PARTNERZY PORTALU

Hojniejsi niż Hollywood. Nowa siła może przesądzić o prezydenturze w USA

Hojniejsi niż Hollywood. Nowa siła może przesądzić o prezydenturze w USA
Ruchem, który ugruntował poparcie Bidena wśród amerykańskich Azjatów, był wybór senator Kamali Harris, której część przodków była pochodzenia indyjskiego, na kandydata na wiceprezydenta. Fot. Michael F. Hiatt / Shutterstock.com

Azja - największy z kontynentów zdominował międzynarodowy wymiar ostatniej debaty prezydenckiej Trump-Biden w kilku wymiarach. Wzrost potęgi Chin jest wyzwaniem, Korea Północna stanowi zagrożenie, Europa znika z radaru. Tymczasem Amerykanie pochodzenia azjatyckiego będą w Stanach coraz ważniejszą grupą wyborców.

  • W wyborach prezydenckich w USA będzie mogło zagłosować blisko 11 mln Asian Americans (obywateli pochodzenia azjatyckiego). To ponad 5 proc. elektoratu. Wielu z nich żyje w tzw. stanach bitewnych, gdzie rozstrzygnięcie się waha.
  • W czasie prawyborów w Partii Demokratycznej wpłaty Amerykanów pochodzenia indyjskiego przewyższyły darowizny z Hollywood, znanego z hojnego wspierania liberalnych kandydatów.
  • Kampanijny język prezydenta Trumpa był dla Asian Americans szczególnie szkodliwy i bolesny. Ostatnie gesty propagandowe raczej nie powetują tych strat.

Debata pokazała olbrzymią przemianę w postrzeganiu Chin przez amerykańskie elity, która dokonała się w ostatniej dekadzie. Prezydent USA w pewnym momencie stwierdził, "że myślał o robieniu biznesu w Chinach, jak miliony innych ludzi". Odpierając w ten sposób oskarżenia o posiadanie konta bankowego za Wielkim Murem, zwrócił uwagę na fakt, że jeszcze niedawno ChRL jawiła się przede wszystkim jako szansa biznesowa. Interesy, jakie próbował robić tam Donald Trump czy syn jego kontrkandydata Joe Bidena, Hunter, były częścią większej fali fascynacji amerykańskiej elity możliwościami, jakie dają Chiny.

Czytaj także: Spór o epidemię, gospodarkę i klimat w ostatniej debacie prezydenckiej

Wyzwanie i źródło zła

Dla wielu amerykańskich firm współpraca z Chinami i produkcja tam swoich towarów w dalszym ciągu jest ważną częścią modelu biznesowego, o czym świadczy choćby deficyt USA w handlu dwustronnym. Jednak w dyskusjach politycznych Chiny stały się rywalem i zagrożeniem dla pozycji Ameryki.  Czasami można odnieść wrażenie, że również symbolem wszelkiego zła.

Nawet w pytaniach prowadzącej dziennikarki, Kristen Welker, ukryte było takie założenie: Chiny były państwem starającym się wpłynąć na amerykańskie wybory. Kandydaci mieli odpowiedzieć, jak Pekin "za to zapłaci". Trzeba oddać Joe Bidenowi, że próbował sugerować, iż Chiny w niektórych kwestiach - jak polityka klimatyczna czy powstrzymywanie koreańskiego programu nuklearnego - mogą być również partnerem.

Jeśli ktoś miał jeszcze wątpliwości, po debacie prezydenckiej prawdopodobnie się ich pozbył: wzrost potęgi Chin jawi się w amerykańskiej polityce nie tylko jako strategiczny problem międzynarodowy, ale wielopoziomowe wyzwanie dla kraju na dziesięciolecia.

Prezydent Donald Trump, mówiąc o pandemii, wielokrotnie nawiązywał do pochodzenia koronawirusa, nazywając go "chińską grypą" czy "straszliwą chorobą, która przyszła z Chin". Twierdził, że za kryzys epidemiczny w Stanach odpowiedzialny jest Pekin. Państwo Środka oskarżane było także o wywieranie wpływu na wynik wyborów (a przez to naruszenie amerykańskiej suwerenności), na równi niemal z Rosją czy Iranem. W polityce bezpieczeństwa, przemysłowej i klimatycznej to właśnie ono zostało sportretowane jako niekwestionowane zagrożenie.
×
  • Stany Zjednoczone

    Przelicz walutę
  • dolar (USD)

  • 3,761 złoty (PLN)

    0,839 EUR, 1 USD

KOMENTARZE (6)

Do artykułu: Hojniejsi niż Hollywood. Nowa siła może przesądzić o prezydenturze w USA

  • Waldemar Jaszczyk 2020-10-30 12:19:51
    W tym przypadku położenie finansowe na razie nie wpłynęło na poglądy polityczne Asian Americans. Dla przykładu, amerykanie pochodzenia indyjskiego od paru lat są zarówno najbogatszą mniejszością etniczną w USA (średni dochód gospodarstwa domowego Indian Americans jest prawie dwa razy wyższy niż średnia krajowa), jak i jedną z najbardziej lojalnych mniejszości wobec partii demokratycznej (79% z nich zagłosowało na Hillary Clinton w 2016 r.).
  • Miroo 2020-10-27 22:23:28
    Nic z tego.. Trump i Sąd Najwyższy już mają plan jak skasować te wybory na korzyść trumpa... będzie zadyma ale trump stanie się dyktatorem USA jak Putin Rosji...
  • Zeghar 2020-10-26 19:47:43
    A teraz małe uzupełnienie. Zarówno Amerykanie indyjskiego jak i azjatyckiego pochodzenia w coraz większym stopniu wkraczają w szeregi klasy średniej. A propozycje Bidena i spółki dla tej klasy nie są najciekawsze. W końcu ktoś będzie musiał zapłacić za realizację pomysłów Demokratów. A o skrajnej wypowiedzi "Pocahontas" Alexandrii Ocasio-Cortez, że miliarderzy nie powinni istnieć to jedynie wspominam dla formalności. Do tego dla tej grupy wyborców zagrożeniem są zadymy spod znaku BLM. I tu Trump rozegrał to na spokojnie. Jego dość ograniczona na początku reakcja wynikała z chęci pokazania ludziom, na co mogą liczyć pod rządami Demokratów.
    • Instytut Boyma 2020-10-27 10:44:02
      To prawda, że te aspekty też mogą mieć znaczenie. Jednak przewaga Bidena wśród Asian Americans jest dość wyraźna - 30 do 54 proc. Jest to oczywiście też zasługa prowadzonej specjalnej kampanii do nich adresowanej
      • Zeghar 2020-10-27 22:58:25
        Zgadza się. Chciałem po prostu zwrócić uwagę, że sytuacja może nie być tak jednoznaczna jak często przedstawia się to w naszych mediach. Do tego zadziwiające są coraz częstsze wyskoki u Demokratów i tzw. "postępowców" w stylu "kto nie z nami, ten przeciwko nam". Teksty Bidena w „The Breakfast Club” o Afroamerykanach czy w NYT o Polonii. Sprawa Austina Tonga. Ciekawe jakie smaczki do nas nie docierają...
    • Waldemar Jaszczyk 2020-10-30 12:43:17
      W tym przypadku położenie finansowe na razie nie wpłynęło na poglądy polityczne Asian Americans. Dla przykładu, amerykanie pochodzenia indyjskiego od paru lat są zarówno najbogatszą mniejszością etniczną w USA (średni dochód gospodarstwa domowego Indian Americans jest prawie dwa razy wyższy niż średnia krajowa), jak i jedną z najbardziej lojalnych mniejszości wobec partii demokratycznej (79% z nich zagłosowało na Hillary Clinton w 2016 r.).

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.153.39.7
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!