PARTNERZY PORTALU

Czechy: Kilkadziesiąt tysięcy ludzi na demonstracji przeciw Babiszowi

Kilkadziesiąt tysięcy osób zebrało się we wtorek wieczorem w centrum Pragi, żądając dymisji premiera Andreja Babisza. Po godzinie przy dźwiękach piszczałek i gwizdków protestujący przeszli na dworzec główny, gdzie rozdawano ulotki z wezwaniem do dymisji szefa rządu.

Według policji w demonstracji na Placu Wacława uczestniczyło około 50 tys. osób. Organizatorzy ze stowarzyszenia "Milion chwil dla demokracji", którzy organizowali już demonstracje gromadzące 250 tys. przeciwników premiera, mówili o około 80 tys. osób.

Wtorkowy protest zwołali po ujawnieniu przez część mediów zapisów audytu dotyczącego możliwego konfliktu interesów premiera. Pierwotnie planowano, że kolejna demonstracja odbędzie się dopiero w styczniu. Po publikacji mediów, że w audycie Komisji Europejskiej stwierdzono, że Babisz znajduje się w konflikcie interesów w związku ze swoją dawną firmą Agrofert, zdecydowano się na przyspieszenie protestów. Kolejny ma mieć miejsce 17 grudnia.

Agrofert jest największym podmiotem gospodarczym w czeskim sektorze rolnym i tamtejszym przemyśle spożywczym i drugim co do wielkości w czeskim przemyśle chemicznym; jest ponadto mocno zaangażowany kapitałowo w media i gospodarkę leśną. W 2017 roku zatrudniał łącznie około 33 tys. osób, z tego 22 tys. w Czechach. Babisz był właścicielem wszystkich akcji holdingu do lutego 2017 roku, kiedy to, kierując się przepisami ustawy o konflikcie interesów, przekazał je w całości funduszom powierniczym. Według mediów KE ma jednak twierdzić, że Babisz popadł w konflikt interesów, bo nadal ma związki ze swymi byłymi przedsiębiorstwami.

Bruksela chce ponadto zwrotu wszystkich sprawdzanych unijnych dotacji europejskich, które Agrofert otrzymał od lutego 2017 roku - napisała prasa.

Demonstracja rozpoczęła się od minuty ciszy dla uczczenia ofiar strzelaniny w szpitalu w Ostrawie, w której we wtorek rano zginęło sześć osób. Z trybuny wezwano także, by w środę o godzinie 17 ludzie stawiali świece i znicze przede szpitalem w Ostrawie, a w Pradze pod pomnikiem św. Wacława.

Przewodniczący stowarzyszenia i główny organizator protestów Mikulasz Minarz powiedział, że premier kłamie i wodzi Czechów za nos. Jego zdaniem Babisz zrobił z obywateli zakładników. Transparenty uczestników demonstracji głosiły m.in. "Wszyscy kradną, a tylko ja zyskuję" lub sugerowały, że miejsce Babisza jest w więzieniu.

Premier odrzucił wezwanie do dymisji i zwrócił uwagę, że stowarzyszenie "Milion chwil dla demokracji" organizowało przeciwko niemu protesty w czasie, gdy KE nie wysłała do Czech audytu.

"Szanuję, że mamy wolność i demokrację, każdy ma prawo demonstrować przeciwko czemu i komu chce. Podawać się do dymisji dlatego, że ktoś nienawidzi Babisza, naprawdę nie mam zamiaru" - przekazał premier w internecie. Podkreślił, że w demonstracjach regularnie uczestniczy opozycja, ponieważ - jak ocenił - jej program ogranicza się do hasła "antybabisz", a ona sama "nic innego nie potrafi".

Z Pragi Piotr Górecki

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Czechy: Kilkadziesiąt tysięcy ludzi na demonstracji przeciw Babiszowi

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.206.12.79
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!