PARTNERZY PORTALU

Europejski protekcjonizm. Nowa metoda walki z Chinami kosztem wewnątrzunijnej konkurencji?

Europa szuka odpowiedzi na konkurencję ze strony Chin: więcej innowacyjności czy więcej czempionów? Na zdjęcjiu Szanghaj Fot. Fotolia

Ostatni raz przywódcy Unii Europejskiej przeprowadzili strategiczne rozmowy na temat Chin tuż po masakrze Tiananmen w 1989 roku. Dwunastu szefów państw i rządów nałożyło wtedy sankcje w związku z brutalnymi represjami na ludności cywilnej. Prawie 30 lat później, podczas ostatniego marcowego szczytu Rady Europejskiej, przywódcy UE po raz kolejny skupili się na Chinach, nazywając ten kraj „systemowym rywalem” i decydując, że nadszedł czas, aby ponownie stawić mu czoła. Wzrastające obawy związane z chińską polityką przemysłową, bezpieczeństwem cybernetycznym i wojnami handlowymi spowodowały, że Pekin wrócił na szczyt europejskiej agendy. Jednocześnie część liderów UE zaapelowała o konieczność zwiększenia roli państwa w gospodarce, jako formy przeciwwagi dla rosnącej obecności Chin na naszym kontynencie. Czy w związku z tym możemy mówić o końcu europejskiej wolnorynkowości i początku ery protekcjonizmu?

  • Ostatni szczyt UE-Chiny w Brukseli przyniósł deklaracje Pekinu o otwieraniu swojego rynku na inwestycje europejskie.
  • Wśród europejskich firm i państw narasta jednak przekonanie, że UE musi zmienić reguły polityki konkurencji, aby umożliwić stworzenie w Europie firm zdolnych do globalnej konkurencji.
  • Przeciwnicy takich działań argumentują, że w dłuższej perspektywie wspieranie czempionów, nacjonalizacja przemysłu i blokowanie napływu inwestycji ograniczają innowacyjność przedsiębiorstw i powodują wzrost cen dla konsumentów.
  • O problemach światowej gospodarki będziemy rozmawiać od 13 do 15 maja w Katowicach podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego pod patronatem WNP.PL, na który serdecznie zapraszamy.

Chińskie supermocarstwowe ambicje

Od ostatnich kilku lat jesteśmy świadkami wzrostu napływu zagranicznych inwestycji z Chin do Unii Europejskiej, szczególnie do najbardziej rozwiniętych państw członkowskich Unii Europejskiej - Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii. W przeciwieństwie do tradycyjnych inwestorów, chińskie przejęcia koncentrują się na ograniczonej liczbie sektorów, w tym IT, robotyce, motoryzacji i lotnictwie. Oprócz napływającego do Unii strumienia chińskich inwestycji, szerokim echem odbiła się także Strategia „Made in China 2025”.

Chiny mają porzucić swoją rolę „fabryki świata” i stać się twarzą czwartej rewolucji przemysłowej. Ten strategiczny plan, zorganizowany w dziesięciu kluczowych branżach, ma na celu uczynienie z Chin wiodącego potentata nowoczesnych technologii, w tym sprzętu telekomunikacyjnego, kolei zasilanych elektrycznie, biotechnologii, robotyki czy automatyki. Strategia „Made in China 2025” daje chińskim firmom preferencyjny dostęp do kapitału, zarówno w zakresie prowadzenia badań i rozwoju, jak i penetracji rynków zagranicznych. Także Inicjatywa Pasa i Szlaku uosabia dążenia mocarstwowe Chin.

W konsekwencji wprowadzenia nowej chińskiej strategii, Stany Zjednoczone jako pierwsze podjęły próbę utrudnienia na wszystkich możliwych polach zrealizowania tego projektu. W przeciągu 3 lat USA wprowadziły liczne ograniczenia celne na produkty z Kraju Środka, wzmocniły swój system monitorowania inwestycji zagranicznych, rozpowszechniły subsydiowanie krytycznych technologii i rozpoczęły walkę z chińskimi czempionami sektora IT, jak ZTE czy Huawei.

Niemcy i Francja na ścieżce protekcjonizmu

Unia Europejska z promowanym od dziesięcioleci wolnorynkowym modelem gospodarki, gdzie zarówno firmy europejskie, jak i zagraniczne na równych zasadach mogły uczestniczyć w przejęciach i fuzjach, przetargach na zamówienia publiczne czy w rywalizacji technologicznej, dużo później podjęła próbę przeciwstawienia się Chinom. W stosunku do tego kraju od dekad bowiem obowiązywała niemiecka zasada „Wandel durch Handel” - zmiana poprzez wymianę handlową. Okazała się ona jednak mało skuteczna. Pomimo rosnącego eksportu do Kraju Środka, sytuacja wewnętrzna Chin nie uległa zmianie. Ograniczenia w dostępie do rynku, przy jednoczesnych wymogach licencyjnych i transferze technologii, a także niepewność krajowych przepisów i regulacji, nadal blokują wejście europejskich firm na chiński rynek.
×
  • Chiny

    Przelicz walutę
  • yuan (CNY)

  • 0,547 złoty (PLN)

    0,128 EUR, 0,142 USD

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Europejski protekcjonizm. Nowa metoda walki z Chinami kosztem wewnątrzunijnej konkurencji?

  • Paws 2019-04-13 22:42:19
    Od dawna powtarzalem, ze przy dzisiejszej UE i durniach w jej parlamencie zasiadajacych Chińczycy szybko wykupia najlepsze przedsiebiorstwa. Za 20 lat to europejczycy beda podrabiac Chinczykow, a PE bedzie tylko debatowal i biernie sie przygladal

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.95.131.208
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!