonstracyjną jedność torysi pokazali też podczas ostatniej w tym roku sesji pytań do premier w Izbie Gmin, gdy lider opozycji miał jakoby w komentarzu skierowanym do partyjnych kolegów nazwać Theresę May „głupią kobietą”.

Rozejm u torysów tylko do stycznia

Ultrabrexitowcy nadal jednak apelują do May o zmianę zapisów w sprawie północnoirlandzkiego backstopu. Poseł polskiego pochodzenia Daniel Kawczyński mówił we wtorek w SkyNews, że jako unionista obawia się możliwości wyprowadzenia Irlandii Północnej ze Zjednoczonego Królestwa. Inny członek ERG Edward Leigh zasugerował w Izbie Gmin, że mógłby poprzeć wynegocjowaną umowę, gdyby znalazł się w niej zapis o możliwości jednostronnego wycofania z backstopu.

Powołując się na źródła rządowe, Guardian pisze, że May obiecała swoim posłom odzyskanie zaufania DUP: "Nie ma sensu przeprowadzać głosowania umowy brexitu bez ich poparcia, które otworzy drogę do wielu konserwatystów" – miał powiedzieć jeden z gabinetowych ministrów.

Północnoirlandzkie DUP głosem Nigela Doddsa zapowiedziało już jednak, że sama zmiana zapisów backstopu to zbyt mało i domaga się jego usunięcia. Po stronie UE nie ma jednak żadnych sygnałów, że traktat o wystąpieniu UK z UE, do którego dołączono protokół północnoirlandzki, można renegocjować. Rzecznik premier May twierdzi jednak, że rozmowy na temat „uzyskania dalszych zapewnień” trwają, a ich efekty zostaną przedstawionie w styczniu.

W styczniu problem brexitu powróci do parlamentu z jeszcze większą siłą. Theresa May potwierdziła w poniedziałek, że głosowanie umowy brexitu odbędzie się między 14 a 20 stycznia. W razie odroczenia lub przegrania przez May w głosowaniu Labour gotowe jest zaproponować tym razem wiążące głosowanie o wotum nieufności wobec rządu, licząc na poparcie tych torysów, którzy najbardziej boją się brexitu bez porozumienia.

Dwoje posłów - Anna Soubry oraz współautor opcji Norwegia Plus Nick Boles – zapowiedziało we wtorek na Twitterze wypowiedzenie w takiej sytuacji lojalności Partii Konserwatywnej i gotowość do obalenia rządu. Według źródeł SkyNews może być ich przynajmniej kilkunastu, a w praktyce bunt 12 konserwatystów – przy jednomyślności opozycji - wystarczy, żeby rząd premier May stracił większość. "Jeśli spróbują wycofać art 50., rząd upadnie. Jeśli spróbują przedłużyć art 50., rząd upadnie. Jeśli spróbują ustanowić drugie referendum, rząd upadnie" – zapowiada z kolei w imieniu ultrabrexitowców były wiceminister brexitu Steve Baker.

Ich zasoby parlamentarne - określane na od 30 do ponad 100 - także wystarczą do pozbawienia May większości. DUP już wcześniej zapowiedziało, a w sukurs im poszło ERG, że także w razie przyjęcia umowy May w obecnym stanie przestaną wspierać rząd.

Liczby w parlamencie mówią więc, że o ile nie zadziała magia świąt i Theresa May nie dostanie w prezencie nowego rozwiązania, jej rząd nie ma szans przetrwać zimy.
  • Wielka Brytania

    Przelicz walutę
  • funt szterling (GBP)

  • 4,877 złoty (PLN)

    1,134 EUR, 1,269 USD

KOMENTARZE (1)



FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE

W zwiazku z ciszą wyborczą możliwość dodawania komentarzy została tymczasowo zablokowana.

  • Zeghar 2018-12-23 10:00:17
    Ej, a jest jakieś potwierdzenie tego, że do tej pory inwestowali?

PARTNER SERWISU

partner serwisu

Kalkulator walutowy

  • Przelicz na:

  • Kurs z dnia:

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.