Czy warto inwestować w Afryce? Jeden kontynent, wiele światów

Czy warto inwestować w Afryce? Jeden kontynent, wiele światów
Windhuk – stolica Namibii. Mieszka w niej ponad 300 tys. ludzi. Fot. Shutterstock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Robert Rybarczyk
  • Dodano: 06-04-2019 06:00

Warty 480 mld dolarów holding e-commerce Alibaba Group właśnie zmienił lokalizację regionalnego centrum dystrybucji z Kenii na Rwandę. Najwięksi, globalni gracze coraz mocniej wchodzą na gorący kontynent, licząc na wysokie zwroty z inwestycji. Polski biznes też widzi tam swoją szansę, pod pewnymi warunkami.

  • Polska w Afryce jest kojarzona z Unią Europejską, która tam jest synonimem najwyższej jakości. Korzystamy na sąsiedztwie z Niemcami, które w Afryce uchodzą za potęgę gospodarczą.
  • Afryka to 3 koszyki. Pierwszy to stabilne gospodarki otwarte na inwestorów; w drugim koszyku mieszczą się państwa mniej stabilne, gdzie jednak można inwestować. Ostatni koszyk to kraje, gdzie nie da się robić biznesu.
  • Dwa największe problemy państw Afryki Subsaharyjskiej przeszkadzające w inwestycjach to nadal słabe instytucje państwowe i niedostatki infrastruktury. Jednak oba te problemy mają zostać wkrótce rozwiązane przez Chiny.
  • O rynkach i perspektywach inwestowania w Afryce dyskutować będziemy od 13 do 15 maja w Katowicach podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego pod patronatem WNP.PL, na który serdecznie zapraszamy.

Tomasz Nowowieyski, twórca Mutalo Group, produkuje energy drink Kabisa. Wytwarzany nad Wisłą i wysyłany do Afryki został uznany za najlepszą markę wśród nowych napojów energetycznych podczas targów spożywczych SIAL Paris 2018. W Afryce polski biznesmen żyje od kilku lat. 

- Czas zwrotu z inwestycji na kontynencie afrykańskim jest podobny do tego w Europie. Wszystko zależy od branży i skali początkowej inwestycji. Trudno porównywać inwestycje prywatne do tych przeprowadzanych przez spółki państwowe. Z mojego doświadczenia inwestycje oparte o relacje polityczne są najmniej stabilne - mówi szef Mutalo Group.

Nowowieyski przyznaje, że ze względu na szerokie użycie dolara i euro w handlu oraz uzależnienie od towarów z importu, gospodarki krajów Afryki Subsaharyjskiej są w dużo większym stopniu związane z globalnym rynkiem finansowym niż Polska. Jeżeli zapowiedzi analityków dotyczące nadchodzącego odwrócenia krzywej rentowności się sprawdzą, to rynki Afryki mocno odczują spowolnienie.

Słabe instytucje, mocni Chińczycy

Okazuje się, że dwa największe problemy państw Afryki Subsaharyjskiej przeszkadzające w inwestycjach to nadal słabe instytucje państwowe i niedostatki infrastruktury. Jednak oba te problemy mają zostać wkrótce rozwiązane… przez Chiny. Państwo Środka z roku na rok zaznacza coraz mocniej obecność na rynkach afrykańskich. Chińczycy są biznesowo obecni niemal w każdym  kraju kontynentu.

Chińczycy (mówi się tak obecnie na każdego białego w Afryce) budują drogi, koleje, wieżowce. Chińskie tablice widać na budowach, a Chińczyków na rusztowaniach. W urzędach imigracyjnych Chińczycy czekają setkami na przedłużenie wizy, zadziwiając urzędników brakiem podstawowej znajomości angielskiego. Dlatego do Afryki przyjeżdżają z Chin tłumacze i firmy świadczące usługi dla robotników, którym ciężko odnaleźć się w obcym świecie.

Wyzwaniem dla tych firm jest słabość lokalnych instytucji.

Widać to na przykładzie niedawnego posunięcia Alibaby. Holding ogłosił  zmianę lokalizacji regionalnego centrum dystrybucji. Przenosi się z Kenii do Rwandy. Jest to trzeci, najbardziej popularny kraj w Afryce pod względem organizacji międzynarodowych spotkań planowanych przez International Congress and Convention Association (ICCA). Należy do niego też Polska. W Rwandzie długofalowa strategia rozwojowa jest realizowana w ramach programu Economic Development and Poverty Reduction Strategy II (EDPRS II). W jego ramach kraj zmodernizował infrastrukturę konferencyjno-hotelarską, transportową, zaoferował atrakcje turystyczne.

Najważniejszym celem programu jest wzrost gospodarczy i ograniczenie ubóstwa poprzez transformację obszarów wiejskich, zatrudnienie młodzieży oraz odpowiedzialne zarządzanie. EDPRS II zakłada podniesienie PKB na mieszkańca do 1000 dol.

Bank Światowy sugeruje, że w przyszłości sektor prywatny będzie musiał odgrywać większą rolę w zapewnianiu wzrostu gospodarczego. Lecz zła infrastruktura i brak dostępu do elektryczności to główne ograniczenia prywatnych inwestycji. Opierają się one na pomocy zagranicznej. Ich stabilny napływ ma kluczowe znaczenie dla utrzymania obecnej stopy inwestycji na poziomie ok. 25 proc. PKB.

Czynnikiem decydującym o decyzji Alibaby była przejrzystość prawa.

- Ambitni liderzy będą musieli w końcu ulec chińskim naciskom na stabilizację prawa i zmniejszenie korupcji. Bo ta jest wszędzie - zauważa Nowowieyski. - Policjanci zatrzymują samochody, żeby wyłudzić drobne kwoty, miejscy urzędnicy wymuszają nienależne opłaty parkingowe, biura nękają wizyty urzędników, którzy doszukują się zmian w przepisach i wymuszają równowartość 10 zł za brak licencji, która weszła w życie tydzień wcześniej.

Przypomina, że w Polsce, w latach dziewięćdziesiątych też była podobna sytuacja. Ale wchodzący do Polski kapitał zachodni wymusił na politykach głębokie zmiany i dziś przeciętny obywatel czy przedsiębiorca nie widzi korupcji na co dzień.

- Podobnie będzie w Afryce. Tylko zamiast Niemców i Francuzów zmiany wymuszą Chińczycy - dodaje szef Mutalo Group.

Warto, można, uwaga!

Prof. Anna Masłoń-Oracz z SGH, która specjalizuje się w tematyce polityki gospodarczej i ekonomii rozwoju państw Afryki Subsaharyjskiej, potwierdza, że oprócz byłych mocarstw kolonialnych na kontynencie afrykańskim swoją rolę mocno zarysowują właśnie państwa takie jak ChRL.

- W ostatniej dekadzie chińskie obroty handlowe z Afryką zwiększyły się ponad 5,5-krotnie. Kontynent ten został uznany za region o priorytetowym znaczeniu dla UE. Sojusz na rzecz zrównoważonych inwestycji, zaproponowany 2 września 2018 r. przez przewodniczącego Jean-Claude Junckera, ma na celu zwiększyć współpracę gospodarczą i handlową właśnie dzięki inwestycjom i tworzeniu miejsc pracy - mówi ekspertka.

Dodaje, że także Polska od 2013 r. przez realizację programu Go Africa, zachęca do poszukiwania możliwych form rozwoju w Afryce. Program promuje i zachęca polskich przedsiębiorców do ekspansji. W założeniach polskiej polityki zagranicznej na lata 2017-2021 zostało podkreślone, iż nasz kraj będzie sprzyjać dywersyfikacji geograficznej polskiej aktywności gospodarczej na świecie, z naciskiem na rozwijanie współpracy m.in. właśnie z krajami Afryki.
Masłoń-Oracz proponuje podzielić kraje Afryki można podzielić na trzy koszyki. Pierwszy to stabilne gospodarki, gdzie można inwestować: Ghana, Rwanda, Kenia, Wybrzeże Kości Słoniowej, Mauritius, Zambia, Senegal, Namibia.

W drugim koszyku będą niestabilne gospodarki, gdzie jest możliwe inwestowanie: Burkina Faso, Mozambik, Tanzania, Malawi, Kamerun, Etiopia.

Ostatni koszyk, to te państwa gdzie nie da się robić biznesu: Nigeria, Togo, Benin, Kongo DRC, Republika Kongo, Republika Środkowo-Afrykańska, Czad, Niger, Mauretania, Angola, Liberia, Sierra Leone, Południowy Sudan.

Wiele światów

Więc na pytanie „warto czy nie warto inwestować”, odpowiedź zależy od osoby, której dotyczy to pytanie i od branży. Bo jeżeli ktoś ma stabilny biznes w Polsce, przynoszący zyski, i myśli o ekspansji zagranicznej, to pewnie Ukraina czy Niemcy będą lepszym wyborem ze względu na bliskość geograficzną.

Polscy inwestorzy, którzy planują ekspansję w Afryce, powinni pamiętać, że poza dwoma czarterowymi lotami do Mombasy i na Mauritius, nie ma obecnie bezpośrednich połączeń między Polską a jakimkolwiek państwem Afryki Subsaharyjskiej. Nowowieyski zwraca też uwagę na znaczenie różnic kulturowych.

- Państwa afrykańskie mogłyby równie dobrze leżeć na innej planecie. Wiele z tych państw to tygle kulturowe. Poza kilkudziesięcioma plemionami w biznesie królują liczne mniejszości etniczne: zaradni Libańczycy, sprytni Hindusi, agresywni Nigeryjczycy, ascetyczni Mauretańczycy, Malijczycy, Somalijczycy czy Chińczycy. Wychowanym w homogenicznym społeczeństwie Polakom trudno zrozumieć, że mieszkając w jednym kraju, można mieszkać w odrębnych światach – dodaje założyciel Mutalo Group.

Mimo wszystko 2019 rok na kontynencie afrykańskim to dalszy rozwój ekonomiczno-społeczny, a pogłębiająca się transformacja przynosi zasadnicze zmiany w postrzeganiu tego kontynentu.
Według prognoz Banku Światowego Afryka jest najdynamiczniejszym kontynentem pod względem rozwoju ekonomicznego. Przechodzi podobną drogę jak niegdyś Chiny czy Singapur. Wzrost gospodarczy krajów Afryki Subsaharyjskiej powinien w najbliższych latach przekroczyć światową średnią tego wskaźnika. Co czwarty afrykański kraj osiąga od 2013 r. pięcio-, sześcioprocentowy wzrost gospodarczy. Korzystne dla Afryki są dane dotyczące wzrostu konsumpcji oraz liczby i wartości bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

Poznaj szczegóły agendy Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2019

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

  • Tanzania

    Przelicz walutę
  • szyling (TZS)

  • 0,190 złoty (PLN)

    0,040 EUR, 0,043 USD

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Czy warto inwestować w Afryce? Jeden kontynent, wiele światów

  • Energet 2019-04-06 12:17:13
    Moim zdaniem aby inwestować w Afryce trzeba mieć opinię zbója, który nie zawaha się wysłać silne siły zbrojne (specjalne) do utemperowania władzy. Kto ma determinację i siłę (Chiny i Rosja, ale ci nie mają co oferować) ten inwestuje. Los Ursusa jest np. interesujący. Niemcy, GBR i USA mają siłę lecz od lat 60-tych mają spiłowane zęby.
  • Zeghar 2019-04-06 08:17:55
    Zambia jako kraj warty inwestowania? Po tych cyrkach, co odstawiali z firmami wydobywczymi, to ja bym się trzymał z robieniem jakiegokolwiek interesu w tym kraju.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.228.219
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!