Japońsko-koreańskie spięcia z kosmetykami w tle

Japońsko-koreańskie spięcia z kosmetykami w tle
Japońska firma DHC Corporation zajmuje się produkcją kosmetyków i suplementów diety fot. mat. pras.

Japońska firma DHC Corporation, zajmująca się produkcją kosmetyków i suplementów diety, ogłosiła 2 września, że wycofuje się z rynku południowokoreańskiego. Na swojej oficjalnej stronie internetowej poinformowała, że podjęła decyzję o zamknięciu działalności w Korei Południowej i zaprzestaniu sprzedaży online swoich produktów do połowy września. Jednym z głównych powodów tej decyzji jest bojkot produktów przez Koreańczyków, spowodowany szowinistycznymi wypowiedziami dyrektora firmy.

Bojkot japońskich kosmetyków od DHC był odpowiedzią na komentarz dyrektora Yoshiakiego Yoshidy, zamieszczony na oficjalnej stronie internetowej firmy w grudniu 2020 roku. Yoshida zaatakował w wiadomości konkurencyjną firmę, Suntory, która oprócz sprzedaży napojów, zajmuje się także produkcją suplementów diety. Oskarżył Suntory o to, że wszystkie modelki występujące w ich reklamach są Japonkami koreańskiego pochodzenia. Z tego powodu wyśmiał firmę nadając jej nazwę Chontory, gdzie Chon po japońsku jest slangowym, poniżającym słowem na osobę pochodzenia koreańskiego. Yoshida w swoim komentarzu podkreślił, że w odróżnieniu od konkurencji, pracownicy DHC to „czyści” Japończycy.

Komentarz Yoshidy wywołał burzę w południowokoreańskich mediach społecznościowych. Na Twitterze stworzono specjalny hasztag o treści "Nie kupuję już produktów od dyskryminującej firmy DHC". Zaczęto wzywać do bojkotu kosmetyków produkowanych przez japońską firmę. Apel ten spotkał się z powszechnym uznaniem Koreańczyków, produkty DHC wycofano z wielu domów towarowych. Całą sprawę zaognił fakt, że firma nie wypuściła żadnego oficjalnego komentarza.

Warto zaznaczyć, że nie była to pierwsza nacjonalistycznych wypowiedź Yoshiaki Yoshidy. W 2016 r., w jednym z artykułów na oficjalnej stronie DHC, określił Koreańczyków mieszkających w Japonii mianem „pseudo-Japończyków” i zasugerował im powrót do Korei Południowej. Komentarze Yoshidy wpisują się w japoński ruch dyskryminacji Koreańczyków, który sięga wielu dekad wstecz i co chwilę powoduje kolejne spięcia między Seulem a Tokio.

Wycofanie się firmy DHC z Korei Południowej stanowi kolejny epizod w handlowym konflikcie japońsko-koreańskim. Trwa on od 2016 r., gdy to koreański sąd zasądził wypłatę odszkodowań przez japońskie firmy Koreańczykom, będącymi pracownikami przymusowymi podczas wojny. Wobec braku działań ze strony japońskiej, Korea Południowa usunęła Japonię z listy krajów z przywilejami handlowymi, kończąc tym samym wymianę handlową na zasadach ustalonych jeszcze w 1965 r. W odpowiedzi na działania Korei, Japonia ograniczyła eksport kluczowych chemikaliów używanych głównie w produkcji elektroniki. Restrykcje te dotyczą niezwykle istotnych komponentów, takich jak np. fluorowany polimid, potrzebnych do wytwarzania m.in. wyświetlaczy OLED . Mimo upływu czasu wciąż dochodzi do napięć w relacjach japońsko-koreańskich, a działania firmy DHC są ich kolejnym przejawem.

 

×
  • Korea Południowa

    Przelicz walutę
  • won (KRW)

  • 0,335 złoty (PLN)

    0,073 EUR, 0,085 USD

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Japońsko-koreańskie spięcia z kosmetykami w tle

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.13.53
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!