PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Głos polskich lobbystów musi być bardziej słyszalny

Grzegorz Dyjak • 18-05-2019 12:00
Głos polskich lobbystów musi być bardziej słyszalny

W Brukseli jest 12 polskich grup i stowarzyszeń, które mają biura zajmujące się lobbingiem

fot. Shutterstock

Potrzebny jest mocny głos polskiego lobbingu na forum Unii Europejskiej. W tym ważnym obszarze wciąż mamy wiele do zrobienia, a problemem jest między innymi zbyt mała liczba profesjonalnych lobbystów w Brukseli - zgodzili się eksperci podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

  • - W Brukseli jest 12 polskich grup i stowarzyszeń, które mają biura zajmujące się lobbingiem. Dla porównania Niemcy mają 205 takich biur - wyliczał wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marcin Ociepa.
  • - Inwestycja w lobbing to inwestycja o najwyższej stopie zwrotu - podkreślił dyrektor przedstawicielstwa PKP w Belgii Tomasz Lachowicz.
  • W Brukseli uruchomione zostało przedstawicielstwo Business & Science Poland (BSP). Jego celem ma być wciągnięcie w proces lobbowania na rzecz polskiej nauki i przedsiębiorczości jak największej liczby firm.
  • Dyskusja odbyła się podczas panelu "Polski lobbing na forum Unii Europejskiej" w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marcin Ociepa przedstawił dane, z których wynika, że w Brukseli jest 12 polskich grup lub stowarzyszeń, które mają biura zajmujące się lobbingiem. Dla porównania 205 takich biur mają Niemcy, a na przykład Dania ma ich 29.

- Czymś innym jest stała obecność w Brukseli, a czymś innym jest posiadanie komórki w Warszawie. Jest sporo do zrobienia. Należy stawiać za wzór tych, którzy w Brukseli są obecni i pokazywać przykłady dojrzałej aktywności lobbingowej. Natomiast chcielibyśmy, żeby tego było znacznie więcej. Chodzi o zachęcenie polskich przedsiębiorców do aktywności, bo państwo polskie ich w tym nie zastąpi – powiedział Ociepa.

Wiceminister podziękował tym przedsiębiorcom i przedstawicielom polskiego biznesu, którzy są obecni w Brukseli. Dodał jednak, że dziś głos polskiego biznesu jest w Brukseli rozproszony. – Trzeba tworzyć i wspierać takie inicjatywy, które będą pracowały na efekt synergii, jeśli chodzi o obecność polskiego biznesu i nauki w Brukseli – uważa Ociepa.

Wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marcin Ociepa (fot. PTWP)
Wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marcin Ociepa (fot. PTWP)

Przypomnijmy, że 16 maja w Brukseli uruchomione zostało oficjalnie przedstawicielstwo Business & Science Poland. To ośrodek, którego celem ma być wciągnięcie w proces lobbowania na rzecz polskiej nauki i przedsiębiorczości jak największej liczby firm. Członkami BSP jest obecnie kilkanaście spółek Skarbu Państwa. Na otwarciu BSP był premier Mateusz Morawiecki i wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Marosz Szefczovicz.

– Już na wstępie ta inicjatywa ma dużą wagę oraz wsparcie premiera polskiego rządu i wiceprzewodniczący KE - powiedział Ociepa. - To pokazuje, że od samego początku będzie identyfikowana na forum Komisji Europejskiej. Chciałbym więc, żebyśmy się raczej nastawili ambitnie, że to ma być game changer naszej obecności w Unii Europejskiej – ocenił Ociepa.

Z kolei prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak ocenił, że polska pozycja jest dużo gorsza, niż się wydaje. – Jest tego kilka przyczyn. Biznes nie garnie się ani do zrzeszania, ani do sfinansowania tam działań. Polskie przedstawicielstwa w Brukseli nie należą do potęg. Główne tego przyczyny to wysokie koszty pracy. Mało kogo na to stać – powiedział Kaźmierczak.

Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak (fot. PTWP)
Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak (fot. PTWP)

- To też drastyczna krótkowzroczność polskich przedsiębiorców, którzy jeszcze, chyba z czasów komunistycznych, są przyzwyczajeni do tego, że jakoś się uda – ocenił szef ZPP.

Jego zdaniem brakuje też dostarczania informacji organizacjom i przedsiębiorcom, którzy działają w Brukseli. Dodał, że polityka polska w Brukseli dotychczas była bardziej nastawiona na rynek krajowy. - Oczekiwalibyśmy od rządu zorganizowania dobrej sieci wymiany informacji i uruchomienia programu grantowego na przykład w sprawach sektorowych – dodał Kaźmierczak.

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak wskazał, że w Brukseli wciąż brakuje przedstawicieli polskiego biznesu. - Podstawowy problem, który widzimy, to kwestia liczebności. Jeżeli spojrzymy na dane dotyczące zarejestrowanych polskich przedstawicieli lobbystów pracujących w Brukseli, to Polska razem z pozostałymi krajami Grupy Wyszehradzkiej ma mniej więcej tylu pracowników biznesu obecnych w Brukseli, co Niemcy - powiedział Arak.

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak (fot. PTWP)
Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak (fot. PTWP)

- Jeżeli biznes ma odpowiednio szybko reagować na pewne zmiany legislacyjne, to musi go być więcej. Polskie firmy są rzadziej obecne na etapie prac Komisji Europejskiej – dodał.

Szef PIE zwrócił uwagę, że Polska jest dosyć dużym krajem Unii Europejskiej, o sporej liczbie reprezentantów. – Pomijając to, co państwo może zrobić, ważne jest też to, żeby firmy zdały sobie sprawę z tego, że muszą inwestować część swojego budżetu w zadania na poziomie brukselskim – powiedział Arak.

Z kolei dyrektor przedstawicielstwa PKP w Belgii Tomasz Lachowicz ocenił, że należy zwracać uwagę na to, jak firmy państwowe i ich prezesi postrzegają te kwestie. - Oni rzadko patrzą na strategię biznesową w perspektywie 30-50 lat, a bardziej patrzą przez pryzmat trzech-czterech lat, do kolejnych wyborów. To jest fakt, nie żadna krytyka, bo tak to funkcjonuje – powiedział Lachowicz.

Dyrektor przedstawicielstwa PKP w Belgii Tomasz Lachowicz (fot. PTWP)
Dyrektor przedstawicielstwa PKP w Belgii Tomasz Lachowicz (fot. PTWP)

Podał przykład Niemiec, gdzie mimo wyborów i zmian na stanowiskach prezesów firm jest jasna strategia biznesowa. – Nasze przedstawicielstwo przez 17 lat zarobiło miliardy dla PKP. Inwestycja w lobbing to jest inwestycja o najwyższej stopie zwrotu – ocenił Lachowicz.

Jego zdaniem punktem wyjścia jest zdefiniowanie priorytetów, co odbywa się w kraju. Ważne jest także to, aby w Parlamencie Europejskim działać ponadpolitycznie. - Pytanie czemu ten polski biznes siedział cicho przez tyle lat. Czy to jest kwestia edukacji i managementu? Lobbing unijny jest przykładem tego, że ma kolosalny wpływ na kształtowanie makrootoczenia  - powiedział Lachowicz.

- Nie można oczekiwać, że jeden przedstawiciel ogarnie cały lobbing dla dużych koncernów. Tu trzeba po prostu myśleć od poziomu zarządu, poprzez szczebel średni, żeby wiedzieć, jak definiować swoje potrzeby - dodał.

Prezes Business & Science Poland Tomasz Chmal uważa, że tego typu inicjatywa mogła powstać tylko z udziałem państwowych spółek. – Spółki skarbu państwa są duże i mają dość dobrze zdefiniowane interesy – powiedział Chmal, zapewniając, że projekt BSP jest otwarty także dla spółek prywatnych, małych i średnich przedsiębiorców.

Prezes Business & Science Poland Tomasz Chmal (fot. PTWP)
Prezes Business & Science Poland Tomasz Chmal (fot. PTWP)

- Nie ma takiej możliwości, żeby jedna osoba była w stanie obsłużyć bardzo wiele sektorów w różnych dziedzinach. Potrzebujemy od kilkunastu do kilkudziesięciu profesjonalnych lobbystów, którzy będą reprezentowali polskie firmy - wyjaśnił.

Na 12 tysięcy lobbystów zarejestrowanych w Unii Europejskiej z Polski jest ich 202. - To, co robimy, jest kroplą w morzu potrzeb.  - powiedział Chmal, podkreślając, że "ta gra będzie się odbywała na różnych poziomach".

Piotr Dardziński, prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz podkreślił, że trzeba mieć strategię wyprzedzającą. - Da się w Polsce zrobić dużo, ale potem trzeba zrobić dużo w Brukseli. W naszym przedstawicielstwie kwestiami nauki zajmuje się jedna osoba. W przedstawicielstwie chorwackim zajmuje się tym siedem osób, a w niemieckim jest to kilkadziesiąt osób - powiedział Dardziński.

Prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz Piotr Dardziński (fot. PTWP)
Prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz Piotr Dardziński (fot. PTWP)

- Nie ma szans, żebyśmy mogli stosować strategię wyprzedzającą, bo mamy jedną osobę. Pozytywne jest natomiast to, że nasz reprezentant jest bardzo dobrze przygotowany. Jest tylko kwestia dokadrowania – dodał.

 - Będziemy oczywiście lobbować na rzecz dobrych rozwiązań, ale naszą główną rolą jest dostarczanie informacji. Nas stać na to, żeby mieć ludzi, którzy będą robili analizy – powiedział Dardziński.

Członek rady Europejskiej Federacji Giełd Papierów Wartościowych (FESE) i prezes warszawskiej Giełdy Marek Dietl uważa, że jest bardzo duży potencjał do tego, żeby regulacje uczynić bardziej przyjaznymi dla polskich firm i przedsiębiorców.

- Polacy w instytucjach europejskich są słabiej reprezentowani niż na przykład Węgrzy, mimo naszego większego potencjału demograficznego i równie długiego stażu w instytucjach europejskich - powiedział Dietl.

Członek rady Europejskiej Federacji Giełd Papierów Wartościowych Marek Dietl (fot. PTWP)
Członek rady Europejskiej Federacji Giełd Papierów Wartościowych Marek Dietl (fot. PTWP)

Podkreślił, że bardzo ważna jest współpraca w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. – Jeszcze kilka lat temu region Europy Środkowo-Wschodniej nie miał żadnego przedstawiciela w FESE. – Dzisiaj dzięki współpracy giełd w regionie mamy trzech przedstawicieli na ośmiu, w tym prezydenta rady FESE - powiedział Dietl.

- Jesteśmy na dobrej drodze, żeby ten głos Europy Środkowo-Wschodniej był słyszalny i regulacje nie były podporządkowane, żeby uczynić duże giełdy jeszcze większymi - dodał przedstawiciel FESE.

Artykuł powstał po debacie "Polski lobbing na forum Unii Europejskiej", która odbyła się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Dyskusję poprowadził Olaf Osica, dyrektor projektu Rynki Zagraniczne w grupie PTWP.

Dyrektor projektu Rynki Zagraniczne w grupie PTWP Olaf Osica (fot. PTWP)
Dyrektor projektu Rynki Zagraniczne w grupie PTWP Olaf Osica (fot. PTWP)

  • Polska

    Przelicz walutę
  • złoty (PLN)

  • 1 złoty (PLN)

    0,235 EUR, 0,263 USD

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.242.25.198
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

PARTNER SERWISU

partner serwisu

Kalkulator walutowy

  • Przelicz na:

  • Kurs z dnia:

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.