Czechy dołączyły do Polski i Węgier w bloku "nieliberalnych demokracji"

Czechy dołączyły do Polski i Węgier w bloku "nieliberalnych demokracji"

Zwycięstwo Andreja Babisza oznacza, że Czechy poszły w ślady Polski i Węgier, dołączając do bloku "nieliberalnych demokracji" - twierdzą niemieccy komentatorzy. Zdaniem "Die Welt" wyniki czeskich wyborów świadczą o tym, że rozszerzenie UE było przedwczesne.

  • Centroprawicowy ruch ANO wygrał odbywające się w piątek i sobotę wybory do czeskiej Izby Poselskiej.
  • Oznacza to, że prawdopodobnie szefem rządu zostanie zdymisjonowany w maju br. wicepremier i minister finansów Andrej Babiš.

"Jeszcze jeden zwrot na prawo" - ocenia Florian Hassel na łamach poniedziałkowego wydania "Sueddeutsche Zeitung", określając wynik wyborów parlamentarnych w Republice Czeskiej mianem wydarzenia "epokowego". Publicysta zaznacza, że Babisz, przywódca zwycięskiej partii ANO, "bierze na celownik UE i cudzoziemców oraz szuka zbliżenia z Rosją"

- Po Węgrzech, Polsce i Austrii do zwrotu na prawo doszło w Czechach. Populiści i demagodzy wzmocnili się, dlatego należy uznać to wydarzenie za epokowe - pisze Hassel. - Zwycięzca wyborów Babisz nie jest zażartym nacjonalistą z ugruntowanym programem, jak Jarosław Kaczyński w Polsce. Pomimo tego jest jednak niebezpieczny - ocenia komentator.

Hassel prognozuje, że Babisz wzmocni swoją antyunijną politykę, przede wszystkim ze względu na "populistyczne i skrajnie prawicowe" ugrupowanie Wolność i Demokracja Bezpośrednia (SPD).

- Władimir Putin może się cieszyć: zarówno Babisz, jak i SPD są przeciwne sankcjom wobec Moskwy - zauważa niemiecki dziennikarz.

- Po Polsce i Węgrzech populizm zwyciężył teraz w Czechach - pisze Thomas Schmid w "Die Welt" zastrzegając, że wiele zależy od tego, z kim kontrowersyjny miliarder Babisz zawrze koalicję. Przywódca ANO wygrał wybory dzięki swojej determinacji, by "nie wpuścić do Czech ani jednego migranta - podkreśla.

- Czechy zbliżają się tym samym do krajów takich jak Polska czy Węgry, które od dłuższego czasu kroczą drogą prowadzącą do nowego (bądź dawnego) nacjonalizmu. W Europie Środkowej powstaje blok "nieliberalnych demokracji". Wschodnioeuropejski wyjątek staje się wschodnioeuropejską regułą - czytamy w "Die Welt".

- Kto z zasady odrzuca migrantów i sprzeciwia się przyjęciu uchodźców, ten odrzuca liberalną demokrację - pisze Schmid podkreślając, że nie da się jej uzasadnić etnicznie, lecz tylko za pomocą konstytucji.

Autor przypomina, że w unijnych traktatach zapisane jest, że do Wspólnoty może wstąpić kraj, który przestrzega reguł UE - kryteriów kopenhaskich. Blok "nieliberalnych demokracji" byłby "frontalnym atakiem na UE jako wspólnotę prawa" - uważa komentator.

Zdaniem Schmida obecna sytuacja jest dowodem na to, że "rozszerzenie UE na Wschód było zbyt pochopne". "Zwracano zbyt dużą uwagę na ustne zapewnienia, a za mało na to, czy kraje kandydackie przyswoiły sobie ducha europejskich ustaw" - konkluduje Schmid na łamach "Die Welt".

"Populizm w natarciu?" - pyta Reinhard Mueller w "Frankfurter Allgemeine Zeitung". "Tak" - odpowiada zastrzegając jednak, że w ten sposób nie opisze się całościowo sytuacji w Europie.

Wynik wyborów w Czechach jest - jego zdaniem - "protestem przeciwko poczuciu obcego panowania". Podczas gdy Katalonia dąży do niepodległości, Czesi wybrali krytycznego wobec UE miliardera, przeciwko któremu toczy się postępowanie z powodu podejrzenia o oszustwa przy unijnych funduszach - tłumaczy.

 

×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Czechy dołączyły do Polski i Węgier w bloku "nieliberalnych demokracji"

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.95.208
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!