Gambia: kraj krewetek i orzeszków ziemnych

Gambia: kraj krewetek i orzeszków ziemnych
Połów ryb i owoców morza jest obok zbiorów orzeszków jednym z najważniejszych źródeł dochodów Gambii. Fot. Shutterstock.com

Cały kraj liczy 1,5 mln ludzi, czyli mniej niż żyje w Warszawie. Dochody pochodzą z turystyki, eksportu orzeszków ziemnych, ryb i krewetek. - Gambia potrzebuje wszystkiego. Ktoś, kto ma kapitał, śmiało może tam inwestować - zachęca Janusz Małecki, doradca ministra rybołówstwa Republiki Gambii.

  • Gambia jest jednym z najmniejszych państw w Afryce.
  • Gospodarka opiera się na produkcji orzeszków ziemnych, turystyce oraz połowie owoców morza.
  • Brak surowców jest źródłem stabilności politycznej tego państwa.

Janusz Małecki - Polak ze szwedzkim paszportem - jest człowiekiem od zadań specjalnych w gambijskim rządzie. Potrzeba kupić łodzie patrolowe, by wreszcie inkasować opłaty za połów ryb na gambijskich wodach? Trzeba znaleźć odbiorcę na narodowy produkt eksportowy, jakim są krewetki? Pada pomysł w resorcie rybołówstwa, że do eksportu ryb i owoców morza potrzebne są chłodnie? Wtedy wysyła się człowieka od specjalnych zadań do Europy.

Próba "wrogiego" przejęcia kontaktów


- Piękny kraj, który coraz częściej odwiedzają Polacy. Dobra baza hotelowa, piękne plaże, dobry klimat. Internet też działa dobrze, rzadko są zerwane połączenia. To była kolonia brytyjska, więc kilka tysięcy Brytyjczyków mieszka tam na stałe po przejściu na emeryturę. Miejscowi bardzo dbają o turystów - mówi Małecki.

Sam jeszcze w połowie lat 80. zeszłego wieku budował jako inżynier zatrudniony w szwedzkiej firmie hotele w Gambii. Dzięki temu, że jest w Afryce od ponad 30 lat, zna niemal wszystkich. Tym bardziej, że osobiste relacje, kontakty są w Afryce najważniejsze. Opowiada w formie anegdoty, iż na spotkaniu z przedstawicielami władz gambijskich jeden z rozmówców mówił, że go świetnie zna. Skąd? Bo ktoś z jego rodziny pracował kilkanaście lat temu dla Janusza.

- To procentuje i zapewnia stabilność w biznesach. Miałem przypadki, że Polacy, którzy chcieli tam zainwestować, myśleli, że potrafią to zrobić sami. Ale przyjaciele z Gambii powiedzieli im, że interesy robią tylko ze mną, bo znają mnie od wielu lat. Trochę byli nawet zdziwieni i pytali mnie, kogo z tej mojej Polski im przywożę, że za moimi plecami chcieli się dogadywać – śmieje się człowiek od zadań specjalnych afrykańskiego państwa. Zapewnia, że w Gambii panuje spokój polityczny, bo nie ma tam surowców.

Czytaj Kiedy powrót do raju? Zimbabwe próbuje nadrobić stracony czas

Ale w Gambii weryfikuje się białych, czy są wiarygodnymi osobami. - Było wielu, którzy naciągali donatorów międzynarodowych. Gambia musiała potem te pieniądze zwracać, chociaż wcale ich nie otrzymała, więc narażała się na kłopoty. Władze się teraz tego boją i współpracują tylko z zaufanymi ludźmi. Ten proceder się na szczęście skończył - dodaje Małecki.

Od grudnia 2016 r., po wyborach, prezydentem kraju jest Adama Barrow. Ówczesna wiceminister polskiego MSZ Joanna Wronecka podczas spotkania z Saulem Frazerem, nowym doradcą prezydenta Gambii, mówiła: - Gambia jest przykładem sukcesu, jaki daje dążenie do demokracji, sprawiedliwości i odrzucenia autorytarnej władzy pokojowymi metodami. Polska (…) będzie wspierać Gambię w jej drodze do osiągnięcia zrównoważonego rozwoju i dobrobytu.

 

×
  • Gambia

    Przelicz walutę
  • dalasi (GMD)

  • 0,076 złoty (PLN)

    0,016 EUR, 0,019 USD

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Gambia: kraj krewetek i orzeszków ziemnych

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.132.225
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!